Chciałbym załatać lampę

Chciałbyś coś zrobić, ale nie wiesz jak? Pytaj śmiało.
ODPOWIEDZ
somel
Młodszy majsterkowicz
Posty: 5
Rejestracja: 10 mar 2017, 22:13

Chciałbym załatać lampę

Post autor: somel » 10 mar 2017, 22:36

Witam
Szukam najtańszego, a w każdym razie tańszego niż cena używanej lampy, która zaczyna się od 400 zł, sposobu na naprawę lampy tylnej samochodu. Wygląda tak, jak na zdjęciach z tej aukcji:
http://allegro.pl/lampa-tyl-prawa-nissa ... 06183.html
No i chodzi o klosz lampy, w którym jest duża dziura i kilka pęknięć od niej. Zastanawiam się, czy jest materiał jednocześnie wystarczająco giętki i sztywny, z którego mógłbym zrobić "łatę" zachowując w miarę kształt, przezroczystość - bez utraty sztywności powłoki. Gdybym znalazł coś takiego wykroiłbym prawie cały obszar starej lampy i przykleił łatę jak najbliżej krawędzi lampy. Nie wiem, co to za plastik, ale powiedziałbym że taki typowy z którego robi się różne "plastikowe szybki"
Naprawa jest niezbędna do przejścia przeglądu technicznego.
Może ktoś z was będzie mieć jakiś pomysł.

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


somel
Młodszy majsterkowicz
Posty: 5
Rejestracja: 10 mar 2017, 22:13

Re: Chciałbym załatać lampę

Post autor: somel » 10 mar 2017, 23:51

MrLewerence , a może jednak zrobię przegląd. Za przegląd i tak trzeba zapłacić. Pytanie jak to naprawić pozostaje otwarte.
Ds3s
Majsterkowicz
Posty: 78
Rejestracja: 13 sty 2016, 13:12

Re: Chciałbym załatać lampę

Post autor: Ds3s » 11 mar 2017, 17:10

Być może jest to możliwe do zrobienia ale kształt tej lampy jest dość skomplikowany. Będzie bardzo trudno znaleźć identyczny odcień plastiku. Według mnie powinieneś poszukać takich lamp na szrocie. Niestety ale drogie części i mała ich dostępność to uroki mniej popularnych samochodów ;/
somel
Młodszy majsterkowicz
Posty: 5
Rejestracja: 10 mar 2017, 22:13

Re: Chciałbym załatać lampę

Post autor: somel » 12 mar 2017, 11:25

Ds3s, to napisz co ci chodzi po głowie. Nie musi to być idealnie, ważne żeby było przeźroczyste, bez ostrych krawędzi, dość sztywne i w miarę estetyczne.
Na szrotach nie znalazłem, tylko to co w internecie (allegro itp.) Plastik jest przeźroczysty - chodzi o klosz, powłokę. Mam ideę, żeby kupić lampę tzw. sprzed liftingu, dużo taniej (ta jest po) o chyba identycznym kształcie i wyciąć z niej cały klosz jak najbliżej krawędzi, potem wyciąć podobny obszar w tej stłuczonej i to jakoś zespolić. Tylko jak? Zdzwoniłem w parę miejsc, gdzie spawają plastiki i rozrzut odpowiedzi jest spory z naciskiem, że raczej nie naprawią. Nie wiem nawet czy to tworzywo się nadaje do spawania, tudzież jaki klej by to chycił. No na serio, wydawanie co najmniej 4 stów na używaną lampę do 14 letniego auta przyprawia mnie o ból zębów :)
somel
Młodszy majsterkowicz
Posty: 5
Rejestracja: 10 mar 2017, 22:13

Re: Chciałbym załatać lampę

Post autor: somel » 13 mar 2017, 00:53

To chociaż polećcie jakiś klej do tworzyw a'la plastik, który ma najszerszy zakres zastosowań, żeby była duża szansa że i ten plastik sklei.
somel
Młodszy majsterkowicz
Posty: 5
Rejestracja: 10 mar 2017, 22:13

Re: Chciałbym załatać lampę

Post autor: somel » 13 mar 2017, 15:42

Nie mam teraz żadnego zdjęcia. Jest po prostu otwór mw. 12x12 i klika krótkich pęknięć od niego odchodzących. Zaklejone to jest przeźroczystą mocną folią i światła dobrze widać. W końcu się dokładnie przyjrzałem i zauważyłem, że klosz w kilku miejscach odkleił się od obudowy. Ale akurat się złożyło, że pojawiła się aukcja z taką samą lampą (no prawie - inny środek) do tego modelu, bardzo tania, bo uszkodzona, ale klosz ma cały. Zakupiłem i będą próby jej rozklejenia i przeklejenia całego klosza na tę uszkodzoną.
Tylko nie wiem, czym to skleić, żeby była moźliwość w razie w ponownego rozklejenia, więc nie na amen, ale żeby dobrze trzymało i było uszczelnione. Klej do szyb to chyba za mocna rzecz? Jakiś silikon?
ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: