Raspberry (mikrokomputer) – Inteligentny pokój cz.1 Moduł sterowania komputerem

Raspberry (mikrokomputer) – Inteligentny pokój cz.1 Moduł sterowania komputerem

Witajcie

Z racji iż mój poprzedni post cieszył się dużą popularnością postanowiłem że czas napisać coś nowego i czas wprowadzić to w życie aby sobie udogodnić korzystanie i przebywanie w moim pokoju.
Tak narodził się pomysł inteligentnego pokoju w którym:
– rolety były by sterowane przez internet lub też opuszczały by się o danej godzinie i same podnosiły się rano.
– światło zapalało by się przy wejściu do pokoju a po wyjściu samo by gasło, oczywiście była by możliwość zapalenia wyłącznikiem.
– wyświetlenie temperatury w pomieszczeniu jak i na zewnątrz, to samo tyczy się wilgotności
– monitory które same by się zapalały przy zbliżeniu do biurka i wyłączały się same gdy nikogo przy biurku nie będzie
– komputer który włączał by się o danej porze np o 7.00 przed wstaniem :)
– czujniki otwarcia okien jak i drzwi
– drzwi otwierane na kartę RFID oraz pin (najpierw przykładamy kartę potem podajemy pin)
– światło zapalone w nocy (22.00-7.00) zapalało by się automatycznie nie na 100% ale na 25%
– wbudowany budzik jak i timer do wyłączania komputera
– zdalne sterowanie komputerem włączanie go wyłącznie go i resetowanie
– ewentualne lecz nie wiem czy wprowadzę komunikaty głosowe do wykonywanych czynności

Zdaję sobie sprawę że jest to duży projekt ale myślę że podołam, rozpocząłem już pracę nad takim pokojem i pierwszy moduł jest już gotowy.

Pierwszym modułem jest sterowanie zdalne komputerem oraz odczyt temperatury.

Opublikuj swój projekt i odbierz 50% rabatu do wykorzystania w sklepie Nettigo.pl

Lista potrzebnych rzeczy:
PŁYTKA STYKOWA
KABLE DO PŁYTEK STYKOWYCH
PRZEWODY F-M
RASPBERRY PI, MODEL B
CZUJNIK TEMPERATURY DS18B20
TRANSOPTOR PC817

Zacznijmy od czegoś prostego czyli od odczytu temperatury posiadam 2 czujniki ds18b20 jeden jest wywieszony za oknem :)

sensor-connection

po poprawnym podłączeniu musimy zapoznać się z programem nettemp, myślę że nikt nie będzie miał z tym problemu, maksymalna ilość czujników które możemy podłączyć do jednego portu (pinu) to 99

Teraz przejdźmy do trudniejszej rzeczy czyli sterowanie komputerem.

Oto schemat połączenia (ja mam takie 2)
123

PINY
Po podłączeniu musimy ustawić w systemie Windows w opcjach zasilania aby po naciśnięciu przycisku zasilania wyłączył się komputer.

Jeśli mamy już wszystko gotowe możemy przejść do sterowania poprzez raspberry.

Najpierw dajemy:

A następnie możemy odpalić program komp.sh

Oto kod programu:

Przy pierwszym odpaleniu programu gdy komputer jest wyłączony komputer włączy się a gdy będzie włączony (musi być załadowany system) i włączymy program komputer wyłączy się.

Mam nadzieję że każdy zrozumiał o co mi chodziło i że może ktoś wykorzysta :)

W kolejnym artykule opiszę jak włączać programy i jak wydawać komendy z poziomu przeglądarki internetowej.

Pozdrawiam
Grzegorz Walentowski
gwalento

Ocena: 4.3/5 (głosów: 70)
Nettigo - patron działu Elektronika

Podobne posty

35 komentarzy do “Raspberry (mikrokomputer) – Inteligentny pokój cz.1 Moduł sterowania komputerem

  • Z pewnością będę obserwował Twoje wpisy na ten temat :)
    Myślałeś może, żeby podpiąć się np. pod diodę zasilania komputera, aby wiedzieć, czy jest wyłączony czy włączony?

    Odpowiedz
    • zapomniałem to dodać już jestem podpięty jest za to odpowiedzialny 3 TRANSOPTOR PC817 tylko że jest odwrócony dzięki za przypomnienie jak będę miał chwilę czasu to dodam do postu :)

      Odpowiedz
  • Ja się zawsze pytam po co w takich projektach gdzie włączamy komputer potrzebna jest ingerencja w sprzęt. Zakładając że jest to komputer stacjonarny podpięty kablem sieciowym wystarczy w BIOS ustawić wzbudzanie się po otrzymaniu sygnału WoL (Wake on LAN). Sygnał ten możemy wygenerować jakimś routerkiem czy w tym przypadku rPi. Co do wyłączenia czy restartu też można zastosować rozwiązanie programowe.

    Odpowiedz
      • ale nie ustawicie aby komputer włączył się wam o np 7.00 gdy wy wstajecie o 7.05, i jest też drugi powód ma być to integralna całość inteligentny pokój.

        Odpowiedz
        • Może cię zaskoczę, ale odpalanie komputera o ustalonej godzinie… można ustawić w BIOS-ie. Tak po prostu. Fakt, mało to „inteligentne”, ale samo to da się zrobić bez niczego.
          A co do tego, że nie ustawi się tego z WoL… przecież właśnie do tego to służy. Do budzenia urządzenia w dowolnych sytuacjach, czy to o danej godzinie (kiedy potrzebna jest wygodniejsza konfiguracja, niż przedzieranie się przez BIOS), czy zdalnie (kiedy potrzebujesz zdalnego dostępu do zasobów maszyny), czy kiedy system wykryje, że wszedłeś do domu, whatever. Jedno urządzenie z sieci wysyła pakiet, drugie się uruchamia. Tym urządzeniem może być jak najbardziej Jeżynka.

          Odpowiedz
          • nie zrumieniałeś mnie, chodziło mi oto że gdy ty śpisz komputer ma się sam odpalić według grafiku :
            pon 8.20
            wto 7.00
            sr 9.40
            czw 7.20
            pt 7.00
            sob 70.30
            niedz 9.30

            Oraz aby komputer sam się uruchamiał gdy ja będę wracał do domu

            jeśli by robić to przez WoL trzeba by samemu go „budzić” lub przez inne urządzenie a jeśli przez inne urządzenie to można tak :)

            Co do biosy to mój nie posiada pełnego grafiku czyli pon-niedz oraz nie można podać paru godzin wybudzania :(

            Odpowiedz
        • A ja polecam w takiej sytuacji http://jazz.tvtom.pl/wake-on-lan-via-php-zdalnie-wlaczy-komputer/

          Skoro masz RPi to nie powinno być problemu z instalacją PHP + Cron w odpowiednich godzinach.

          Z resztą pewnie dałoby radę i bez PHP posłać paczki „budzące”.

          Z WoL może być inny problem – czasami (u mnie prawie zawsze) gdy zabraknie w nocy prądu, to po przywróceniu napięcia, nie da się włączyć kompa przez WoL. Nie wiem od czego to zależy, ale jest to temat, który powtarza się też w innych komputerach np. w pracy

          Odpowiedz
        • dodatkowo brak mi tutaj wykrywania aktualnego stanu komputera on/off – ta „inteligencja” wymaga aby malina wiedziała co się dokładnie dzieje, a nie tylko żeby na ślepo można było strzelić przycisk „power” na obudowie kompa. bo w wyjątkowych sytuacjach może Cie zaskoczyć, że wyjedziesz na weekend, a komputer, który miał być niby wyłączony chodzi 3 dni bez sensu. Można to zrealizować w systemie (w Twoim wypadku Windows i jakiś prosty skrypt) lub sprzętowo, np. badać ile prądu pobiera w danej chwili komp i na tej podstawie stwierdzać czy jest on czy off. Daje Ci to dodatkowo taką możliwość, że możesz prezentować sobie statystykę zużycia prądu w postaci pięknego wykresu;) Proste do zrealizowania przy użyciu przetwornika A/C + czujnik poboru prądu dla Arduino np.
          Zamysł masz dobry, podoba mi się. I rozumiem Cię, takich rzeczy nie robi się dlatego, że się tyłka nie chce ruszyć żeby zgasić swiatło tylko dla własnej satysfakcji i dlatego, że można;] Pozdrawiam.

          Odpowiedz
          • co do sprawdzania stanu komputera mam zastosowany jeszcze jeden transoptor którego nie opisałem tutaj jest on w odwrotnym układzie i podpięty pod diodę zasilania komputera :)

            Jesteś jednym z nielicznych którzy rozumieją po co robię to wszystko :)

            Odpowiedz
            • Słusznie, można też pingować, jak widać sposobów jest naprawdę dużo. Ten z dioda też nie jest zły dopóki gwalento nie będzie wymieniał komputera;) Z pingowaniem jest o tyle kłopot, że dopóki system się nie zbootuje to według takiej czujki będzie cały czas „off”, może się zdarzyć zwiecha systemu, awaria dysku, ramu, routera po drodze… Sposób z odczytywaniem stanu z diody zły nie jest ale żeby nie ingerować w sprzęt i zapewnić wysoką „przenośność” tego rozwiązania na w pierwszej chwili pomyślałbym (gdybym miał czytać stan diody) o fotorezystorze naklejonym na obudowę PCta w miejscu diody;)
              O rebootowaniu serwerów kiedy nie odpowiadają na ping nie słyszałem, a siedzę w branży. Tak to chyba można jakiś mały serwer potraktować, przy poważnych usługach admin powinien zostać powiadomiony o incydencie i podjąć odpowiednie kroki. Nie wyobrażam sobie żeby np. z powodu problemów z działaniem sieci rebootowały się co chwilę serwery;)

              Odpowiedz
  • Mam na to lepszy sposób – odkąd kupiłem dysk SSD, komputer startuje 15 sekund, więc budzenie komputera przed moim wstaniem nie jest potrzebne ;)

    Odpowiedz
    • Sorry, jednak działa. Zostawiłem wyłączony zasilacz.

      Mimo wszystko instrukcja jest nie dokładn. Dużo trzeba sie domyślać jak te numery GPIO

      Odpowiedz

Odpowiedz

anuluj

Nie przegap nowych projektów!

Zapisując się na nasz Newsletter będziesz miał pewność, że nie przegapisz żadnego nowego projektu opublikowanego w Majsterkowie!

Od teraz nie przegapisz żadnego projektu!

Masz uwagi?