Automatyczna listwa zasilająca sterowana z USB

Jak tylko dostałem swój pierwszy komputer rodzice wpoili mi nawyk, żeby po wyłączeniu komputera wyłączać też całą listwę zasilającą, do której były podpięte takie sprzęty, jak monitor, drukarka, modem, itp. I w sumie taki nawyk jest bardzo logiczny, bo po jaką choinkę te wszystkie urządzenia mają ciągnąć prąd, gdy my sobie smacznie śpimy?

Chciałbym Wam dzisiaj przedstawić bardzo prosty i tani w realizacji gadżet, dzięki któremu będziemy mogli zapomnieć o każdorazowym schylaniu się pod biurko w celu włączenia/wyłączenia listwy zasilającej peryferia. Zmajstrujemy automatyczną listwę zasilającą, która będzie się sama włączać i wyłączać razem z komputerem. Jest tylko jedno “ale”, o którym napisał mi Bobiko. Żeby listwa działała, po uśpieniu/wyłączeniu komputera muszą być wyłączane porty USB. Niektórzy producenci w domyślnej konfiguracji zostawiają USB włączone nawet po wyłączeniu komputera. Na szczęście w zdecydowanej większości przypadków da się to ustawienie zmienić (zachęcam do przejrzenia instrukcji od posiadanej płyty głównej:)

Do złożenia listwy będzie nam potrzebne w zasadzie tylko kilka rzeczy:

  • 1 metr 3-żyłowego przewodu – koszt ~2zł
  • przedłużacz USB (lub dowolny kabel USB, który ma przynajmniej z jednej strony standardową wtyczkę USB) – koszt ~6zł
  • wtyczka sieciowa – koszt ~4,5zł
  • listwa napięciowa w wersji “do samodzielnego montażu” – koszt ~7zł
  • przekaźnik HFD41 – koszt ~2,5zł

Potrzebne elementy

Wszystkie części powinny być dostępne w każdym sklepie elektronicznym, a zmontowanie całości nie powinno zająć więcej, jak 10 minut. To co – zaczynamy?

Pamiętaj, że zabawa z napięciem sieciowym jest niebezpieczna! Pod żadnym pozorem nie grzeb przy urządzeniu, które jest podłączone do sieci! Po skończonej pracy upewnij się, że wszystko podłączyłeś prawidłowo. Następnie skręć obudowę i ostrożnie podłącz urządzenie do sieci.

Na początek zróbmy to, co najprostsze i najbardziej oczywiste. Bierzemy 3-żyłowy kabel sieciowy, ściągamy na końcach izolację, cynujemy końcówki i z jednej strony zakładamy wtyczkę sieciową. Z tym nikt nie powinien mieć najmniejszych problemów, ale dla pewności pokażę, jak to powinno wyglądać:

Wtyczka sieciowa

Gotowe? No to lecimy dalej. Na drugi ogień weźmiemy przedłużacz USB. Do listwy będziemy potrzebować jedynie kawałka kabla z wtyczką USB, którą będziemy wpinać do komputera, tak więc gniazdo znajdujące się z drugiej strony możemy uciąć. Oczywiście zamiast przedłużacza można użyć dowolnego innego kabla USB. Byle miał chociaż z jednej strony wtyczkę USB :)

Po odcięciu niepotrzebnego gniazda i ściągnięciu kawałka izolacji naszym oczom ukażą się cztery przewody – czerwony, czarny, żółty i zielony. Dla nas istotny jest tylko przewód czerwony i czarny (napięcie +5V z USB), więc pozostałe dwa przewody możemy uciąć i zaizolować, żeby przypadkiem nie dotknęły wysokiego napięcia (co prawdopodobnie uwaliłoby port USB, jak nie całą płytę główną:)

Przewód USB

Teraz możemy się zabrać za podłączenie wszystkiego do przekaźnika. I tutaj mam małą uwagę – postarajcie się chwilę mocno skupić i niczego w tym momencie nie pomieszać ;) Z wysokim napięciem nie ma żartów. Tym bardziej, że będziemy ten nasz wynalazek podpinać do komputera :)

Zanim przejdziemy dalej, wyjaśnię w kilku słowach czym jest, i jak działa przekaźnik. Upraszczając, przekaźnik działa tak samo, jak np. znane wszystkim włączniki światła znajdujące się na ścianach w każdym domu. Różni się tylko tym, że zamiast przełączania go ręką, robimy to napięciem. W naszym przypadku przekaźnik będzie sterowany napięciem z USB. Dokładnie, to będzie to wyglądało tak:

  • Gdy komputer jest włączony, przekaźnik będzie zasilany napięciem 5V pobieranym z gniazda USB, dzięki czemu nasza listwa będzie włączona.
  • Po wyłączeniu komputera zniknie też napięcie z gniazd USB, co spowoduje odcięcie przez przekaźnik napięcia z listwy.

To tak w uproszczeniu :) W szczegóły nie będę wnikać, bo elektrycy i elektronicy i tak wiedzą, jak dokładnie działa i wygląda od środka przekaźnik, a całej reszcie ta wiedza i tak się do niczego nie przyda :)

Przyjrzyjmy się teraz wyprowadzeniom naszego przekaźnika HFD41:

Przekaźnik HFD41

Do wyprowadzeń oznaczonych “zasilanie z USB” podłączamy nasz kabel USB (czarny i czerwony przewód). Do “wejścia” podłączamy jeden z przewodów 230V, a “wyjście” podłączymy do listwy. Powinno to wyglądać o tak:

Podłączenie przekaźnika #1

Przy podłączaniu zasilania z USB nie ma żadnego znaczenia, gdzie podepniemy przewód czerwony, a gdzie czarny. Ważne, żeby oba były przylutowane do tych dwóch nóżek oznaczonych “zasilanie z USB”. Tak na dobrą sprawę, to możemy też dowolnie zamieniać “wejście” z “wyjściem”. Z technicznego punktu widzenia nie ma to najmniejszego znaczenia, jednak postarajcie się podłączyć wszystko dokładnie tak, jak ja, żeby nie było później przykrych niespodzianek :)

Podłączenie przekaźnika #2

Tak podłączoną całość możemy już podpiąć do listwy:

Podłączenie listwy zasilającej

I tym oto sposobem dobrnęliśmy do końca :) Zanim jednak włączymy naszą listwę, upewnijmy się, czy wszystko działa tak, jak powinno. Jeżeli zmontowaliście listwę dokładnie wg mojego opisu, to nie powinno być żadnych problemów, ale dla pewności wykonajcie taki mały zestaw testów:

  1. Nie podłączając listwy do sieci wepnijcie wtyczkę w gniazdo USB włączonego komputera. Jeżeli przekaźnik został podłączony prawidłowo, z listwy powinny dochodzić ciche odgłosy “cykania” podczas podpinania i wypinania z gniazda USB.
  2. Jeżeli macie jakiś miernik, sprawdźcie, czy na bolcach wtyczki sieciowej nie ma zwarcia. To samo zróbcie sprawdzając dowolną parę dziurek w listwie. Sprawdźcie też, czy nie ma zwarcia między którąkolwiek z dziurek, a bolcem uziemiającym.
  3. Odepnijcie listwę od komputera i podłączcie do prądu. Jak nic nie wybuchnie, sprawdźcie miernikiem, czy w listwie nie ma napięcia (nie powinno go tam być).

Jak wszystko gra, to możecie spokojnie podłączyć całość do sieci i do komputera, a do listwy wpiąć takie urządzenia, jak drukarka, monitor, modem, itp.

Gotowa listwa zasilająca sterowana z USB

Na koniec mam jeszcze jedną uwagę. Przez zastosowany przeze mnie przekaźnik można puścić maksymalny prąd 1A, co daje nam maksymalnie 230 wat. Dla urządzeń peryferyjnych powinno to spokojnie wystarczyć, jednak gdybyście mieli potrzebę podłączenia czegoś bardziej prądożernego (np. lodówki;), możecie zastosować mocniejszy przekaźnik. Musicie wtedy zwrócić tylko uwagę na to, że może on mieć inaczej rozplanowane wyprowadzenia!

Oczywiście nic też nie stoi na przeszkodzie, żeby w ten sposób przerobić jedną z listw, które mamy w domu. Wystarczy wtedy kupić tylko przekaźnik i przedłużacz USB (no chyba, że jakiś niepotrzebny kabel USB też się znajdzie gdzieś w szufladzie biurka:).

Mam nadzieję, że wszystko udało mi się w miarę prosto i przystępnie opisać. W razie jakichkolwiek wątpliwości możecie śmiało pytać :) Dajcie też koniecznie znać, jak złożycie już swoje listwy!

Aktualizacja

Zapomnieliśmy o jednej, dosyć istotnej sprawie. Jarek zwrócił uwagę na to, że w żaden sposób nie zaizolowałem nóżek przekaźnika po przylutowaniu do nich przewodów. Nie zrobiłem tego z prostej przyczyny – sam przewód sieciowy miałem dosyć gruby, a nóżki przekaźnika są strasznie cienkie i delikatne. Nie chciałem dodatkowo usztywniać tych połączeń, żeby przy upychaniu tego w listwie nie ułamać przypadkowo którejś z nóżek. Ale rzeczywiście brak jakiejkolwiek izolacji nie jest zbyt bezpieczny, dlatego można po upchnięciu w listwie zalać cały przekaźnik klejem do klejenia na gorąco:

Przekaźnik zalany klejem

Teraz nie ma już żadnej możliwości, żeby w listwie zrobiło się jakiekolwiek zwarcie :)

Aktualizacja 2

W komentarzach pojawiły się uwagi odnośnie braku jednego, ale dosyć istotnego elementu zabezpieczającego port USB przed uszkodzeniem (mało prawdopodobnym, ale jednak). Żeby wszystko było cacy, do listwy trzeba by dodać jedną diodę prostowniczą (koszt 0,10zł). O, na przykład taką popularną 1N4007:

Dioda 1N4007

Diodę tą należy podłączyć razem z przekaźnikiem do zasilania pobieranego z USB. Ważne, żeby podłączyć diodę w kierunku zaporowym, czyli końcówkę z tym białym (srebrnym) paskiem podłączamy do plusa, a drugą do minusa :)

A jeżeli chciałbyś pomóc przy projekcie nowej wersji listwy, zapraszam serdecznie na nasze forum, na którym opisałem problem, z którym nie mogę sobie poradzić :)

Automatyczna listwa zasilająca sterowana z USB, 4.7 out of 5 based on 21 ratings

Oceń post Kategoria: Zabawy z prądem, Tagi: , , , ,

GD Star Rating
loading...

  • Gucio

    A można użyć listwy bez bolców?

    • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

      Jasne – nie nie stoi na przeszkodzie :) Jednak z bolcami zawsze jest trochę bezpieczniej :)

    • http://www.kgalat.pl SpeX

      Brakuje mi jednej informacji dla mniej kumatych. Komputer nie może być podpięty do listry z wyłącznikiem USB lub do żadnej innej listwy podpiętej pod tą listwę.

      A tak z innej beczki, a co jeśli gniazda USB cały czas dają napięcie? Nie wiem, czy da się tak ustawić w BIOSie. Ale pytam się teoretycznie. Wtedy listwa po prostu nigdy się nie wyłączy?

      • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

        Racja – o tym, zapomniałem wspomnieć ;) Komputer w żadnym wypadku nie może być podpięty pod tą listwę :)

        Z drugą sprawą też masz rację – w niektórych płytach można ustawić BIOS tak, by napięcie na USB było nawet po wyłączeniu komputera. Wtedy rzeczywiście listwa się nie wyłączy :) Chociaż już kombinuję, jak to obejść… ;)

        • http://flex.imrahil.com Jarek

          Chyba, że jest to laptop który (tak jak u mnie) jest na stałe podłączony do gniazdka. W momencie rozruchu włączy się na baterii, da zasilanie na USB i odpali listwę.

          Mnie bardziej martwi brak izolacji na połączeniach przekaźnika – przydałyby się koszulki termokurczliwe na końcówkach kabla 230V. Zwłaszcza, że kabelek USB jest tak blisko…

        • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

          Nie chciałem dawać tam koszulek, żeby jeszcze bardziej nie usztywniać tego przewodu od 230V. Te nóżki są tak delikatne, że o mało co się nie połamały podczas upychania przekaźnika w listwie :) Ale można zrobić coś innego – po zmontowaniu całości zalać przekaźnik klejem do klejenia na gorąco (już mi się grzeje;)

        • Paweł

          Jaki mocniejszy przekaźnik mógłbyś polecić, u mnie będzie musiał pociągnąć cały sprzęt do TV czyli konsolę,DVD, led itd.

        • http://flex.imrahil.com Jarek

          o! o! o! o to właśnie mnie się rozchodziło ;)

        • Marcin Błoch

          A kto teraz codziennie wyłącza komputer ? Przeważnie przełącza sie w stan uśpienia, który podtrzymuje napięcie na portach USB…

        • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

          A domyślnie nie jest właśnie tak, że w trybie uśpienia też jest wyłączane napięcie na USB? Bo szukam jakiegoś logicznego powodu, dla którego na USB miałoby być napięcie po uśpieniu i znaleźć go nie mogę ;)

          Tzn wiadomo – ktoś tam może akurat potrzebować tego napięcia do jakichś tam swoich zastosowań, ale taki przeciętny Kowalski?

        • Marcin Błoch

          Niestety napięcie jest w trybie uśpienia (windows) sprawdzone na Lapku, netbooku, desktopie. 2 kinach domowych (panasonic odłącza zasilanie a samsung nie ) :-)

          Kilka lat temu kupiłem taką listwę gdyż zrobienie jej przerasta moje możliwości ;-) ….
          Ale temat fajny :-)

        • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

          To się mija z wszelką logiką :) Wciąż nie mogę pojąć po jaką choinkę po uśpieniu sprzętu ma być napięcie na USB…

          Teraz wyczytałem, że część producentów laptopów stosuje takie rozwiązanie, że po uśpieniu napięcie pozostaje tylko na jednym gnieździe USB, a na pozostałych jest wyłączane.

          Z resztą tak, czy siak, na pewno jest to kwestia ustawień systemu lub BIOS-u :)

        • Marcin Błoch

          Ja np. ładuję telefony podłączone pod USB w stanie uśpienia :-) le może być też używane do wybudzania kompa przez jakieś urządzenie.

        • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

          Wiadomo, że każdy wykorzystuje swój sprzęt inaczej. Ja np. wolę ładować telefon ładowarką, bo trwa to wtedy dużo krócej :)

        • http://marsjana.net/ marsjaninzmarsa

          Dzięki temu, że napięcie jest na USB nawet w stanie uśpienia, można ładować telefon z portu USB uśpionego laptopa w plecaku. A na komputerze stacjonarnym można szybko go wybudzić naciskając dowolny klawisz na klawiaturze.

          Ale na pewno da się to jakoś obejść – w końcu myszka wyłącza mi się (podświetlenie rolki i laser) w momencie uśpienia komputera. Pytanie tylko, jak skomplikowane musiałoby być to obejście…

        • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

          A to nie jest właśnie to, o czym pisałem wcześniej – że tylko jedno gniazdo USB pozostaje aktywne, a pozostałe się wyłączają?

        • http://marsjana.net/ marsjaninzmarsa

          W moim lapku nie, wszystkie produkują prąd cały czas. W lapku taty – owszem.

        • Kuba

          Problemy z logiką? Jakbyś nie miał napięcia na porcie USB w trakcie uśpienia, to byś z klawiatury nie obudził komputera, bo niby jak ona miałaby działać?

          Poza tym, przekaźnik to nie jest “włącznik tylko bez wciskania”. Przekaźnik ma za zadanie zamykać obwód elektryczny w którym płynie stosunkowo wysokie napięcie, napięciem wielokroć niższym nie stanowiącym zagrożenia i problemu dla przegrzewania się układów. W samochodzie np. “wajchami” włączasz światła, są tam przekaźniki, więc ich zastosowanie mijałoby się z celem. Ale jakie musiałbyś mieć grube wiązki przewodów przy kierownicy aby puścić bezpośrednio prąd na światła w takiej sytuacji…

        • Peter

          1. Jeśli nie wepniesz w układ zasilania przekaźnika, diody, licz się z uszkodzeniem usb, ewentualnie całego kompa.
          2. przekaźnik musi mieć bardzo niski pobór prądu w momencie przełączenia.
          3. a nie prościej podpiąć się pod zasilacz ? (dioda też wymagana)

        • http://wiecek.biz Łukasz Więcek
        • http://www.kgalat.pl SpeX

          “Wtedy rzeczywiście listwa się nie wyłączy :) Chociaż już kombinuję, jak to obejść… ;)”
          Dla rozwiązań sieciowych są do tego odpowiednie przejścówki. Które podłącza się z komputerem przez RJotkę. I w momencie gdy komputer nie odpowiada na pign (zawiesi się) listwa odcina prąd – resetuje komputer.

        • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

          Ale wtedy to nie będzie miało nic wspólnego z DIY :)

        • Olgierd

          Hej,
          Pomysłowe, ale mam 2 uwagi:
          1) bardzo Cię proszę, nie nazywajmy napięcia 230V “wysokim napięciem”. Skrzywienie skrzywieniem, ale to dwie zupełnie różne rzeczy.
          2) można spróbować dodać wyłącznik (wciskany), taki “załącznik” bocznikujący na chwilę obwód rozłączony przezz przekaźnik – komputer powinien się włączyć i zasilić USB, ktore zewrze styki w przekaźniku

          Dzięki i pozdrawiam :)

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Słowo “wysokie” bardziej działa na wyobraźnię ludzi ;)

          A samą listwę robiłem z takim zamysłem, że będą do niej podpięte tylko peryferia, a sam komputer będzie wpięty gdzieś bezpośrednio w gniazdko (czy w inną listwę).

          Pozdrawiam!

        • http://janecki.info HackeR

          Za dużo komentarzy, więc możliwe, że już ktoś poruszył ten temat. Taka listwa będzie fajna jeśli sama jednostka będzie podpięta do osobnego gniazdka. Choć z drugiej strony jeśli mowa o komputerze przenośnym to zadanie zda egzamin. Gorzej jeśli będziemy chcieli użyć przedłużacza do innego celu…

        • Robert

          Witam,

          Swego czasu zrobiłem coś bardzo podobnego. Różnica polegała na tym, że tak pokombinowałem, że jedno z gniazd w listwie było na stałe pod napięciem, a reszta sterowana już przekaźnikiem. Jako elektronik mam tylko jedna małą sugestię. Daj równolegle z cewką przekaźnika diodę, tak żeby była w włączona zaporowo (nie przewodziła prądu). Uchroni to elektronikę (zasilacz) USB przez przepięciami wywołanymi przełączaniem przekaźnika.

          Pozdrawiam.

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Już chyba ktoś o tym pisał w komentarzach i chyba tak właśnie zrobię :) W sumie z wykształcenia też jestem elektronik, ale jednak po 8 latach wiele się zapomina (jeżeli cały czas się nie praktykuje). Pozdrawiam!

        • dusieqq

          bardzo fajne ustrojstwo, mi rodzice ciągle o to suszą głowę, przejdę się do jakiegoś elektronicznego i chyba sobie to ustrojstwo zrobię :)

        • Mibars

          Nie wygląda to najbezpieczniej… Ja wykonywałem podobne listwy sterowane 5V, tyle, że sterowałem je poprzez złącze LPT wzmocnione tranzystorami darlingtona (ULN, numerka nie pamiętam) i trochę poważniej podszedłem do kwesti bezpieczeństwa.
          1) “przekaźnik HFD41″ jest tak naprawdę całą rodziną przekaźników! Nas interesuje ten z cewką na 5V
          2)To jest bardzo słaby przekaźnik, bardzo łatwo go przeciążyć omyłkowo podłączając np. drukarkę laserową, czy też jakąś dmuchawę elektryczną, itd.
          3) Nie 230W, tylko 240VA! 240VA łatwo przekroczyć podłączając np. jakieś urządzenie z silnikiem elektrycznym, transformatorem, zasilacze, itd. Wymiana na mocniejszy przekaźnik mocno wskazana, ew. wbudować w listwę bezpiecznik w oprawce.
          4) Punkt trzeci sprawdzania listwy z takim niedomówieniem to proszenie się o tragedię… Używasz jednego przekaźnika, który rozłącza jeden przewód, co w sytuacji, gdy rozłączasz neutralny, a faza jest na niebieskim? “Prądu ni ma” (urządzenia nie działają, miernik wskaże zero), a gniazdko nadal jest pod napięciem!
          5) Miałem napisać o totalnym braku zabezpieczenia przewodów, ale to szybko poprawiłeś…
          6) Masz świadomość, że cewka przekaźnika w momencie rozłączania indukuje wysokie napięcie? Kontroler USB może tego nie polubić…

          Ja swoje sterowanie listwy też planowałem zmieścić (w identycznej zresztą – dużo miejsca jest :) ) listwie, ale stanęło na tym, że na kablu dodałem dodatkowe pudełko po to, żeby wszystko było bezpieczne. Przewód 5V (obydwie żyły) jest połączony z uziemieniem poprzez warystory i dodatkowo poprzez bezpieczniki na wypadek, gdyby w przekaźniku, lub przy jego nóżkach doszło do przebicia. Przekaźnik 16A, tak wiec teoretycznie niemal 3,7kW można przełączać.

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Dużo, naprawdę dużo cennych uwag, za które jestem bardzo wdzięczny :) Niby jest to wszystko oczywiste, a jednak często zdarza się (szczególnie mi) kompletnie olewać kwestie związane z bezpieczeństwem ;) Ale w nowej wersji listwy postaram się wszystko rozwiązać zupełnie inaczej.

          Jeszcze raz dziękuję za konstruktywną krytykę! Pozdrawiam!

        • http://janecki.info Juliusz Janecki

          Kiedy możemy się spodziewać listwy v.2 ?

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Prawdę mówiąc nie spieszyło mi się z nową wersją, bo obecna sprawdza się u mnie dobrze, ale skoro jest aż takie zainteresowanie, to chyba nadam jej wyższy priorytet ;)

        • kavillock

          A mam pytanie, co jeśli na tej listwie wyizoluję jedno gniastko pod komputer a ten przekaźnik (tylko dostosowany do natężenia) między komputer a resztę gniazd, zadziała?

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Zadziała :)

        • Mrowkojad

          Super pomysl, zastosuje to przy Xboxie, nie bede musial ciagle wlaczac monitora, glosnikow i odlaczac zasilacz od kierownicy bo piszczy jak nie uzywany jest :) Dzieki

        • ja7

          Prostsze rozwiązanie to zamontować sobie listwę pod blatem biurka, ja mam wyłącznik na wyciągnięcie ręki.
          Takie rozwiązanie z przekaźnikiem też już kiedyś miałem, tylko prąd podłączyłem sobie do wtyczki z zasilacza.
          Ten sposób też dobry, byle oszczędzać prąd.

        • masiakla

          Ja na twoim miejscu bym pomyślał nad jakąś separacją optoelektryczną, użycie np optotriaków i triaków. Co zyskujesz, a mianowicie, brak drazliwego dla mnie “klikania”/(późniejszego)”bzyczenia” przekaźnika, dodatkowo zyskujesz izolację optogalwaniczną od komputera, czyli katastrofa wejścia 220 na usb jest znikoma. Układ ciutkę bardziej skomplikowany ale i dużo bardziej bezpieczny.

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          W drugiej wersji będzie to całkiem inaczej rozwiązane :)

        • Krzysiek

          To nie jest na 10 minut .. tylko na 1-3h. Nie “wal ściemy” i tak już ciemnemu ludowi.

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          A co Ty chcesz tam przez godzinę robić? ;)

        • http://pabloart.pl Paweł

          @Łukasz Więcek: “Komputer w żadnym wypadku nie może być podpięty pod tą listwę” – to po co mi ta listwa, jak i tak przydałaby się druga listwa (bez modyfikacji) dla laptopa i muszę się schylić, żeby ją wyłączyć. A jak się już schylę, to i drugą mogę wyłączyć (tę z peryferiami), nie potrzeba do tego wyłączania poprzez USB:)

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Ale po co chcesz wyłączać tą od laptopa? Z resztą – laptop wcale nie potrzebuje listwy – może być wpięty bezpośrednio w gniazdko w ścianie ;)

        • http://pabloart.pl Paweł

          @Łukasz Więcek: Wyłączam na noc laptopa, to i listwę :)
          “laptop wcale nie potrzebuje listwy” – a co z przepięciami?

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Prawdziwi faceci przepięć się nie boją ;) Odkąd mam w domu komputer (~12 lat), zawsze był wpięty w najzwyklejszą listwę bez żadnych filtrów i zabezpieczeń.

          Uszkodzenia spowodowane przepięciami są rzadkością i trzeba mieć sporego pecha, żeby w ten sposób sobie sprzęt uwalić :)

        • http://marsjana.net/ marsjaninzmarsa

          @Łukasz Więcek: Elektryka prąd nie tyka

        • http://pabloart.pl Paweł

          @Łukasz Więcek: Jakiś rok temu na starym laptopie po burzy popsuło się zasilanie, pewnie było przepięcie w gniazdku. Teraz wolę się – za przeproszeniem – zabezpieczać :)

        • http://marsjana.net/ marsjaninzmarsa

          @Paweł: a to jeszcze kwestia tego, w jak dużej miejscowości się mieszka. W Warszawie w ciągu ostatniej dekady była tylko jedna awaria zasilania (na parę godzin). Dla odmiany w prawie każdej wsi wyłączają prąd przy okazji każdej burzy…

        • http://pabloart.pl Paweł

          @marsjaninzmarsa: No widzisz:) Mieszkam niestety w małej miejscowości i jakieś zabezpieczenia trzeba mieć.

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Wyłączenie prądu nie jest problemem. Problemem są burze i stare instalacje elektryczne.

        • http://marsjana.net/ marsjaninzmarsa

          @Łukasz Więcek: wiem, to był skrót myślowy. Warszawy te wszystkie w/w problemy nie dotyczą. Co innego małe miejscowości.

        • Wojciech Pitra

          @Paweł:
          Najciekawsze jest to, że większość urządzeń elektrycznych jest zabezpieczona przed przepięciami, ale nie przed spadkiem napięcia (nie mylić z zanikiem). Większość uszkodzeń urządzeń elektrycznych powstaje w skutek właśnie zaników napięcia. Pomysł sam w sobie ciekawy, aczkolwiek lepszym wydaje mi się przełącznik nożny taki jaki jest w np. efektach do gitary, które to przełącza się nogą właśnie. ;)

    • Emil4

      Ja bym bez bolców nie ryzykował :)

    • http://bloginwestycyjny.eu/ inwestor giełdowy

      Zależy od urządzeń jakie podpinasz, jeżeli ich wtyczki posiadają uziemienie to koniecznie listwa z bolcem. W przeciwnym razie może się to skończyć bardzo niebezpiecznie.

      • http://janecki.info Juliusz Janecki

        Łukasz liczę, że uwiniesz się z tym szybko, bo czekam. Chcę skorzystać z Twojego pomysłu, ale wolę od razu drugą wersję, niż pierwszą :D

  • wysol

    Rozwiązanie genialnie proste:) Zaraz sobie coś takiego zmajstruję – w reszcie koniec z wyłączaniem zasilania drukarki i wzmacniacza;)

    A teraz się trochę poprzyczepiam;)
    “To się mija z wszelką logiką :) Wciąż nie mogę pojąć po jaką choinkę po uśpieniu sprzętu ma być napięcie na USB…” –> przykładowo dla zasilania klawiatury, żeby nią wybudzić sprzęt ze stanu uśpienia…

    i jeszcze jedno małe ale… mógłbyś zmienić w ostrzeżeniu “wysokie napięcie” na “napięcie sieciowe”? Wiem, że tak brzmi bardziej przekonująco a większości ludzi i tak nie robi różnicy ale… wybacz, skrzywienie zawodowe:P

    btw ładnie Ci zdjęcia wyszły:)

    • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

      No dobra – za wybudzanie klawiaturą masz plusa ;) O tym nie pomyślałem, bo sam zawsze wybudzałem przyciskiem power ;)

      Komunikat zmieniony. Mnie na szczęście skrzywienie zawodowe po kilku latach w Elektroniku nie dopadło, ale rzeczywiście “napięcie sieciowe” chyba bardziej daje do myślenia.

      A zdjęcia robiłem we własnym namiocie bezcieniowym DIY: http://wiecek.biz/stol-bezcieniowy-z-komora-miekkiego-swiatla.html ;) Jak tak dobrze się rozejrzę, to jestem otoczony masą sprzętów DIY :D Oj będzie o czym pisać na tym blogu…

      Pozdrawiam!

      • http://blog.bobiko.pl bobiko

        zrób coś z klimatów rowerowych, co moze przydać się na warsztacie ;)) :P

        • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

          O klimaty rowerowe, to Ty się nie martw ;) Na pewno coś się pojawi :)

      • Arek

        Fajna ta listwa :)

    • tqr

      drukarki lepiej nie podpinaj :)
      laserówki znaczy się. podczas drukowania może żreć nawet jakieś 3 kW.

      • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

        Mój HP LasetJet 3150 w porywach ciągnie 250W, ale go i tak odpalam tylko raz na ruski rok, bo najwięcej drukuję w kolorze na atramentówce.

  • http://www.rowerek.pl pienk

    Jeszcze jedna uwaga – nie zwrociles uwagi na ograniczenie prądowe przekaznika HFD41 (1 A).
    Wszystko fajnie, jesli chcesz podpiac pod do jakies drobiazgi. Gdy wpadnie sie na pomysl podpiecia np. drukarki laserowej, to moze sie cos zakopcic…

    Ale zasadniczo pomysl fajny.

    • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

      Wspomniałem, wspomniałem. Tak to jest, jak się nie czyta, tylko obrazki ogląda ;)

      Pozdrawiam!

    • Peter

      Przekaźnik HFD41 ma moc cewki 360mW, maksymalne obciążeie usb to 500mA, czyli moc cewki nie powinna przekroczyć 250mW. Lepiej podpiąć wewnątrz kompa pod zasilacz, podłączając oczywiście równolegle do zasilania przekaźnika diodę w kierunku zaporowym, żeby impuls z cewki nie uwalił nam sprzętu.

      • hapas

        5V * 0,5A = 2,5W = 2500mW

  • http://wikiyu.net Wikiyu

    1. popracuj nad kolorowaniem formularza komentarzy – nie widać dokładnie gdzie jest które pole, daj ciut ciemniejsze ramki :)
    2. Patent ciekawy ale… skoro to klej na gorąco to czy przekaźnik nie będzie się grzał i pływał [strzelam w ciemno]

    3. napięcie na USB przy uśpieniu – pomijając klawiaturę mamy jeszcze masę innych sprzętów które mogą wybudzać system via usb – choćby UPSy mają taką funkcję niektóre, do tego ładowanie wszelkiej małej elektroniki [telefony, mp3ki, myszy bezprzewodowe…] Także skanery/urządzenia wielofunkcyjne – spotkałem się z tym że po naciśnięciu “skanuj” urządzenie budziło kompa i dopiero gdy ten był gotowy skanowało

    • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

      1. Aż tak źle? Sprawdzałem u siebie na trzech różnych monitorach i pola formularzy ładnie się wyróżniały. Ale spoko – zaraz je delikatnie przyciemnię :)

      2. Tak mały przekaźniczek praktycznie nie wydziela ciepła, ale rzeczywiście o tym nie pomyślałem. Jak bym zalał jakieś większe bydle, to by zapewne pływało ;)

      3. No cóż – wszystkim nie dogodzisz ;) Jak już wspominałem w powitalnym poście – to całe majsterkowanie robię dla siebie i tylko przy okazji opisuję wszystko na blogu :) Ale, że dostałem zlecenie na wykonanie listwy sterowanej programowo z USB (każde z gniazdek sterowane niezależnie), niedługo opublikuję przepis na bardziej zaawansowaną wersję listwy :)

      Pozdrawiam serdecznie!

  • Szymon

    Proste i (mam nadzieje) skuteczne rozwiązanie. Jako że jestem człowiekiem, który lubi sobie utrudniać życie, to skłaniałbym się nad układem np. z przekładnikiem, który dopiero po wykryciu poboru prądu przez urządzenie nadzorujące (w tym przypadku komputer) włączy pozostałe gniazda.

    • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

      Właśnie nad taką wersją teraz myślę :) Zrobić coś takiego nie jest problemem. Problemem jest zrobienie tego w możliwie najprostszy sposób, żeby każda, nawet nie zaznajomiona z elektroniką osoba dała radę zrobić to w domu :)

      • Bartek

        Ciekawy projekt pozdrawiam

  • g00fer

    Przy takim montażu jak na zdjęciach bardzo łatwo o tragedię. Cyna puszcza przy około 150 stopniach. Wyobraź sobie, że przeciążasz przekaźnik i układ rozgrzewa się powyżej 150 stopni (shit happends). Przewód wysokiego napięcia odkleja się i przywiera do przewodu z USB. Przy kiepskim montażu przewodów nawet klej może nie uratować sytuacji.
    Proponuje montaż przekaźnika na podstawce lub płytce PCB i solidne przykręcenie przewodów.

    • The Wizard of Oz

      Szanowny blogerze, jeśli będziesz rozwijał swój pomysł to zmień przekaźnik. Bo ten ma tylko 1A na stykach, to mało. Nie zabezpieczasz elektroniki HUB’a USB lub portu USB w komputerze przed przepięciami w momencie wł/wył przekaźnika. Wystarczy zastosować diodę i problem znika. Schemat dostępny w sieci.
      Postaraj się także zabezpieczać lutowane miejsca koszulkami termokurczliwymi. Uchroni cię to przed stratami spowodowanymi zetknięciem się przewodu sieci 230 z przewodami sterowania.
      Pozdrawiam

  • The Wizard of Oz

    @g00fer – spokojnie, to nie armageddon.

  • Tuomollo

    Ja mam jeszcze taką jedną uwagę trochę poza tematem. Otóż do takiej listwy aż się prosi, żeby włączyć wszystkie komputerowe peryferia: monitor, skaner, drukarka… jednak pragnę zwrócić uwagę na to, że niektóre drukarki bardzo nie lubią być wyłączone. Mówię o drukarkach z głowicą stałą – sam mam taką (swoją drogą, jest to mistrzyni ekonomii – polecam wszystkim Brothery) i oczyszcza się ona raz na jakiś czas, żeby dysze nie zaschły.

    Z tego właśnie względu, urządzenie w moim przypadku jest praktycznie bezużyteczne (pomijając zasilanie monitora ale ten problem znów można rozwiązać zasilaczem z odpowiednim gniazdkiem).

    • Rysio

      Sądze że bardzo ważna kwestia bezpieczeństwa została zupełnie pominięta. Fajnie, że choć w aktualizacji ten klej się pojawił, ale to ani nie rozwiązuje problemu, ani go nie wyczerpuje.
      1.W uwagach nie ma słowa o zupełnie koniecznym! sprawdzeniu, czy nie ma połączenia między którymkolwiek pinem USB a bolcami wtyczki i gniazd. Wystarczy inny przekaźnik, jakich sporo, aby komuś ta modyfikacja zakończyła życie, kiedy dotknie komputera.
      2.Klej termotopliwy to nienajlepsze rozwiązanie. Kiedy przekaźnik się zużyje- a to kwestia czasu, na stykach może się wydzielić sporo ciepła, klej pójdzie w diabły i to w krytycznym momencie, kiedy właśnie izolacja będzie potrzebna.
      3.Zero, zupełny brak jakiejkolwiek informacji o niebezpieczeństwach. Ten artykuł może kogoś kosztować życie. Drogi autorze, zwróć na to uwagę, o ile sam zdajesz sobie sprawę o czym piszesz.

      • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

        Zdaję sobie sprawę, zdaję. Po prostu czasami zapominam, że inni mogą sobie nie zdawać :)

    • Tuomollo

      A, i jeszcze jedno. Są na rynku listwy typu master/slave – i to myślę, że jest lepsze rozwiązanie niż podpinanie czegoś pod USB. Można oczywiście taką listwę zDIY’ować :)

      • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

        Właśnie na takiej zasadzie będzie działała druga wersja mojej listwy :)

      • Mateusz

        Ciekawe urządzenie. Brakuje mi jednak na przekaźniku jakiegokolwiek gasika. Przy wyłączaniu przekaźnika może on wyindukować napięcie niebezpieczne dla portu. Wystarczy zwykła dioda (1n4007) za grosze. Podłączona odwrotnie do kierunku płynięcia prądu (pasek w stronę czerwonego) . Powinna być jak najbliżej cewki przekaźnika.

        • http://blognorberta.wordpress.com Norbert

          Swojego czasu kupiłem w Lidlu listwę do komputera, która posiada gniazdo MASTER i kilka gniazd SLAVE.
          Po wyłączeniu komputera podłączonego do MASTER listwa odłącza zasilanie od gniazd SLAVE.

          Działa wyłącznie przy użyciu wtyczki z uziemieniem, i co dziwne nie działa z laptopem, a szkoda.

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Na tej samej zasadzie będzie właśnie działała listwa, nad którą już pracuję :) I będzie możliwość płynnej regulacji, kiedy listwa ma zaskakiwać, więc i z laptopem zadziała :)

          A tak z ciekawości – ile za nią dałeś?

        • http://blognorberta.wordpress.com Norbert

          około 40 zeta z 3 metrowym przewodem, solidność wykonania oceniam na 4,5

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          W Lidlu często można wyrwać coś porządnego za nieduże pieniądze :) A to, że ta listwa sama się włącza w nocy, jest pewnie kwestią tylko regulacji :) Tzn TV bierze w stanie czuwania tyle prądu, że jest to akurat na progu załączania listwy :) Nie masz tam jakiegoś potencjometru do kręcenia? Możesz pokazać zdjęcie tej listwy (najlepiej też w środku:)?

        • http://www.onixarts.pl p1

          Taki gadżet był prezentowany na łamach Elektroniki dla Wszystkich kilkanaście lat temu :). W zasadzie sporo z ówczesnych wynalazków można by przedstawić raz jeszcze kolejnemu pokoleniu jako zupełna nowość. Mam gdzieś w zbiorach książkę pt. “Nowoczesne zabawki” z lat bodajże 60 – ile tam jest ciekawych rozwiązań, które wystarczy przełożyć na obecny stan techniki :).

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Dokładnie :) Niestety, w młodszym pokoleniu ta żyłka do majsterkowania (nawet prostego) jakoś zanikła. Pewne winny jest powszechny dobrobyt wszystkiego w każdych ilościach w każdym sklepie. Po prostu człowiek nie ma już potrzeby takiego kombinowania, jak kiedyś. Ja tam jednak lubię pogrzebać, a i nierzadko oszczędzam przy tym kupę kasy :)

        • http://www.onixarts.pl p1

          Ja również, chociaż za moich czasów w zasadzie w sklepach już nie brakowało niczego. Więc to chyba jakaś ogólna leniwość :). Chociaż z tym moim grzebaniem to często bywa, że dokładam do interesu ;].

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Ja też często dokładam, ale wtedy otrzymuję produkt wyższej jakości i bardziej funkcjonalny, niż ta masówka zalegająca na sklepowych półkach :)

  • http://mikrokontrolery.blogspot.com/ Jacek

    Jak już wspomniał Peter, tak podłączony przekaźnik może doprowadzić do uszkodzenia USB i płyty głównej komputera, ze względu na brak zabezpieczenia przeciwko generowanym przez przekaźnik szpilkom wysokiego napięcia.

    Szczegóły można znaleźć tutaj: http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/03/przekaznik-i-zaklocenia.html

    • Mariusz

      Może wyda się to co poniektórym śmieszne, ale mnie jako laika elektronicznego zastanawia jeden fakt, mianowicie oczywistym dla mnie jest, że po wyłączeniu komputera w gniazdku USB napięcie zaniknie, tym samym przekaźnik odetnie dopływ napięcia sieciowego do listwy i podpięte do niej urządzenia nie będą w tym momencie już zasilane, jednak w ten sposób komputer jeśli będzie podpięty do tej samej listwy uruchomić się już nie da ponieważ nie dostanie napięcia sieciowego żeby się uruchomić i podać napięcie do przekaźnika w listwie, tym samym rozumiem że autorowi tego artykułu chodziło o to, że sam komputer sterujący tą listwą musi być podpięty do osobnego gniazdka 240 V, dobrze rozumuję ? ;-)

      • http://wikiyu.net Wikiyu

        @Mariusz – i tak i nie
        Tak – komputer powinien być podpięty “poza” listwą
        Nie – wiele komputerów zostawia napięcie na USB po wyłączeniu i listwa dalej będzie pracować

        • http://blog.bobiko.pl bobiko

          Wiele notebooków ma program do zarządzania zasilaniem w USB w trybie uśpienia – wystarczy klik i można ładować tel.

          Nie musi być to program, wystarczy ustawienia z poziomu bios:)

        • http://www.koziolekweb.pl/ Koziołek

          A mnie inna rzecz interesuje. Czy masz może na oku jakiś przekaźnik, który można by było zaprogramować tak by napięcie odłączał po pewnym czasie i włączał w momencie włączenia komputera?
          Rzecz w tym, że niektóre zewnętrzne dyski twarde mające własne zasilanie mają dość długi czas wyłączenia. Po takiej operacji jaką jest odcięcie zasilania szybko padną.

        • fugi

          @Koziołek: dołączam się do pytania i proponuję zastanowić się nad tym przy drugiej wersji listwy

          dyski potrzebują chwilę aby “zaparkować” głowicę(odstawić ją w bezpieczne miejsce z nad talerzy) robią to w momencie gdy odłączone zostaje USB, gdy w tym samym momencie odłączymy zasilanie głowica nie zdąży zaparkować

          wydaje mi się że wystarczy dodać kondensator równolegle do zasilania USB który da jeszcze kilka sekund zasilania

        • Mariusz

          cyt: “wiele komputerów zostawia napięcie na USB po wyłączeniu i listwa dalej będzie pracować”

          ok, na jak długo to napięcie będzie na porcie USB, do puki nie wyczerpie się zapas energii w jakimś z kondensatorów w komputerze ?

        • fugi

          @Mariusz: przeczytaj komentarze wyżej tam już zostało napisane chyba wszystko na temat napięcia na USB po wyłączeniu

      • Deg

        Koziołek- nie ma takich przekaźników. Przekaźnik to zazwyczaj urządzenie mechaniczne, no niech będzie elektromechaniczne. Nie ma w sobie żadnej elektroniki czy też zegara, żeby móc tym sterować. Można łatwo zbudować prosty układzik, który będzie realizował twoje wymagania.
        Tak sobie czytam, bo temat dość ciekawy. Kiedyś zrobiłem takie coś do sterowania pompką od chłodzenia wodnego, które też zrobiłem sam (oprócz bloków wodnych na rdzeniach), tylko ja wykorzystałem przekaźniki 12V i podpiąłem to bezpośrednio pod zasilacz.
        Przeczytałem też, że ładujecie telefony pod “wyłączonym” USB. Taki wyłączony port usb ma prąd 350mA dlatego ładowanie trwa dość długo. Włączone USB 1.0 – 2.0 to prąd rzędu 500mA czyli mniej więcej tyle – ile ma większość ładowarek sieciowych, czy podróżnych do telefonów. USB 3.0 to już 900mA, czyli całkiem pokaźny prąd (producenci podgrzewaczy do kawy USB pewnie się cieszą z tego faktu). Szkoda, że elektronika kontrolerów USB nie pozawala na większe prądy w tym porcie, bo pomysłów rodzi się dużo, a ograniczenia prądowe niestety nie pozwalają na zabawę. Pozdrawiam.

      • michal

        przekaźnik w miejscu styków jest symetryczny, nie ma znaczenia czy wyjście i wejście jest u dołu czy u góry?

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Przekaźnik działa w obie strony – nie zależnie, z której strony zrobisz wyjście, a z której wyjście. Najważniejsze, żebyś tylko nie pomylił wejść/wyjść z zasilaniem przekaźnika (tym pobieranym z USB).

  • dusieqq

    hej mam takie dziwne pytanko, skoro idzie impuls do listwy od baterii laptopowej to czy nie dałoby się zrobić systemu zamkniętego? chodzi mi o to żeby bateria pompowała energię do przedłużacza który to następnie by pompował energię spowrotem do baterii, czyli że właściwie prąd by pochodził z jednego źródła i do niego wracał co by umożliwiło nam używanie laptopa bez potrzeby ładowania baterii?

    • Deg

      Do by było perpetum mobile. Bateria z laptopa nie “pompuje” jak to nazywasz energii do listwy, tylko zasila cewkę przekaźnika, który działa jak wyłącznik w na przykład lampce na biurku, tyle tylko, że nie musisz go wyłączać ręcznie, a steruje nim napięcie z portu USB (z laptopa). Żeby ta lampka zaświeciła, musisz ją podłączyć do gniazdka (230V), tak samo listwę. Chyba, że ja coś źle zrozumiałem?!

      • dusieqq

        hehe tak myślałem że to nie przejdzie.

        ~wieczny fantasta~

        :)

        • kamil

          Wszystko niby spoko, ale mysle ze wspomniany wyzej przekaznik zuzyje sie za jakis czas i poprzez ten klej ciezko go bedzie wyciagnac, nastepnie na listwie przydalby sie bezpiecznik jak na listwie z prawdziwego zdarzenia, ktory momentalnie odcina prad, oraz dioda abysmy nie uwalili kompa

          mam nadzieje ze bedzie v2 ;)

  • januszek

    Hehe :) dioda musi być :) Dodam, że jakość elementów też ma znaczenie – jakiś czas temu kupiłem tanią listwę master-slave. Początkowo działała super (korzystałem z niej do wyłączania lampki za TV). Niestety od jakiegoś czasu coś w niej się popierwiastkowało i zdarza się, że w środku w nocy włączy się telewizor… ;P

    • http://blog.bobiko.pl bobiko

      możesz taką listwę podesłać Więckowi ;-))

  • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

    Podczas prac nad nową wersją listwy natrafiłem na problem, którego nie potrafię przeskoczyć. Jak by ktoś bardziej obeznany z elektroniką zechciał zerknąć na nasze forum, gdzie wszystko opisałem, byłbym wdzięczny :)

    • kamil

      wszystko ok pieknie, ale jak wylaczy sie listwa po wylaczeniu komputera, potem i tak i tak trzeba sie schylic zeby ja wlaczyc zeby znowu komputer dziala, zgadza sie? ;)

      • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

        A nie zgadza ;) Komputer musi być wpięty do osobnego gniazdka, a do listwy wpinamy tylko te sprzęty, które mają się wyłączać :)

        • Radziej

          Je je je…. Radziej też dzisiaj stworzył podobną listwę :) tylko na innym przekaźniku JQX115F/12V i nie pod USB tylko pod 12V zasilacza…
          Wkurzało mnie miganie niebieskiego leda w monitorze i buczące głośniczki po wyłączeniu PCa.

  • mpawlok

    Jakiś czas temu zrobiłem sobie podobną listwę, tylko że u mnie zasilanie portów USB nie jest rozłączane po wyłączeniu komputera, więc zdecydowałem się podłączyć do wtyczki MOLEX 12V (czarny i żółty kabel), wymagało to oczywiście zastosowania innego przekaźnika, ale działa wyśmienicie już kilka lat. Wadą mojego rozwiązania jest to że w grę wchodzi tylko współpraca z komputerem stacjonarnym.

    • Karol

      Dzięki za pomysł i dobrze napisany poradnik. Działa świetnie!

      • Adrian

        Może pomyślisz o wykonaniu prostego sterownika do wyłączania o określonej godzinie światła np, w przedpokoju?

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          O określonej godzinie, czy np. ileś sekund/minut po zapaleniu (jak na klatkach schodowych)?

        • Adrian

          Dokładnie o to mi chodzi.

        • Darek

          @Łukasz Więcek: Jak już tak piszemy o tym co chcielibyśmy aby pan Łukasz nam zaprezentował, to może jakiś projekt światła na klaśnięcie ?

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          Nie ma problemu – będzie światło na klaśnięcie :) Tylko proszę, nie “pan”! Aż tak staro się nie czuję ;)

  • http://ca1ek.tk ca1ek

    Paradoks. Jak prąd będzie tylko podczas gdy komputer jest włączony, to go normalnie nie włączysz. Ale mi się jednak przyda, mam lapka

    • NN

      @ca1ek:
      Przecież komputer podłączasz do innego gniazdka. Do sterowanych podłączasz tylko to co ma się wyłączyć.

  • Dżony

    Jak mój komputer jest wyłączony to modem sie świeci wiec mam te porty włączone, tak? :)

    • Dżony

      ja słyszę odgłosy cykania ale niema prądu w wyjściu. Co to może być?

      • Derytrus

        Kolego Łukaszu, dioda jest BARDZO ważnym elementem. Każdy element indukcyjny (silnik, transformator, cewka przekaźnika) kumuluje ładunek elektryczny. W przypadku, gdy cewka przestaje być zasilana, próbuje utrzymać płynący przez nią jeszcze chwilę wcześniej prąd. Jako, że ładunek może być dość znaczny, na moment wytworzy się impuls napięcia o bardzo wysokiej wartości – wystarczający, by uszkodzić (w Twoim przypadku) port USB.

        Ważnym elementem, który może przedłużyć żywotność układu jest tzw. gasik. Przy przełączaniu styków pojawia się iskra (tzw. łuk elektryczny), który powoduje ich szybsze zużycie. Aby zapobiec temu zjawisku montuje się równolegle do wyprowadzeń styków przekaźnika połączony szeregowo kondensator i opornik (100nF/500V, 100Ohm/1W). Zdecydowanie zwiększy to żywotność Twojego projektu.

        • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

          @Derytrus: Dziękuję bardzo za patent z gasikiem. Człowiek uczy się całe życie i z pokorą tą naukę przyjmę ;) Jak już kilka razy wspominałem – elektronik ze mnie żaden, więc zawsze z wdzięcznością przyjmę tego typu konstruktywne komentarze.

          Pozdrawiam serdecznie!

        • http://www.blog.mmmk.pl Derytrus

          @Łukasz Więcek: Sam kiedyś zaczynałem :) O ile zabawa z niskimi napięciami (jak np. Twoja listwa ledowa na USB) nie stwarza zagrożenia dla zdrowia (no, najwyżej poparzone palce), to operowanie na napięciu 230VAC niesie ze sobą niebezpieczeństwo.

          Paradoksalnie, to właśnie studia informatyczne dały mi dość dużą wiedzę na temat elektroniki – raczej w kontekście praktycznym, ale umiem policzyć co trzeba :)

        • Mariusz

          Witam. Dołaczam do pytania Łukasza.
          Wg. mnie to nie może działać. Jeśli komuś działa niech się odezwie, w jaki sposób to uruchomił.
          Pozdrawiam

  • http://marlukki.eu mrklii

    http://www.elportal.pl/pdf/k14/56_13.pdf – ciekawe, ciekawe, bardzo podobne…

    • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

      Czy Kolega coś sugeruje? ;) Czy nie sądzi Kolega, że gdybym zgapiał pomysł z tego artykułu, to od razu wspomniałbym o tym, że trzeba dodać do układu diodę (o potrzebie dodania diody nie miałem pojęcia – dopiero czytelnicy dali mi o tym znać w komentarzach)? :)

      • anty-majsterkowo.pl

        @Łukasz Więcek: tak, trzeba miec pojecie o tym co sie robi! swieta prawda kolego!
        @mrklii – faktycznie wyglada wrecz identycznie i 100% bezpieczniej bowiem nie wkładaja tam do listwy prawie niezabezpieczonego przekaznika :)

  • Łukasz

    A ja mam takie pytanie:
    Załóżmy że: komputer jest wyłączony więc i listwa też, a przekaźnik włączy listwę gdy dostanie napięcie z USB, to w jaki sposób ma on dostać to napięcie z portu USB, komputera który nie jest podłączony do prądu? No bo tenże komputer jest przecież w tym czasie odłączony od prądu i USB nie dostanie zasilania poprzez wciśnięcie przycisku zasilania w komputerze.

    • http://www.kontrast.pl sklep komputerowy

      Ciekawa opcja, oszczędności nigdy za wiele !

    • TwójjBuk

      Pewnie chodzi mu o podpięcie samej listwy do prądu z kablem usb dwustronnym które cały czas są “na prądzie” a komputer można kontrolować kablem usb ;) jako że to on jest największym pożeraczem prądu to i tak znacznie zmniejszysz pobór prądu ;p

  • http://www.canagri.pl/home.html Waldi

    Zdecydowanie bardzo przydatne urządzenie. Dzięki temu nie muszę już pamiętać o codziennym wyłączaniu całej listwy przed snem. Nie raz budzony w środku nocy musiałem iść i sprawdzić czy wszystko jest wyłączone. Dzięki temu mam spokojny i zdrowy sen, bez żadnego zrywania o północy. Polecam wszystkim, którzy męczą się z tym samym problemem. Wykonanie jest bardzo proste, zwłaszcza, że mamy okazję korzystać z naprawdę dobrego i szczegółowego opisu i zdjęć.

    • Janek

      Witam, Panie Łukaszu mam pytanie a raczej prośbę w wytłumaczeniu w jakim celu została tu użyta dioda prostownicza 1N4007, na czym polega jej prostowanie?
      Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź

  • Giver

    Dioda zabezpiecza port USB przed przepięciami podczas wyłączania cewki przekaźnika.

    • Maks

      Witam.
      Jestem kompletnym laikiem. Dziś przypadkowo znalazłem tę stronę.
      Zaciekawił mnie pomysł z tą listwą na USB. Chciałbym jeszcze tylko dodać do tego diodę LED, aby widzieć “stan” listwy (czy jest ona włączona czy nie). Mógłbyś opisać gdzie dokładnie ją podpiąć i ewentualnie z jakim rezystorem?

      • Maciora

        zależy od tego jaki kolor diody zastosujesz i jaką jasność chcesz uzyskać, prawo Ohma się kłania. Najprościej rzecz ujmując dasz opornik 470omów i będzie dobre dla każdej diody…. a wpinasz się w jedyne dostępne miejsce czyli pod kabelki z przewodu usb – czerwony i czarny, ma się rozumieć ;)

  • Maciora

    Plastikowy ścisk (ten z dwoma śrubkami na końcach służy do chwytania głównej izolacji przewodu a nie pojedynczych żył, a zalewanie przekaźnika klejem w celu izolacji również jest lekko przesadzone gdyż fizycznie nie było by jak tam zrobić zwarcia… no chyba że młotkiem ;)

  • Tomek

    Nie wiem czy ktoś pisał wczesniej o tym, ale zakładając że do przedłużacza takiego własnie ktoś bedzie mial podpięte zasilanie zasilacza komputera, to taki patent nie bedzie skutkowal bo po wyłączeniu pozniej nie włączy kompa… bo jak.. chyba ze sie myle :P

    • Kwiryniusz

      Podepnij komputer do innego źródła zasilania a do tej listwy podepnij jego peryferia – wtedy będziesz mógł uzywac tego wynalzku wraz z czynnym trybem czuwania (hinernacji).

  • adrian

    Mam pytanie czy przy włączaniu komputera nie będzie problemu, ponieważ listwa jest wyłączona bo usb nie daje prądu do włączenia listwy a przy włączaniu zwykły komputer stacjonarny nie daje sam z siebie siły z laptopem oczywiście owego problemu by nie było.

  • http://elektroinstalacja.eu/ Klimatyzacja

    Dobry pomysł, będę to zaraz robił.

  • Andrzej

    Ja bym z chęcią zrobił sterowanie przekaźnikiem przez Atmegę za pomocą pilota :P

  • Kamil

    Czasami mam ochotę coś takiego złożyć, ale jakoś się za to nie biorę bo listwę mam przykręconą do ściany i po wyłączeniu komputera stukam po prostu nogą w wyłącznik listwy, bez żadnej filozofii :D

    Ale parę uwag co do tego, to lepiej chyba użyć do zasilenia przekaźnika zasilania podpierdzielonego z portu molex, to znaczy wsadzenia kabelków prowadzących do przekaźnika do styku z kabelkiem czarnym i czerwonym. Jeżeli chcemy użyć przekaźnika 12V (bo sterują większymi prądami i nie obciążają szyny +5V w zasilaczu) to kabelki prowadzące do przekaźnika wsadzamy do styków odpowiadających czarnemu i żółtemu kablowi w złączu molex.
    Poza tym korzystając ze złącza molex mamy pewność że po wyłączeniu komputera przekaźnik nie będzie zasilany, jednocześnie nic w ustawieniach płyty głównej zmieniać nie musimy.

    • Krzysiek

      Chyba że ktoś ma laptopa:D

    • techniczny

      no i w razie czego może nie popali nam płyty, a tylko zasilacz
      (tylko, choć w ostatnim kompie mało brakowało, a zasilacz byłby droższy niż płyta… takie czasy)

  • Paweł

    Witam
    Jaki możecie polecić mocniejszy przekaźnik ??

    Pozdrawiam

  • misiek

    kilka osob pisalo o mozliwosci uzycia molexa. a ja z kolei znlazlem inne zastosowanie do tej listwy i niestety tylko usb sie sprzwdzi. mianowicie zrobilem podswietlenie z tylu telewizora. moj tv ma usb z tylu i akurat napiecie na usb jest po wlaczeniu a po wylaczeniu znika. niektore tv maja tak ze napiecie pojawia sie w usb po podlaczeniu urzadzenia np pendriva. wtedy lipa. w kazdym razie kiedy wlaczam tv z pilota, wlacza sie switelko – diody zatopione w przezroczystym wężu – na 110v (USA) -zamontowane z tylu tv. nie pobieraja duzo pradu wiec bez obaw. podswietlenie takie oprocz walorow estetycznych poprawia jakosc ogladania, oczy mniej sie mecza gdy umieszczone jest zrodlo swiatla za tv(nie mylic ze stawianiem tv w oknie:)

    pozdrawiam Lukasz, fajny projekt.

  • misiek

    Lukasz a moglbys wrzucic rysunek lub objasnic lopatologicznie takiemu matolowi jak ja jak podlaczyc ta diode prostownicza? oba jej konce do przekaznika w mijscu gdzie jest podlaczone usb? (w kierunku zaporowym) dobrze rozumiem?

    Pozdrawiam

  • misiek

    Twoj ostatni post jest z roku 2012 heheh ale mam nadzieje ze odpiszesz :)….wkrotce.

    ps. a czy zastosowanie doch takich diod (nie wiem czy rownolegle czy szeregowo) zwiekszy bezpieczenstwo dla usb?

    Pozdrwiam. wiecej pytan nie mam. te 3 ostatnie posty moje….nara

  • misiek

    dobra npisze jeszcze jeden :) dla niektorych leniwych w usa takich jak ja. 2 produkty:

    pierwszy

    http://www.amazon.com/Belkin-Conserve-Socket-Energy-Saving/dp/B003P2UMQ2/ref=sr_1_2?s=electronics&ie=UTF8&qid=1374772291&sr=1-2&keywords=belkin+auto+off

    i drugi

    http://www.amazon.com/Smart-Energy-Saving-Autoswitching-Technology/dp/B000P1QJXQ/ref=cm_cr_dp_asin_lnk

    pierwszy chyba podobny to tego z opisu kolegi ktory kupil w Lidlu przedluzasz typu master slave. niestety jezeli urzdzenie master pobiera za duzo produ w stanie standby przedluzacz taki moze nie dzialac jak nalezy – bedzie podawal napiecie caly czas. ale za to drugi produkt ma mozliwosc dostrojenia (jakies pokretlo – potencjometr)ile to prądu w trybie stanby ma byc pobierane aby taki przedluzacz “zaskoczyl”

    przepraszam za nadgorliwosc, po prostu jaram sie gadzetami:)

    Pozdrawiam.

  • Marcin

    Rozwiązanie świetnie sprawdza się w przypadku zasilacza DVBT podpiętego do telewizora z portem USB. Drugi zestaw działa bezawaryjnie przy kompie.

    Dzięki za pomysł!

  • Anonim

    Czy myślisz że gdybym podpiął ten przekaźnik do usb w tv i obciążył go zasilaczem dekodera cyfrowego Polsatu (0,8A) i zestawem 5:1 (260mA) podpiętymi do telewizora to by wytrzymał? To w końcu tylko 60mA więcej, ale niby już ponad maximum

  • Marcel

    Patent wykorzystałem do wyłączania dekodera telewizji cyfrowej (polsat).
    Dzięki temu dekoder nie pozostaje na czuwaniu gdy nie korzysta się z telewizora a włącza się automatycznie po załączeniu TV.

    Użyty przekaźnik: HLS8L-DC5V-S-C
    Napięcie zasilania : 5V
    Natężenie zasilania : 20mA
    Max natężenie przy 250VAC : 10A
    Max natężenie przy 30VDC : 10A
    Max natężenie przy 120VAC : 15A

    BRAWO!

  • Szary

    a jeszcze lepiej zastosować transoptor sterujący tranzystorem sterującym przekaźnikiem, wtedy całkowicie się odseparuje USB od reszty i nic go nie uszkodzi, tutaj wciąż minimalne ryzyko istnieje ;)

  • Artur

    Rewelacyjny artykuł. Mam pytanie chciałbym zrobić coś podobnego ale z użyciem gniazdka RJ45 i przekaznika na kablu gdzie płynie prąd 12 V 1 A. Czy mógłbyś mi powiedzieć jaki przekaźnik użyć.

  • Michał

    “Z wysokim napięciem nie ma żartów. Tym bardziej, że będziemy ten nasz wynalazek podpinać do komputera :)” Serio podpinasz _wysokie_ napięcie do komputera? ;)

  • MiKo

    Co do aktualizacji 2 powinna być tam dioda schottkiego ponieważ dioda prostownicza jest za wolna

  • praktyk

    to jest poprawny i bezpieczny schemat

  • Antek

    Niezłe :D Że sam na to nie wpadłem…

  • emwudegisn

    puki?

  • Vtomasz

    Może z czasem zrobię taką listę zasilającą bo puki co mam dwie podpięte listwy które kupiłem i szkoda mi je przerabiać ale to jest przydatne i pomysłowe zrobienie takiej listwy

  • http://blog.bobiko.pl bobiko

    Wiem, ze startujesz dopiero ale warto pomyśleć nad kolorowaniem składni… np. ostrzeżenie, że to i to moze być niebezpieczne dla urządzeń i przypadkowych osób. albo tez dodatkowa informacja, która może być przydatna. Nie każdy jest specjalistą czy hobbystą w wielu dziedzinach (np. ja), takie kolorowe ostrzeżenia mogą uzmysłowić, że powinno się uważać.. Oczywiście nie mmożna mówić o trywialnych rzeczach, np. ze z prądem nie ma żartów.

    CO do zasilania USB w stanie uśpienia….mój lapek domyślnie nie ma takiej opcji, w biosie nie grzebałem ale producent dostarczył program, który 2x klikiem pozwala na taki fajny ficzer….i moze faktycznie jest to przydatne w przypadku dużej ilości sprzętu na USB….natomiast jestem zwolennikiem standardowych form ładowania.. ba nawet mam 2 ładowarki na miniUSB. I co jak co…wolę mieć wolne porty USB na wypadek np. podłączenia pendrive a aktywnego huba jeszcze nie dorobiłem się ;).

    Kurde… a pomyślec, ze za dzieciaka lubiłem wkładać palce do gniazdka zarówek w lampach biurkowych ^^.

  • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

    Ostrzeżenia będą :) Mam na nie pewien pomysł, tylko muszę z tym uderzyć do znajomego :) A tymczasowo może rzeczywiście machnę chociaż jakieś czerwone ostrzeżenie…

  • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

    Bobiko – daj CTRL+F5 i powiedz, czy się podoba :)

  • http://blog.bobiko.pl bobiko

    no teraz widać. :) choć myślałem o czerwonej ramce i czerwonym tekście ;)

  • http://www.sonnekern.pl Sonnekern

    Kiedyś przed czasami laptopa w takim samym celu zmodyfikowałem zasilacz PC.
    Niektóre zasilacze miały dwie wtyczki dla zasilania “męska” do zasilania z sieci i “żeńska” do podpięcia na przykład monitora. Żeńską przepuszczałem przez styki przekaźnika 12V/5A a cewkę podpinałem pod zaciski wentylatora, ale twoje rozwiązanie jest prostsze i bardziej uniwersalne.

  • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

    Próbowałem, ale tak się bardziej wyróżnia :)

  • Tomasz

    Zrobiłem i działa świetnie :D Dzięki!!

  • http://blog.bobiko.pl bobiko

    Pokaz pan dzieło ;)

  • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

    Bobiko dobrze mówi :) Chwalimy się, kolego Tomaszu, chwalimy ;)

  • http://blog.bobiko.pl bobiko

    No ja zrobiłem bardzie prototyp ;) anizeli cos uzytkowego… no ale przynajmniej wiem, ze to jest realne po kosztach

  • Tomasz

    Listwa leży już za szafą więc nie mam możliwości zrobienia zdjęć :):)

  • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

    A co – wcześniej mi nie wierzyłeś, że się da? :D

  • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

    No szkoda, szkoda :) Ale grunt, że działa!

  • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

    Z Molexa można sobie wziąć zarówno 12V, jak i 5V :) Ale i tak kombinuję już całkiem nową wersję listwy, która będzie już bardziej “inteligentna”, niż “automatyczna” i nie będzie wymagała wtykania czegokolwiek ani w USB, ani w Molex-y.

    Fajnie, że do nas trafiłeś, Zbigniewie :) Sam ze szkoły (Elektronik) już niewiele pamiętam, więc jak najbardziej się cieszę, że ktoś wyłapuje moje małe niedociągnięcia ;)

    Pozdrawiam!

  • Zbigniew Czernik

    Ja bym do tego pomysłu nie mieszał portu USB, wolałbym użyć 12V np. z wolnej wtyczki molex.

    Mam uwagę, równolegle do cewki przekaźnika powinna zostać zamontowana dioda prostownicza spolaryzowana w kierunku zaporowym. Po co? Po to aby napięcie wyindukowane w chwili wyłączenia przekaznika nie uszkodziło portu USB.

  • Zbigniew Czernik

    Owszem, z molexa można wziąć i 5V, ale przekaźniki na 12V łatwiej kupić, stąd mój komentarz.

    Pozdrawiam :-)

  • http://majsterkowo.pl Łukasz Więcek

    Ja mam to szczęście, że w Zielonej są cztery sklepy elektroniczne, z czego trzy są obok siebie (dosłownie obok – w kilkumetrowych odstępach;). Czwarty jest nieco na uboczu, ale za to ma masę ciekawych rzeczy, których nie ma w pozostałych sklepach, a idealnie nadają się do majsterkowania (nietypowe trafka, cały wachlarz plastikowych obudów, sporo rzeczy z demobilu, itp). Nie mogę narzekać :)

  • http://janecki.info Juliusz Janecki

    W takim razie z niecierpliwością poczekam na nową wersję, zamiast robić taką jak ta opisana wyżej :D

  • NN

    @Łukasz Więcek:

    Prąd z Molexa ma tą zaletę że na pewno wyłącza się razem z komputerem. Można pozostawić prąd czuwania na USB, i dalej cieszyć się uruchamianiem z klawiatury USB czy ładowaniem telefonu przy wyłączonym komputerze.

  • Zbigniew Czernik

    Zazdroszczę. Ja do najbliższej elektroniki mam 30 km, więc błogosławię Internet ;-)

  • http://zgrywa.pl gry

    @emwudegisn: ‘puki’ od pukania pewnie…