Problem z LM317

Awatar użytkownika
v-cu
Starszy majsterkowicz
Posty: 290
Rejestracja: 30 gru 2012, 23:00
Lokalizacja: Woźniki

Problem z LM317

Post autor: v-cu » 18 lip 2013, 21:29

Witam mam problem z lm317 mianowicie chodzi o to że mam trafo po wyprostowaniu i sfiltrowaniu kondkami 2x3300uF na wyjściu jest 30V 3A i podłączyłęm pod to lm317 i ustawiłem sobie 7V żeby podłączyć diode led 5W i gdy podłączyłem nagle na wyjściu zrobiło się 30V i spaliłem diode :/. No to biore drugie lm i ustawiam 12V by podłączyć tym razem żarówkę samochodową i znowu gdy podłączyłem pokazało się na wyjściu 30V i spaliłem żarówkę :/ . No to zabrałem trzecie lm i teraz zabezpieczyłem diodami i dałem kondki jak na necie i podłączam kolejną żarówkę i znowu to samo :| . Czemu się tak dzieje ? dałem do lm duży radiator , potencjometr dałem 5K i rezystor 220 ohm a za drugim razem potek 50k i rezystor 2k.
Idzie to jakoś zabezpieczyć żeby się tak ten lm nie palił ? pomocy !!

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


Awatar użytkownika
Tomasz.B
Starszy majsterkowicz
Posty: 344
Rejestracja: 28 kwie 2012, 14:43
Lokalizacja: Grabowo Kościerkie

Re: Problem z LM317

Post autor: Tomasz.B » 18 lip 2013, 23:56

Czyli za każdym razem upalasz lm-ka?
Nie powinieneś pytać czemu się tak dzieje tylko co może być powodem.

LM317 ma w sobie zabezpieczania
Czyli jesteś pewien że wszystko dobrze zrobiłeś?
http://www.circuitstoday.com/wp-content ... or-ckt.png

Masz dość wysokie napięcie w stosunku do wyjściowego.
Jak na razie do głowy mi przychodzą tylko dwie rzeczy:
-felerne sztuki
-zły kontakt stabilizatora z radiatorem i mimo usilnych starań zabezpieczenia termicznego dochodzi do zwarcia w strukturze.
Kiedy wszystko inne zawiedzie, przeczytaj instrukcję :)
Awatar użytkownika
v-cu
Starszy majsterkowicz
Posty: 290
Rejestracja: 30 gru 2012, 23:00
Lokalizacja: Woźniki

Re: Problem z LM317

Post autor: v-cu » 19 lip 2013, 00:15

Wszystko zrobiłem dobrze ale te lm-y działały bo wcześniej były podłączone pod inne układy ale na wejściu miały max 12v ,a gdy podłączyłem lm do tych żarówek to żarówka spaliła się w momecie a lm był praktycznie zimny
Awatar użytkownika
cube
Złota rączka
Posty: 834
Rejestracja: 2 gru 2012, 17:02

Re: Problem z LM317

Post autor: cube » 19 lip 2013, 10:01

Co to za dioda, daj jej parametry.
Narysuj schemat połączeń.
Lm w jakiej konfiguracji? Diody zasila się źródłem prądowym, albo daje rezystor ograniczający jej prąd. Dałeś rezystor o mocy przynajmniej takiej jak dioda? Czy do diody 5W użyłeś 1/8W rezystora? Jeśli tak, to posłałeś przez LMa szpilkę, która go ubiła.
Awatar użytkownika
v-cu
Starszy majsterkowicz
Posty: 290
Rejestracja: 30 gru 2012, 23:00
Lokalizacja: Woźniki

Re: Problem z LM317

Post autor: v-cu » 19 lip 2013, 19:32

Dioda to 1N4007. Podłączam ją od wejścia do wyjścia czyli + do wyjścia - do wejścia.
Aha czyli chodzi o rezystor :| . Dałem rezystor 0.25W.. mam jeszcze 1W ale odpada ? Czyli musi być resystor taki duży jak moc którą pobiera lm ? Czy jak to jest ?
Awatar użytkownika
cube
Złota rączka
Posty: 834
Rejestracja: 2 gru 2012, 17:02

Re: Problem z LM317

Post autor: cube » 19 lip 2013, 20:54

NARYSUJ SCHEMAT. WSZYSTKIEGO. Bez schematu to można o dziewczynach pogadać.
Od biedy możesz zastosować to do zasilenia LEDa http://www.instructables.com/id/Super-s ... ED-driver/

edit. Zajrzałem sobie teraz do datasheeta LMa i patrzę: prąd maksymalny 1,5A. Czy aby na pewno go nie przekraczasz? Jaki radiator stosujesz? LM317 to prosty układ, przy takich prądach ma sporą moc strat.
Awatar użytkownika
v-cu
Starszy majsterkowicz
Posty: 290
Rejestracja: 30 gru 2012, 23:00
Lokalizacja: Woźniki

Re: Problem z LM317

Post autor: v-cu » 19 lip 2013, 22:10

PROSZE SCHEMAT :
4335807400_13287905891.jpg
Ale ja nie chce zasilać tylko diody. ja chce zasilać różne układy . Tylko problem jest gdy ten LM podłącze pod te trafo 30V wtedy gdy podłącze obciążenie lm się pali . A radiator mam duż,y z procesora z wentylatorem. około 200/80/40 mm
a prądu nie przekraczam żarówka samochodowa pobiera około 400mA a led 5W około 700mA.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Peszel
Starszy majsterkowicz
Posty: 321
Rejestracja: 11 wrz 2012, 15:11
Lokalizacja: offline

Re: Problem z LM317

Post autor: Peszel » 19 lip 2013, 22:53

Mam zasilacz w takim układzie

http://obrazki.elektroda.pl/2720659500_1305914175.jpg

i mierzyłem prąd przy próbie aktywowania klaksonu samochodowego(około 1 sek, nie dłużej, chociaż przy przeciążeniu raczej się powinien wyłączać a nie palić a już na pewno nie zwierać) to pokazywało 5,5A!(co nie wystarcza do wydania dźwięku tak na marginesie)
szczerość to nie chamstwo
Awatar użytkownika
Marhef
Złota rączka
Posty: 1245
Rejestracja: 18 lis 2011, 02:18

Re: Problem z LM317

Post autor: Marhef » 20 lip 2013, 10:07

Spróbuj zamiast lm317 użyć lm350. Ma większą wydajność prądową
Awatar użytkownika
Peszel
Starszy majsterkowicz
Posty: 321
Rejestracja: 11 wrz 2012, 15:11
Lokalizacja: offline

Re: Problem z LM317

Post autor: Peszel » 20 lip 2013, 13:54

Może ten spadek z 30V na 7V trochę za duży?
szczerość to nie chamstwo
Awatar użytkownika
v-cu
Starszy majsterkowicz
Posty: 290
Rejestracja: 30 gru 2012, 23:00
Lokalizacja: Woźniki

Re: Problem z LM317

Post autor: v-cu » 20 lip 2013, 14:24

Ale przecież są w internecie zasilacze na lm317 1,25-33V.
Awatar użytkownika
Peszel
Starszy majsterkowicz
Posty: 321
Rejestracja: 11 wrz 2012, 15:11
Lokalizacja: offline

Re: Problem z LM317

Post autor: Peszel » 20 lip 2013, 15:14

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Ostatnio zmieniony 19 lis 2014, 17:10 przez Peszel, łącznie zmieniany 2 razy.
szczerość to nie chamstwo
Awatar użytkownika
cube
Złota rączka
Posty: 834
Rejestracja: 2 gru 2012, 17:02

Re: Problem z LM317

Post autor: cube » 20 lip 2013, 15:18

Prosiłem o schemat wszystkiego. Czyli zaczynając od transformatora, przez mostek, kondensatory, to co już narysowałeś aż do obciążenia włącznie. Bo interesuje mnie jak to wszystko ze sobą łączysz.
I jedno sprostowanie. To nie jest tak że żarówka pobiera 400mA a dioda 700. To działa tak, że trzeba ograniczyć prąd max do 400mA dla żarówki i max 700mA dla tego power leda, przy jakimś tam napięciu pracy. I do tego służy właśnie rezystor w szeregu. Jeśli tego rezystora nie włączasz, lub jest na za małą moc, to nie LM jest winny że umiera.
Awatar użytkownika
Peszel
Starszy majsterkowicz
Posty: 321
Rejestracja: 11 wrz 2012, 15:11
Lokalizacja: offline

Re: Problem z LM317

Post autor: Peszel » 20 lip 2013, 15:24

Inna sprawa że leda około 1W się rzadko pełną mocą zasila. A jak już się to robi to trzeba umieć schłodzić, co zwykle proste nie jest.
szczerość to nie chamstwo
Awatar użytkownika
v-cu
Starszy majsterkowicz
Posty: 290
Rejestracja: 30 gru 2012, 23:00
Lokalizacja: Woźniki

Re: Problem z LM317

Post autor: v-cu » 21 lip 2013, 21:52

SCHEMAT :
lm.PNG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
cube
Złota rączka
Posty: 834
Rejestracja: 2 gru 2012, 17:02

Re: Problem z LM317

Post autor: cube » 21 lip 2013, 22:54

(...)aż do obciążenia włącznie
Awatar użytkownika
v-cu
Starszy majsterkowicz
Posty: 290
Rejestracja: 30 gru 2012, 23:00
Lokalizacja: Woźniki

Re: Problem z LM317

Post autor: v-cu » 22 lip 2013, 00:04

-.- No przecież te wyjście to już jest praktycznie obciążenie , tam już bezpośrednio podłączam np diode.
Awatar użytkownika
cube
Złota rączka
Posty: 834
Rejestracja: 2 gru 2012, 17:02

Re: Problem z LM317

Post autor: cube » 22 lip 2013, 00:13

Prosiłem o schemat wszystkiego. Czyli zaczynając od transformatora, przez mostek, kondensatory, to co już narysowałeś aż do obciążenia włącznie. Bo interesuje mnie jak to wszystko ze sobą łączysz.
Awatar użytkownika
Marhef
Złota rączka
Posty: 1245
Rejestracja: 18 lis 2011, 02:18

Re: Problem z LM317

Post autor: Marhef » 22 lip 2013, 20:39

Samą diodę? Czy z rezystorem dobranym?
Awatar użytkownika
v-cu
Starszy majsterkowicz
Posty: 290
Rejestracja: 30 gru 2012, 23:00
Lokalizacja: Woźniki

Re: Problem z LM317

Post autor: v-cu » 22 lip 2013, 20:54

ALEŻ PROSZE BARDZO :
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
cube
Złota rączka
Posty: 834
Rejestracja: 2 gru 2012, 17:02

Re: Problem z LM317

Post autor: cube » 22 lip 2013, 21:02

Diagnoza jest taka, jak kilka postów wyżej wspominałem. Brak rezystora ograniczającego prąd, regulator/diodę zabijasz szpilą dużego prądu.
Awatar użytkownika
v-cu
Starszy majsterkowicz
Posty: 290
Rejestracja: 30 gru 2012, 23:00
Lokalizacja: Woźniki

Re: Problem z LM317

Post autor: v-cu » 23 lip 2013, 00:01

Ah zu . czyli wystarczy dać rezystor z 5W i ile omow ? 1om ? Albo trzeba więcej ?
Awatar użytkownika
cube
Złota rączka
Posty: 834
Rejestracja: 2 gru 2012, 17:02

Re: Problem z LM317

Post autor: cube » 23 lip 2013, 10:20

R [Om] = (U_zasilania [V] - U_pracy_diody [V]) / I_diody [A]
P [W]= I [A]* I [A] * R [Om]
I_diody to maksymalna wartość natężenia prądu, jaki dioda przyjmuje. Może być mniejszy prąd, większy przy zasilaniu ciągłym nie może być.
Diody białe mają 3,6-3,7V spadku napięcia.
Awatar użytkownika
v-cu
Starszy majsterkowicz
Posty: 290
Rejestracja: 30 gru 2012, 23:00
Lokalizacja: Woźniki

Re: Problem z LM317

Post autor: v-cu » 27 lip 2013, 20:43

Ale to jest chore ! Ja chce mieć zasilacz regulowany ! Co ja będe musiał za każdym razem jak będe chciał podłączyć co innego to dawać inny opornik ?? Będe chciał podłączyć diode musze kupić taki opornik, silnik znowu inny opornik i tak dalej ..
Awatar użytkownika
cube
Złota rączka
Posty: 834
Rejestracja: 2 gru 2012, 17:02

Re: Problem z LM317

Post autor: cube » 27 lip 2013, 21:44

Ok, przecież masz regulowany. Regulujesz napięcie. Rezystor ograniczający prąd, w tym wypadku diody, nie jest integralną częścią zasilacza, tylko dobierasz go sobie, w zależności co podpinasz.
W zasilaczach laboratoryjnych jest stosowany układ regulacji napięcia oraz układ ograniczania natężenia. Co nie zmienia faktu, że jak ustawisz ograniczenie np. na 700mA i podepniesz zwykłą diodę 20mA bez rezystora, to zobaczysz magiczny dym...
ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: