Zasilacz warsztatowy ATX

Problemy z realizacją projektów prezentowanych na blogu.
Awatar użytkownika
LekkiGoryl
Młodszy majsterkowicz
Posty: 28
Rejestracja: 20 lis 2011, 17:19
Lokalizacja: Koło
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: LekkiGoryl » 21 lis 2011, 12:44

Witam, zająłem się ostatnio zasilaczem, no i mam (niewielki ale zawsze :P ) problem z gniazdem USB

Obrazek



Dobrze chcę to podłączyć ? bo według tego co znalazłem:
Red cable- 5v power. Same as a normal cable
Brown cable- Data (-). Normal cables are white
Yellow cable- Data (+). Normal cables are green
Blue cable- Ground. Normal cables are black
wychodzi że źle :P
W tumanach kurzu przy wtórze drzew...

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Łukasz » 21 lis 2011, 13:55

Na pewno będziesz wykorzystywał tylko dwa przewody (te zewnętrzne). Środkowe są od przesyłu danych, więc w samym zasilaczu do niczego się nie przydadzą :) A z której strony podłączyć masę (w zasilaczu czarny przewód), a z której plus (w zasilaczu czerwony przewód), ładnie widać tutaj (GND to masa, a VCC to plus):
Obrazek
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
Awatar użytkownika
LekkiGoryl
Młodszy majsterkowicz
Posty: 28
Rejestracja: 20 lis 2011, 17:19
Lokalizacja: Koło
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: LekkiGoryl » 21 lis 2011, 14:30

Dzięki, a masz może jakiś patent na ładne wycięcie prostokąta w obudowie zasilacza? bo wiertarką chyba zbyt estetycznie tego nie wyrzeźbię :D no chyba, że wiertarka + jakiś mały pilnik, to może się udać.
W tumanach kurzu przy wtórze drzew...
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Łukasz » 21 lis 2011, 15:09

Z tym pilnikiem, to się zamęczysz (aczkolwiek jest to wykonalne:) Najlepiej by było jakąś precyzyjną multiszlifierką z założoną małą tarczą do cięcia.
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
Gość
Młodszy majsterkowicz
Posty: 5
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Gość » 22 lis 2011, 00:23

Przede wszystkim gratulacje za stworzenie forum, strona się rozwija!:)

Mam problem.

Obrazek

Schemat powinniście kojarzyć z filmu z youtuba, nieco go przerobiłem.

Planuje zrobić dwa guziczki z dwiema diodami (zielona i czerwona), tak samo jak Ty Łukaszu. Różnica jest taka, że mój zasilacz nie ma włącznika. Kabel z zasilaniem idzie bezpośrednio do płytki drukowanej. Pogubiłem się troszkę (chyba za dużo już myślałem:D ), stąd pytanie: czy powyższy rysunek przedstawiający własnie "część włączeniowa" jest prawidłowy? Kreskami zaznaczyłem kolory kabli, prostokątem kolory świecenia diod (mam nadzieje, że dobrze, jeśli nie krzyczcie!:D ).

Chodzi mi o to, że nie jestem do końca pewien zgodności owego schematu. Dodatkowo spokoju mi nie daje kabel koloru szarego (POWER_OK), a dokładniej jego miejsce ulokowania:P Będę szczerze wdzięczny za pomoc :)
Awatar użytkownika
LekkiGoryl
Młodszy majsterkowicz
Posty: 28
Rejestracja: 20 lis 2011, 17:19
Lokalizacja: Koło
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: LekkiGoryl » 22 lis 2011, 11:47

Znalazłem taki schemat:
Obrazek
źródło:

Kod: Zaznacz cały

http://www.stormdust.net/rc/pl/psu/core-functions.html
tu jest uwzględniony ten szary kabel (tyle że nie ma rozpisanego obciążenia)
W tumanach kurzu przy wtórze drzew...
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Łukasz » 22 lis 2011, 12:52

Ja u siebie szarego w ogóle nie wykorzystałem i podpiąłem drugą diodę pod czerwony (+5V). LekkiGoryl przypomniał mi jeszcze tylko swoim schematem, że w niektórych zasilaczach przewód brązowy musi być zwarty z jednym z pomarańczowych (+3,3V). Ciągle zapominam dopisać tego do postu ;)

A jak będziesz montował wyłącznik sieciowy, to najlepiej taki podwójny, który będzie rozłączał obie żyły jednocześnie.
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
Gość
Młodszy majsterkowicz
Posty: 5
Rejestracja: 1 sty 1970, 02:00

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Gość » 22 lis 2011, 13:33

Oooo, super:) Dzieki wielkie :D

Ten rysuneczek sporo wytłumaczył, a nawet potwierdził moje przypuszczenia.
Pytanie tylko gdzie podłączyć obciążenie?:D (dwa rezystorki) Do zwyłej linii +5V czy do Power OK?

I jeszcze pytanko odnośnie włącznika sieci, który sam chce zrobić. Pierwszy raz kombinuje z elementami obsługującymi bezpośrednio 230V, zastanawiam sie, czy gdybym przylutowal kable do przełacznika w taki sposob, czy w czasie przełączania skoki napiecia nie powodowałyby jakiś spustoszeń? Praca układu: On (1 i 2 zwarte) płynie prąd, OFF (2 i 3 zwarte) nie płynie prąd. Czy do trzeciego pinu lepiej podczepić masę, czy może lepiej nić tam nie podłączać? Czy może powinien być gdzieś tam kondensator (nie koniecznie przy pinie 3), żeby przełączenia stanów ustabilizować? Zrobiłem się strasznie ostrożny podchodzę do tej częsci projektu, więc proszę o pomoc :)
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Łukasz » 22 lis 2011, 14:06

[quote=kuba]Pytanie tylko gdzie podłączyć obciążenie?:D (dwa rezystorki) Do zwyłej linii +5V czy do Power OK?[/quote]
Zdecydowanie do zwykłej linii +5V :)

Standardowo w tych lepszych zasilaczach jest zastosowany podwójny wyłącznik podłączony w ten sposób:
Obrazek

W tańszych zasilaczach wyłącznika nie ma w ogóle, albo jest pojedynczy, który po prostu przerywa jedną z żył (wtedy ma tylko dwie nóżki).
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
Awatar użytkownika
Kuba
Młodszy majsterkowicz
Posty: 12
Rejestracja: 22 lis 2011, 13:34
Lokalizacja: Gdańsk

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Kuba » 22 lis 2011, 14:30

(Tym razem zalogowany) :D

No ja mam akurat przełącznik z trzema nózkami. Czyli rozumiem ze tylko 230 przez niego puszczam i styka?:)
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Łukasz » 22 lis 2011, 14:55

Dokładnie :) Trzecią nóżkę możesz w takim razie olać :)
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
Awatar użytkownika
Kuba
Młodszy majsterkowicz
Posty: 12
Rejestracja: 22 lis 2011, 13:34
Lokalizacja: Gdańsk

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Kuba » 22 lis 2011, 14:56

Ok, czyli moje wszelkie strachy byly niepotrzebne :D

Dzieki za pomoc!:)
pixel
Młodszy majsterkowicz
Posty: 6
Rejestracja: 20 lis 2011, 20:43

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: pixel » 22 lis 2011, 21:58

Witam, mam pytanie- czy 12V "kopie"? bo mam końcówki bananowe z miedzi, zrobiłem izolacje wewnatrz zasilacza i zewnatrz
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kuba
Młodszy majsterkowicz
Posty: 12
Rejestracja: 22 lis 2011, 13:34
Lokalizacja: Gdańsk

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Kuba » 22 lis 2011, 22:07

Napięcie bezpieczne dla człowieka - tzw. bezwzględnie bezpieczne to napięcie nie przekraczające 24V:)

Ja mimo wszystko wymieniłbym je na plastikowe (~4zł sztuka). Z tymi miedziowymi ciągle trzeba być ostrożnym. Tobie jakieś niespodziewane/przypadkowe zwarcie krzywdy nie zrobi, ale z układem to różnie już może być :P
pixel
Młodszy majsterkowicz
Posty: 6
Rejestracja: 20 lis 2011, 20:43

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: pixel » 22 lis 2011, 23:01

Wymienie je, tylko u mnie w pobliżu nie było w żadnym sklepie. Tak samo jak rezystorów 5W.
pixel
Młodszy majsterkowicz
Posty: 6
Rejestracja: 20 lis 2011, 20:43

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: pixel » 22 lis 2011, 23:37

Za co odpowiada pin 7?
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Łukasz » 22 lis 2011, 23:39

[quote=pixel]Za co odpowiada pin 7?[/quote]
7 to masa
Obrazek
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
pixel
Młodszy majsterkowicz
Posty: 6
Rejestracja: 20 lis 2011, 20:43

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: pixel » 23 lis 2011, 00:17

Przepraszam, chodziło mi o 8?
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Łukasz » 24 lis 2011, 20:43

Z tego, co pamiętam, jest to jakieś napięcie kontrolne podawane na płytę główną. Dla nas kompletnie nieistotne :)
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
uosiu
Młodszy majsterkowicz
Posty: 40
Rejestracja: 14 lis 2011, 21:45
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: uosiu » 2 gru 2011, 03:18

Tak, zasilacz podaje tam sygnał dla płyty głównej, że może się bezpiecznie bootować, bo parametry prądu są już ustalone
emati
Młodszy majsterkowicz
Posty: 3
Rejestracja: 25 gru 2011, 15:44

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: emati » 25 gru 2011, 15:52

Ja bym wam proponował podciągnięcie jeszcze linii danych przez przez rezystory do + zasilania - zdaje się że taki trik umożliwiał ładowanie niektórych urządzeń pokroju Iphone które po podłączeniu zasilania samego nie reagowały ;)
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Łukasz » 26 gru 2011, 00:31

[quote=emati]Ja bym wam proponował podciągnięcie jeszcze linii danych przez przez rezystory do + zasilania - zdaje się że taki trik umożliwiał ładowanie niektórych urządzeń pokroju Iphone które po podłączeniu zasilania samego nie reagowały ;)[/quote]
A to już zależy od konkretnego sprzętu. iPhone wymagał samego rezystora (z tego, co pamiętam), ale już Samsung Galaxy Tab potrzebował jakiejś konkretnej rezystancji i pojemności na linii danych :) Pewnie znalazłby się jeszcze jakiś producent, który jakieś dziwactwo zastosował, żeby tylko nie używać nieoryginalnych ładowarek ;)
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
fish99
Młodszy majsterkowicz
Posty: 8
Rejestracja: 19 gru 2011, 15:09

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: fish99 » 9 sty 2012, 13:46

Witam, ja mam pytanie a do sztucznego obciazenia moge uzyc rezystorow tego typu: Obrazek ?
Awatar użytkownika
Łukasz
Administrator
Posty: 667
Rejestracja: 12 lis 2011, 09:42
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: Łukasz » 9 sty 2012, 15:04

A orientujesz się, jakiej one są mocy? Spróbować zawsze możesz - w najgorszym wypadku rezystor się przepali i będzie trzeba dać mocniejszy ;)
Życie jest za krótkie, żeby nie majsterkować...
fish99
Młodszy majsterkowicz
Posty: 8
Rejestracja: 19 gru 2011, 15:09

Zasilacz warsztatowy ATX

Post autor: fish99 » 10 sty 2012, 11:49

[quote=Łukasz]A orientujesz się, jakiej one są mocy? Spróbować zawsze możesz - w najgorszym wypadku rezystor się przepali i będzie trzeba dać mocniejszy ;)[/quote]


Ja zakupilem te ktore byly opisane na blogu tej samej mocy 5w 10ohm ;) Tylko w sklepie nie bylo tych porcelanowych tylko takie jak na zdjeciu, czyli nie ma to znaczenia?
ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: