Trochę nietypowy multimetr (ESP8266/Arduino)

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ethanak
Złota rączka
Posty: 764
Rejestracja: 21 lis 2015, 14:41
Kontakt:

Trochę nietypowy multimetr (ESP8266/Arduino)

Post autor: ethanak » 14 lis 2016, 15:23

(miało pójść do działu "Arduino" ale skrypt forum miał inne zdanie na ten temat)
Witam.

Od pewnego czasu chodził mi po głowie pomysł "gadającego multimetru". Chodził, odchodził w niepamięć, i wracał sobie, kiedy musiałem odczytać coś na mierniku i okazywało się, że stoi trochę za daleko aby bez okularów odczytać wskazanie.
Jako że traktowałem to jako taki pomysł, który może i kiedyś zrealizuję ale specjalnie pilne to nie jest, przez pewien czas pozostał tylko pomysłem - aż do dnia, kiedy opowiedziałem o nim koledze (elektronik z zawodu i zamiłowania), który stwierdził "Rób to, ethanak, bo ja też takiego bym potrzebował, to od razu zrobilibyśmy dwa".
No i zacząłem w tym momencie myśleć bardzo konkretnie...
Założenia sobie zrobiłem takie:
1) Woltomierz do 50V (miało być do 30, ale kolega stwierdził że co najmniej 40 bo coś tam musi zmierzyć), dokładność wystarczy 2%, pomiar wyłącznie napięcia dodatniego;
2) Omomierz niezbyt dokładny, służący raczej do tego aby stwierdzić jaki opornik trzymam w ręku (bo niestety, odczytywanie paseczków na opornikach to już nie dla mnie), zakresy powiedzmy od kilkudziesięciu omów do 200k;
3) Wskaźnik przejścia zasilany bardzo niskim napięciem (prądem?), służący przede wszystkim do szukana zwarć i przerw w zmontowanych układach (czyli dioda to dla niego przerwa).
Oczywiście automatyczne przełączanie zakresów, przełączanie woltomierz/omomierz może być na przekaźniku.
Najlepiej by było, aby całość oprzeć na ESP8266 (ESP-12E konkretniej) z uwagi na syntezę mowy i możliwość bezproblemowego przesyłania danych do domowego serwera, ale dopuszczam sytuację zastosowania dodatkowo jakiegoś Arduino Pro Mini (leży mi jeszcze parę w szufladzie).

W czym mam więc problem?
O ile napisanie programu takiego multimetru to dla mnie rozrywka, cyfrową część układu mogę zaprojektować bez (mam nadzieję) większych problemów - o tyle cała część analogowa to dla mnie coś w rodzaju czarnej magii, wolałbym więc bazować na jakichś konkretnych, sprawdzonych rozwiązaniach. Konkretnych - jako że trochę się na ten temat naczytałem, wszędzie jest mnóstwo teorii, tyle że teorii mam już dość, a schematu jakiegoś sprawdzonego układu jeszcze nie widziałem...

I tu pytanie: macie jakieś sprawdzone pomysły na coś takiego? Bo nie chcę tracić czasu (ani pieniędzy) na eksperymenty polegające na próbie znalezienia klucza do otwartych drzwi, natomiast chętnie podzielę się rozwiązaniami w zakresie programowania...
Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie.
To jest ewidentna bezczelność!

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: