Problematyczna instalacja centralnego ogrzewania

Chciałbyś coś zrobić, ale nie wiesz jak? Pytaj śmiało.
ODPOWIEDZ
cyriel
Młodszy majsterkowicz
Posty: 3
Rejestracja: 26 wrz 2014, 18:43

Problematyczna instalacja centralnego ogrzewania

Post autor: cyriel » 9 wrz 2017, 13:06

Witam wszystkich,
sprawa może nie do końca idealnie pasuje do tego subforum, więc jeśli admin/moderator przeniesie gdzieś indziej to ok - zgadzam się w 100% :) Mimo wszystko liczę, że na forum znajdzie się ktoś kto będzie w stanie pomóc :)
Problem jest następujący - po wymianie pieca ze starego (~20 lat) węglowego bez absolutnie żadnej automatyki (czy czegokolwiek - miał tylko termometr :) ) na trochę nowszy, też węglowy z prostą automatyką (dmuchawa, możliwość ustawienia zadanej temperatury) regularnie zapycha się instalacja CO. Problem wcześniej zupełnie nie występował i (o ile mi wiadomo) instalacja wcześniej nawet nie była czyszczona (a już na pewno nie tak często jak teraz) i było ok. Przy okazji wymiany pieca została lekko zmodyfikowana instalacja, ale raczej nie były to jakieś istotne zmiany (po prostu kwestia podłączenia pieca który ma gdzie indziej rury). Sytuacja wygląda tak - instalacja przez ~miesiąc (początek sezonu grzewczego - zaraz po wymianie pieca) działała w miarę ok, ale z czasem ostatni grzejnik w obiegu B (patrz schemat) coraz słabiej grzał. Zacząłem spuszczać wodę z instalacji (przez zawór do spuszczania wody - najniższy punkt instalacji), leciał stamtąd straszny syf (czarny osad, wyglądało to trochę jak pył z węgla), jak przestał lecieć syf, zakręciłem, dolałem wody do pełna i było ok. Problematyczny grzejnik grzał jak szalony, wszystkie inne też. Po ok. 2 tygodniach problem powrócił, próbowałem go rozwiązać tak samo, ale z zaworu już nie leciał aż taki syf i spuszczenie całej wody nic nie dało (po napełnieniu problematyczny grzejnik grzał tylko górną częścią - bardzo słabo). Przez resztę sezonu grzewczego próbowałem również wyczyścić instalację chemią - jeśli dobrze pamiętam to najpierw zalałem preparatem Ferdom super ds do czyszczenia, a (chyba po opróżnieniu instalacji - na pewno zgodnie z instrukcją :) ) potem konserwującym. Efekt z grubsza podobny - ok. 2 tygodnie było ok, potem problem powrócił. Grzejniki z obiegu A grzeją raczej ok, ten drugi z obiegu B też się trochę zapycha, ale na pewno zdecydowanie mniej.

Pytanie - jak rozwiązać problem? :) Rozważałem założenie filtra (aktualnie w całej instalacji nie ma absolutnie żadnego filtra, chyba, że piec ma coś wbudowane?) lub kilku filtrów. Myślałem głównie o filtrze sznurkowym, albo siatkowym, ale jestem otwarty na wszystkie propozycje (byle sensowne finansowo :) ). Czy taki filtr można po prostu wpiąć w instalację (z zaworem przed i za filtrem)? Gdzieś słyszałem, że w instalacjach CO raczej nie wpina się filtrów w obieg, bo dławią przepływ, ale jeśli jest inaczej to nie zamierzam się kłócić ;) Czy taki filtr spokojnie wytrzyma temperaturę wody (zwykle piec ustawiam na około 60 stopni, ale kilka razy i do 95 się rozhulał...) czy może muszę zrobić obejście i załączać filtr tylko jak woda w instalacji jest jeszcze względnie zimna? Nie ukrywam, że najłatwiej by mi było wpiąć filtr(y) zaraz za pompą, tak będzie ok - czy musi być w innym miejscu? Oczywiście jestem otwarty na inne opcje, filtr to po prostu najsensowniejsze co przyszło mi do głowy :)
centralne_schemat.png
Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: