Usterka w lampkach choinkowych - Przeróbka

ODPOWIEDZ
Owned
Młodszy majsterkowicz
Posty: 17
Rejestracja: 24 sie 2013, 22:57

Usterka w lampkach choinkowych - Przeróbka

Post autor: Owned » 24 sie 2013, 23:06

Witam serdecznie!

Posiada ktos może pomysł, jak przerobić układ 4017, aby sonda wykrywała 12V?
Zrobiłem sobie urządzenie:
http://majsterkowo.pl/jak-znalezc-uster ... oinkowych/
Poprzez regulacje długości sondy, można nawet szukać kabli w ścianach. :)
Tylko odkryłem problem a mianowicie ten układ nie "widzi" pola elektrycznego w układach 12V. Czy istnieje możliwość go przerobienia?
Mam jeszcze jedno pytanie, a mianowicie: Czy dało by radę zrobić ten projekt tak, aby:
- Stan spoczynku - dioda się nie pali
- Wykrycie pola - dioda pali się światłem ciągłym (obecnie mruga.)

Pozdrawiam! ;)

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


Awatar użytkownika
Marhef
Złota rączka
Posty: 1257
Rejestracja: 18 lis 2011, 02:18

Re: Usterka w lampkach choinkowych - Przeróbka

Post autor: Marhef » 25 sie 2013, 00:14

Owned pisze: Tylko odkryłem problem a mianowicie ten układ nie "widzi" pola elektrycznego w układach 12V. Czy istnieje możliwość go przerobienia?
Jeżeli jest to napięcie stałe - nie da się.
Owned pisze: Mam jeszcze jedno pytanie, a mianowicie: Czy dało by radę zrobić ten projekt tak, aby:
- Stan spoczynku - dioda się nie pali
- Wykrycie pola - dioda pali się światłem ciągłym (obecnie mruga.)
Wiesz, jak działa ten układ?
4017 to licznik wykonany w technologii CMOS. Nie jest odporny na zakłócenia. To, że miga, to właśnie wynikzmiany pola magnetycznego przy napięciu przemiennym. "Antenka" wyłapuje zakłócenia i zlicza kolejne wartości
Owned
Młodszy majsterkowicz
Posty: 17
Rejestracja: 24 sie 2013, 22:57

Re: Usterka w lampkach choinkowych - Przeróbka

Post autor: Owned » 25 sie 2013, 00:28

Serdecznie dziekuję za szybką odpowiedz.
Co do układu to trochę o nim poczytałem w międzyczasie i już jako tako wiem o co w nim chodzi.
Zainteresowałem się tym artykułem, gdyż widziałem jak elektryk szukając problemu z moim czujnikiem cieczy chłodzącej w samochodzie miał takie urządzonko, obklejone taśmą. Wystawał z tego drucik. Przykładał ten drucik do kabla w odleglosci ok 2cm i jak był prąd to brzęczał. Przejechał tak oryginalną instalacje zawiniętą w taką plastikową rurkę i jak brzęczyk przestał piszczeć, to przeciął tą rurę na długości 5-7cm, zalutował kabel i było wszystko okej.
Orientujecie się może jak to jest zbudowane? Myślałem, że właśnie na tej zasadzie :)
Awatar użytkownika
Marhef
Złota rączka
Posty: 1257
Rejestracja: 18 lis 2011, 02:18

Re: Usterka w lampkach choinkowych - Przeróbka

Post autor: Marhef » 25 sie 2013, 15:12

Nie jestem pewien, ale ten "fachowy" czujnik nie reaguje na zmianę pola magnetycznego tylko na samą jego obecność.
ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: