Nauka lutowania

ODPOWIEDZ
SWilk
Młodszy majsterkowicz
Posty: 2
Rejestracja: 13 lis 2011, 22:30

Nauka lutowania

Post autor: SWilk » 21 lis 2011, 19:25

Witam,

Jestem po studiach informatyczncyh na jednej z politechnik. Całkiem nieźle nauczyli nas tam teoretycznych podstaw elektryki i elektroniki, teorii obwodów i sygnałów. Niestety nie dali do rąk lutownicy.

Mam całkiem sporo ciekawych i prostych w realizacji pomysłów, które, jeśli nie wymagają lutowania, realizuję z dużym powodzeniem.
Niestety, jeśli trzeba coś zlutować, wszystko idzie jak przez mękę.


Jak nauczyć się praktycznego lutowania lutownicą transformatorową?
Jak to się powinno praktycznie robić?
Jak postępować, żeby nie przegrzewać elementów, które lutuję?
Żeby cyna zostawała tam, gdzie tego chcę, a nie rozpływała się po grocie lutownicy?



P.S. Czym zaciskacie termokurczki? Czy jedyną opcją jest kupno opalarki czy są jakieś "domowe i skuteczne sposoby" nie wymagające zakupu kolejnego narzędzia?


Pozdrawiam,
SW

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Nauka lutowania

Post autor: Łukasz » 21 lis 2011, 20:00

I właśnie mi podsunąłeś świetny pomysł na serię postów, albo i nawet osobny dział na blogu :) Dodane do listy TO-DO!

A co do koszulek termokurczliwych, to chyba najlepiej opalarką ze specjalną końcówką, która skupia strumień powietrza :) Ewentualnie można zapałkami/zapalniczką, ale wtedy koszulka może się trochę okopcić (jeżeli nie jest nigdzie na widoku, to w niczym to nie przeszkadza).
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
Awatar użytkownika
LekkiGoryl
Młodszy majsterkowicz
Posty: 28
Rejestracja: 20 lis 2011, 17:19
Lokalizacja: Koło
Kontakt:

Nauka lutowania

Post autor: LekkiGoryl » 21 lis 2011, 21:10

+1 do nauki lutowania, praktyka trochę daje ale jest kilka rzeczy które trzeba wiedzieć wiec podpisuje się obiema rękami pod pomysłem, najlepiej z filmikami, niby jest tego trochę na YT, ale taki spójny kursik byłby niezły, ja dzisiaj męczyłem się z 10 minut z lutowaniem kabli do oczek zanim załapałem jak to zrobić, stojąc za kimś kto lutuje wydaje się to proste, ale jak samemu złapie się za transformatorówke to już gorzej, nie wiem czy dla początkującego (sądząc po sobie :P ) nie lepsza by była zwykła lutownica , choć jak się wprawi człowiek w transformatorówce to daje rade, mam wuja zajmującego się naprawą RTV, który starą Lutola działa cuda :D na elektrodzie w ramach wprawki radzą lutować sześcian z drutu :D
W tumanach kurzu przy wtórze drzew...
Awatar użytkownika
Kuba
Młodszy majsterkowicz
Posty: 12
Rejestracja: 22 lis 2011, 13:34
Lokalizacja: Gdańsk

Nauka lutowania

Post autor: Kuba » 22 lis 2011, 17:37

Nie ważne ile filmików by się naoglądało, na ile lutujących osób popatrzyło, umiejętność lutowania to w znacznej większości praktyka!:) Aczkolwiek przyznaję, porady osób lutujących na okrągło są na wagę złota:)

Ciekawostka: ostatnio rozglądałem się na youtubie za jakimś sensownym tutorialem, poradnikiem o lutowaniu i byłem w szoku. Filmy robione przez naszych rodaków albo nie zawierają jakichkolwiek przydatnych treści, albo są kręcone telefonem (nic nie widać :D). Widziałem też filmik z tytułem typu "professional soldering" czy jakoś i koleś na 8 lutów spartolił chyba 3. Sodoma :D

LekkiGoryl, pomysł z sześcianem jest super, zwłaszcza jeśli drut byłby cynowy xD
kazuio
Młodszy majsterkowicz
Posty: 12
Rejestracja: 2 gru 2011, 23:18

Nauka lutowania

Post autor: kazuio » 2 gru 2011, 23:37

Trening, trening, trening.
Ja na początku używałem do lutowania kwasu - po jakimś czasie połączenie korodowało i ... klops.
Później odkryłem kalafonię - rozwiązanie dobre, ale jak długo grzejesz to się wypala i zostaje po niej węgiel.
Teraz jestem na etapie pasty lutowniczej (Cynel bodajże) i specjalnej pasty do lutowania miedzianych rur instalacyjnych - świetna pasta, można połączyć większość metali używanych w elektrotechnice (sprawdzone na ocynku, miedzi, mosiądzu, stali), nie wiem jak z niklem i alu. Jak sprawdzę to napiszę.
Żeby cyna była na swoim miejscu czyli na grocie to po pierwsze grot musi być czysty. Do czyszczenia grotu z "żużlu" używam druciaka - takiego do mycia garów, ale taki druciak druciany, bo są wersje sztuczne. Po drugie trzeba zanurzyć rozgrzaną końcówkę grotu w topniku (pasta, kalafonia) i pobielić cyną - w tym miejscu powinna utrzymywać się kropla cyny. Z teorii na razie tyle - jak mi się coś przypomni to napiszę.
GBM
Młodszy majsterkowicz
Posty: 8
Rejestracja: 13 lis 2011, 20:40
Kontakt:

Nauka lutowania

Post autor: GBM » 3 gru 2011, 15:06

Kurka, jakby był kurs lutowania to byłoby super :)

Można prowadzić taki kurs na przykładach bądź zadaniach typu - wylutuj napuchnięte kondensatory z płyty głównej, a następnie wlutuj nowe (przy okazji, omawiając także szczegółowo aspekty całego procesu wymiany kondensatorów :)
"Nie pozwól, by zgiełk opinii innych ludzi zagłuszył Twój własny, wewnętrzny głos" - Steve Jobs
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Nauka lutowania

Post autor: Łukasz » 5 gru 2011, 23:19

Trafiłem na całkiem dobrze przygotowane filmiki, na których są wyjaśnione zarówno same tajniki lutowania, jak i sprzęt, w który warto się zaopatrzyć :)

http://www.youtube.com/watch?v=J5Sb21qbpEQ
http://www.youtube.com/watch?v=fYz5nIHH0iY
http://www.youtube.com/watch?v=b9FC9fAlfQE

A do ćwiczeń, to najlepiej sobie kupić taką płytkę uniwersalną (dostępne po parę złotych w każdym sklepie elektronicznym):
Obrazek

Do tego ze 100 rezystorów (średnio ~5gr/szt) i ćwiczyć do upadłego :)
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
Awatar użytkownika
Fenclu
Majsterkowicz
Posty: 79
Rejestracja: 2 gru 2011, 18:42
Lokalizacja: Pabianice

Nauka lutowania

Post autor: Fenclu » 6 gru 2011, 16:40

Albo zamiast rezystorów można kupić sobie metr skrętki sieciowej za jakąś złotówkę. Jest ona wykonana z ośmiu drucików podobnych jak w większości przewlekanych elementów elektronicznych. Przy okazji można poćwiczyć ściąganie izolacji.
"Jeżeli coś może się nie udać - nie uda się na pewno." - Edward Murphy
faust
Młodszy majsterkowicz
Posty: 3
Rejestracja: 19 sty 2012, 08:57

Nauka lutowania

Post autor: faust » 19 sty 2012, 09:00

No i zachciało mi się lutować... a konkretniej dolutować drabinkę goldpinów do wyświetlacza z nettigo. Niestety całkowicie skopałem, połączyłem piny przez zbyt dużą ilość cyny i teraz mam problem.. da radę to uratować przez odlutowanie i wyczyszczenie czy właśnie zabiłem mój wyświetlacz?
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Nauka lutowania

Post autor: Łukasz » 19 sty 2012, 11:29

Da się uratować :) Najprościej takim odsysaczem: http://laro.com.pl/index.php5/sklep/osp_lut/2082
Obrazek

Ewentualnie, możesz zrobić to jeszcze tak - rozgrzewasz danego gluta i błyskawicznie uderzasz brzegiem płytki (tym przy glucie) o stół, żeby strzepnąć nadmiar cyny (jak chcesz, to nagram Ci krótki filmik i pokażę, jak to zrobić).
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
faust
Młodszy majsterkowicz
Posty: 3
Rejestracja: 19 sty 2012, 08:57

Nauka lutowania

Post autor: faust » 19 sty 2012, 11:43

Poproszę o filmik... odsysacz mam ale wydaje mi sie ze bez elektrycznego "odkurzacza" z bardzo wąską końcówką (ta w mechanicznym jest za duża) nie dam rady
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Nauka lutowania

Post autor: Łukasz » 19 sty 2012, 14:18

Proszę bardzo: http://www.youtube.com/watch?v=ONJlxaCGZJo (nagrałem w zwolnionym tempie, żeby wszystko było dobrze widoczne).

A tak z ciekawości - który wyświetlacz kupiłeś? :)
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
faust
Młodszy majsterkowicz
Posty: 3
Rejestracja: 19 sty 2012, 08:57

Nauka lutowania

Post autor: faust » 19 sty 2012, 14:43

Dzięki za filmik. A wyświetlacz to 2x16. BTW jak się nazywa płytka na której pokazujesz... chyba trochę potrenuję zanim zabiorę się spowrotem do lutowania elementów "produkcyjnych"
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Nauka lutowania

Post autor: Łukasz » 19 sty 2012, 14:55

To jest płytka uniwersalna. Kilka postów wyżej (w tym temacie) pokazywałem większą fotkę takiej płytki :) Podrzuciłem tam też kilka linków do filmów na YT z pokazanymi podstawami lutowania :)
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
kazuio
Młodszy majsterkowicz
Posty: 12
Rejestracja: 2 gru 2011, 23:18

Re: Nauka lutowania

Post autor: kazuio » 10 kwie 2012, 07:58

Polecam.
LEKCJA LUTOWANIA

Znalezione na wykop.pl
ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: