Marzy mi się: "gadający" kocioł

Chciałbyś coś zrobić, ale nie wiesz jak? Pytaj śmiało.
ODPOWIEDZ
RafalG
Młodszy majsterkowicz
Posty: 3
Rejestracja: 8 sty 2013, 13:43

Marzy mi się: "gadający" kocioł

Post autor: RafalG » 8 sty 2013, 14:11

Mam kocioł (Kostrzewa Pellets Plus, z zasobnikiem i retortą, paliwo: pellet) ogrzewający dom.
W domu jest czujnik pokojowy dający zwrotną informację (na podstawie temperatury w domu) i odpowiednio sterujący piecem wg potrzeby (stąd leci tylko sygnał "daj cieplej" / "jest OK").
Więcej elektroniki i czujników jest już przy samym piecu (czujnik temperatury: kotła, C.W.U., temperatury spalin, CO wyjścia i CO powrotu, itp)

Marzą mi się takie usprawnienia:

1. Chciałbym pociągnąć informację w drugą stronę: widzieć w domu (na dodatkowym wyświetlaczu) jaka jest aktualnie temperatura kotła - taka informacja jest na jednej czujce, która jest wpięta do eletroniki pieca. Trzeba "tylko" to jakoś odczytać i wyświetlić na dodatkowym wyświetlaczu w domu

2. Kiedy nie ma mnie w domu, chciałbym móc odpytać piec (np. SMSem) o aktualną temperaturę kotła.

3. Idealnie byłoby gdyby piec mógł poinformować mnie (emailem, SMSem) że temperatura kotła spadła np. poniżej 40C (niestety zdarzają się awarie kiedy retorta podająca pellet zatyka się i piec awaryjnie się wyłącza (takie zabezpieczenie)). Chcę o tym wiedzieć, aby w razie awarii móc wrócić i wyczyścić piec i włączyć ponownie, aby dom się nie wychłodził.


ad.1.
Ten punkt wydaje mi się najprostszy :-) To prosty termometr z wyświetlaczem, dla czujki która już jest.

Czujnik, jaki jest wpięty od kotła do elektroniki pieca, to (wg mojej niefachowej oceny) zwykły czujnik (opornik?) jakie są np. w domowych stacjach temperatury (gdzie jest on kabelkiem wyprowadzony na zewnątrz)

Trzeba byłoby się po prostu do niego podłączyć i... tutaj problem:
a) nie wiem jak odczytać taką informację z czujki i zamienić ją na sygnał dla wyświetlacza
b) pokazać tę informację na wyświetlaczu (jakim??)

Czy mogę liczyć na Waszą pomoc i jakieś sugestie?

PS1: To mój pierwszy wpis na forum, więc przy okazji witam wszystkich serdecznie :D
PS2: Z góry zaznaczam, że nie jestem elektronikiem, ale... szybko się uczę :-P

--
Rafał

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


Awatar użytkownika
cube
Złota rączka
Posty: 834
Rejestracja: 2 gru 2012, 17:02

Re: Marzy mi się: "gadający" kocioł

Post autor: cube » 8 sty 2013, 14:53

Czujnik temperatury może być najróżniejszy. Od, jak piszesz rezystora (a właściwie termistora), przez diodę czy tranzystor, po specjalizowany układ do mierzenia temperatury. Zdjęcie + symbol było by pomocne. Jeśli to termistor, to odczytać wartość temperatury możesz dowolnym mikroprocesorem, podłączasz termistor i rezystor w układzie dzielnika napięcia (co już prawdopodobnie w twojej elekronice jest zroione, tylko trzeba znaleźć odpowiednią ścieżkę i się do niej dolutować) i mierzysz poziom napięcia na wejsciu analogowym uC. Przy długich kablach, prawdopodobnie będziesz musiał programowo wprowadzić kompensację, bo wskazania będą się różnić od tych na sterowniku pieca o stopień czy dwa. Ponadto do Vref (napięcie odniesienia dla wejść analogowych) procesora musisz doprowadzić zasilanie ze sterownika pieca lub sprawdzić na jakim napięciu sterownik pracuje i takie samo napięcie zasymulować zewnętrznym stabilizatorem. Jeśli logika pieca pracuje na 5V, to ten krok można pominąć, bo np. takie arduino na którym można taką zabawkę zrobić, też pracuje na 5V.

Co do wyświetlaczy - jest mnóstwo tutoriali w necie. Potrzebny Ci lcd czy wystarczy wyświetlacz led? Jeśli led, to chociażby w poczekalni albo już na stronie głównej dziś pojawił się artykuł o tym. Wyświetlacze led można sterować na milion sposobów. Do lcd są gotowe biblioteki. Jeśli chcesz tylko i wyłącznie odczytywać temperaturę - ja bym wybrał led. Sporo większe cyfry.

Obsługę komórki i SMS-ów ktoś wałkował na forum ostatnio i chyba mu nawet wyszło, polecam poszukać tego tematu, ja osobiście nie miałem z tym jeszcze do czynienia.

Zdjęcia, wyraźne makro czujników może pomóc sporo.
RafalG
Młodszy majsterkowicz
Posty: 3
Rejestracja: 8 sty 2013, 13:43

Re: Marzy mi się: "gadający" kocioł

Post autor: RafalG » 8 sty 2013, 15:53

cube pisze:Zdjęcie + symbol było by pomocne.
W domu zrobię kilka fotek i sprawdzę w dokumentacji pieca, czy może jest podany jakiś symbol i napięcie zasilania sterownika.
cube pisze: Jeśli chcesz tylko i wyłącznie odczytywać temperaturę - ja bym wybrał led. Sporo większe cyfry.
LED oczywiście w zupełności wystarczy.
cube pisze: Obsługę komórki i SMS-ów ktoś wałkował na forum ostatnio i chyba mu nawet wyszło
Poszukam, ale to już będzie pod przygotowanie dla kolejnych punktów (2 i 3).
Wielkie dzięki!
RafalG
Młodszy majsterkowicz
Posty: 3
Rejestracja: 8 sty 2013, 13:43

Re: Marzy mi się: "gadający" kocioł

Post autor: RafalG » 11 sty 2013, 17:21

Dzisiaj odbieram przesyłkę z zamówiony Arduino :-)
W razie potrzeby przeniosę się z tematem do innego wątku.

Zastanawiam się tylko jak podłączyć czujnik (temperatury kotła) do Arduino, aby nadal działał przy kotle?
Logika podpowiada mi, że szeregowo, ale kabelkologii sobie nie mogę wyobrazić...

Znalazłem w instrukcji rozpiskę wejść/wyjść przy sterowniku pieca.
Czujnik temperatury kotła to "Tk" (w górnym rzędzie)
Sprawdziłem też na rozpisce - na "Tk" na pewno nie ma pełnego napięcia (230V), tylko "przewód sygnałowy niskonapięciowy" - bo bym pewnie Arduino z miejsca spalił :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
johny
Majsterkowicz
Posty: 148
Rejestracja: 31 lip 2012, 18:57

Re: Marzy mi się: "gadający" kocioł

Post autor: johny » 11 sty 2013, 17:32

na poczatek dowiedz sie jaki to czujnik, kazde wpiecie sie w niego moze zaklocic prace pieca poprzez falszowanie wartosci z niego odczytywanych
bruder
Młodszy majsterkowicz
Posty: 38
Rejestracja: 8 wrz 2012, 14:16

Re: Marzy mi się: "gadający" kocioł

Post autor: bruder » 12 sty 2013, 01:18

Ja się nie znam na tyle żeby grzebać w elektronice pieca i dlatego użyłbym kolejnego czujnika temperatury, który byłby podpięty tylko do arduino.

Aktualną temperaturę mógłbyś też wyrzucać do WWW gdybyś podłączył arduino do sieci. Myślę, że to wygodniejsze niż SMS.
ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: