Wybór stacji lutowniczej

Chcesz się poradzić przed zakupem nowych narzędzi? Pytaj śmiało!
ODPOWIEDZ
Wiru
Młodszy majsterkowicz
Posty: 25
Rejestracja: 16 mar 2014, 20:48

Wybór stacji lutowniczej

Post autor: Wiru » 15 lut 2018, 22:54

Mam kilka pytań dotyczących tego tematu najwygodniej bd je punktować. Poszukuje stacji lutowniczej w okolicach kwoty 200zł. Bd posiłkował się linkami do sklepów, ponieważ stacje te maja różne nazwy w różnych sklepach.
1. Lepiej kupić razem czy osobno (tz. hot air z kolbą czy lepiej każdy segment osobno
2. W kolbie hot air wiatrak czy kompresor?
3. Kolba 60w czy lepiej zainwestować w 75w?
4. Maksymalny przepływ powietrza (zauważyłem że jedne stacje maja ~24l/min inne zaś 120l/m)

Narazie szukałem stacji 2w1 więc też takie propozycje dam a konkretnie 2:

https://hotair.pl/pl/sklep/stacje-lutow ... rd=wep852d

https://diolut.pl/stacja-lutownicza-hot ... 21373.html

1 to stacja z kompresorem, i 24l/min druga zaś ma wiatrak w kolbie i 120l/min, które rozwiązanie jest lepsze?

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


Awatar użytkownika
MrLewerence
Majsterkowicz
Posty: 225
Rejestracja: 12 paź 2013, 20:48
Lokalizacja: Lohr am Main [DE/MSP]

Re: Wybór stacji lutowniczej

Post autor: MrLewerence » 16 lut 2018, 00:18

Pytanie na które jesteś w stanie sobie sam odpowiedzieć:
Napewno potrzebne Ci gorące powietrze? Dużo SMD masz zamiar lutować? Dobra kolba ogarnie większość SMD w rastrze do 0406 a i dobra ręka potrafi zejść niżej.
Chyba, że robisz BGA, to się bez powietrza nie da.

Gdybym mógł doradzić, to zamiast dmuchać gorącym powietrzem, w konfiguracji 2w1 szukałbym czegoś dwukolbowego, ewentualnie z odsysaczem i pompką podciśnienia (rozlutownicy).

Co do systemów 2w1 dwukolbowych dwie kolby o różnych mocach albo jedna porządna kolba o mocy powiedzmy 60W i jedna kolba tzw. szczękowa/kleszczowa - do lutowania elementów smd na zasadzie pincety. Np, rezystor 0805 chwytasz w szczęki takiej rozgrzanej kolby, kładziesz na pady i przykładasz spoiwo - gotowe. Bardziej to przydatne przy podnoszeniu elementów smd,

Podpowiem jeszcze, że dobra stacja to nie wybajerzony modny zasilacz i wyczesany mikrokontrolerami PID. Dobra stacja to przede wszystkim porządna kolba.
Ustalasz budżet i przeznaczasz 60% budżetu na kolbę, wtedy masz sprzęt. To co podajesz w linkach to zabawki z wodotryskami, które ci się nie przydadzą w profesjonalnym lutowaniu.

Przy tej kolbie WEP 907 czy podobnych do tej kolby od Yihua 898 (ta sama kolba) należy sprawdzić, czy sprzdawca ma w ofercie zapasowe groty i grzałki do niej... jeśli nie ma szukaj czegoś bardziej popularnego.

Mam jedną taką stację (podobną do WEP 852), spaliła mi się grzałka od HotAira i od roku nie mogę znaleźć zamiennika... do kolby nie ma grotów w całej Europie na AliExpress znalazłem jednego sprzedawcę, ale chce 15$ za 3 sztuki... o grzałkach zapomnij... można zawsze kupić nową kolbę... można... można też kupić kolbę (Weller, Ersa) do której kupię części w każdym sklepie elektronicznym...
Awatar użytkownika
ethanak
Złota rączka
Posty: 784
Rejestracja: 21 lis 2015, 14:41
Kontakt:

Re: Wybór stacji lutowniczej

Post autor: ethanak » 16 lut 2018, 08:26

Drobna uwaga: hotair może służyć nie tylko do lutowania. Wszelkiego rodzaju rurki termokurczliwe, jakieś gięcie plastikowych elementów, miejscowe podgrzewanie friendly plastic... do tego sprawdza się idealnie.
Pytanie zasadnicze: czy kolega chce od jutra zostać profesjonalistą (no ale w takim przypadku nie powinien pytać bo już jakieś doświadczenie powinien mieć), czy może jest majsterkowiczem, który od czasu do czasu złoży jakiś układzik elektroniczny, ulepi gałkę do drzwiczek z polikaprolaktamu i dorobi z PVC połamany kątowniczek w szufladzie?
Mam Yihua 878D (podobna do 898D tylko nie ma cyfrowego wyświetlacza dla kolby a temperaturę ustawiasz potencjometrem a nie tymi fikuśnymi guziczkami). Groty można dostać bez problemu, całą kolbę 907A też, nie wiem jak z częściami do hotaira. Ogólnie jestem zadowolony, jedyna fatalna sprawa to podstawka pod kolbę która jeździ po całym blacie - ja ją po prostu przykręciłem do biurka jednym wkrętem i mam święty spokój.
No, ale ja się w profesjonalistę nie mam najmniejszego zamiaru bawić...
Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie.
To jest ewidentna bezczelność!
Awatar użytkownika
MrLewerence
Majsterkowicz
Posty: 225
Rejestracja: 12 paź 2013, 20:48
Lokalizacja: Lohr am Main [DE/MSP]

Re: Wybór stacji lutowniczej

Post autor: MrLewerence » 16 lut 2018, 11:04

907 ogólnie to fajna kolba... Problem w tym co oferuje sprzedawca. Jeden handlarz da zestaw zapasowy, inny nie. Ja mam takie 2w1 z napisem hakko... Nie używam, bo trochę jest niewygodna... Za krótkie kable...
Uchwyt na kolby, czy to hot, czy kolba to porażka... Bez upgradu słabo leżą... HotAir ratuje to, że po położeniu na uchwyt przechodzi w st-by...

HotAir do grzania termokurczek... No fakt, przydatny, odklejanie wyświetlacza LCD w smartfonach....
Samo lutowanie wymaga wprawy...

P.S. Profesjonalista ze mnie żaden...
ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: