Problem Potrzebna tęga głowa

ODPOWIEDZ
Gal_kris
Młodszy majsterkowicz
Posty: 21
Rejestracja: 29 paź 2015, 17:57

Problem Potrzebna tęga głowa

Post autor: Gal_kris » 3 kwie 2019, 22:19

Witam

Od jakiegoś czasu siedzę nad układem do sterowania diodami i już tylko pytanie mi pozostało bo sam wyczerpałem wszystkie opcje.
Wyłuszczę teraz o co biega

kilka danych wstępnych
atmega z softem
2 układy uln2003
10 diod świecących
i sterownik na który nie mam wpływu dający stany niskie jako sygnały wychodzące

teraz tak sterownik podłączony pod cztery nogi atmegi i podciągnięte do zasilania przez rezystory (5v)
po drugiej stronie atmegi wykorzystane 10 pinów jako wyjścia i podłączone do ULN2003 i ledów

narazie wygląda to bajkowo ale tu jest haczyk
ULN2003 steruje masą i daje masę na ledy a plus idzie z innego obwodu 13v

i teraz jak działa program i sterownik

sterownik daje tylko 5 sygnałów z tym że dwa z nich są kluczowe dla działania całego układu, czyli wciskam w sterowniku (włącz)
ta komenda odpala powiedzmy pin1(prawo) ale w tym jeszcze jest pin2(lewo) czyli włącz to dwa piny prawo i lewo jak wyłącze znika napięcie sterujące i inne komendy nie działają.
pozostałe komendy opierają się o te dwa piny 1 i 2 + np 3 albo 4 ale zawsze 1 i 2 musi być włączone

dobra teraz co taka konfiguracja powoduje i co mi spędza sen z oczu?

znów proszę użyć wyobraźni i jedziemy dalej, (1) to zapalone trzy ledy a (3) to jedna dioda której zapalenie powinno zgasić jedną z diod jedynki i tu jest właśnie problem bo jak to zrobić by nie wyłączając (1) czyli wszystkich 3 diod zgasić jedną inną komendą,

oto kod:

if ((digitalRead(pin1, LOW) & (digitalRead(pin3, LOW));
digitalWrite(led1, HIGH);
digitalWrite(led2, HIGH);
digitalWrite(led3,LOW);// ten ma zgasnąć
digitalWtite(led4, HIGH); // ten led ma zastąpić led3

ponieważ mamy dwa zbieżne warunki bo pamiętajmy że Pin1 jest stale aktywny i nie możemy go dezaktywować bo zniknie sterowanie, na diodach wygląda tak że dioda 3 lekko przygasa a 4 świeci tak jak powinna


Więc postanowiłem zbudować układ na tranzystorze NPN który względem minusa będzie wyłączał diodę 3 gdy zapali się dioda 4, nnoo i na stole układ działa wyśmienicie ale po podłączeniu do układu ULN2003 dioda 3 tylko przygasa tak jak bez tranzystora, chodzi o to że masa nie jest dokładnie zerem
no to cóż podejście dwa jak nie na tranzystorze do może przekaźnik elektroniczny i tu zonk za drogi za duży.

podejrzewam że gdyby układ ULN zamienić na jakiś pracujący w plusie to tranzystor względem prawdziwej masy zadziałał by jak trzeba.

Proszę o podpowiedź jak to inaczej zrobić

Gal

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


Awatar użytkownika
Marhef
Złota rączka
Posty: 1123
Rejestracja: 18 lis 2011, 02:18

Re: Problem Potrzebna tęga głowa

Post autor: Marhef » 5 kwie 2019, 10:18

Chyba nie do końca zrozumiałem.
1) Jaki dokładnie wyglądają komendy ze sterownika? Napisałeś, że są 4 piny ale 5 instrukcji. Jak jest w rzeczywistości i jak to ma działać.
2) Co ma się dziać z diodami na wyjściach dla konkretnej instrukcji? Piszesz tylko o jakiejś zamianie. Ale co z czym ma się zamieniać? Jaki na to wpływ mają inne sygnały na wejściach?
ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: