zasilacz 9-12V

Masz problem z Arduino? Tutaj możesz szukać pomocy.
ODPOWIEDZ
guzik121
Młodszy majsterkowicz
Posty: 44
Rejestracja: 10 wrz 2013, 17:51

zasilacz 9-12V

Post autor: guzik121 » 16 gru 2013, 21:57

Witam.
Korzystając ze schematu:
odbiornik-podczerwieni-moc.png
Udało mi się zbudować układ, który steruje dowolnym urządzeniem przy pomocy pilota. W moim przypadku jest to lampka nocna.

Chciał bym teraz zamknąć to w takiej obudowie.
16326_af6a55.jpg
No i tutaj pojawia się mój kolejny problemik
Czy zna ktoś jakiś prostu układ do budowy zasilacza z 230V na 12-9V ??
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


Awatar użytkownika
Maxik
Starszy majsterkowicz
Posty: 405
Rejestracja: 6 lip 2012, 18:27
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: zasilacz 9-12V

Post autor: Maxik » 17 gru 2013, 00:34

Najprościej będzie kupić gotowy zasilacz sieciowy, nie ma co bawić się w budowę własnego.
Awatar użytkownika
pd1987
Majsterkowicz
Posty: 181
Rejestracja: 20 kwie 2013, 23:26
Kontakt:

Re: zasilacz 9-12V

Post autor: pd1987 » 17 gru 2013, 00:40

Dokładnie - kupuj jakiegoś gotowca, rozbieraj i pakuj do puszki.
Aczkolwiek nie wiem, czy na pewno się zmieści. Chyba, że projekt przeniesiesz na osobną płytkę z ATmegą (bez całej płytki Arduino).

BTW - jakie jest najlepsze zasilanie dla Arduino? Z moich doświadczeń wynika, że przy 5V potrafi się resetować, a przy 12V przegrzewa się i... też resetuje. Czyli metodą eliminacji - 7-9V?
Awatar użytkownika
Maxik
Starszy majsterkowicz
Posty: 405
Rejestracja: 6 lip 2012, 18:27
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: zasilacz 9-12V

Post autor: Maxik » 17 gru 2013, 01:15

Według specyfikacji zalecane jest 7-12V, skrajnie 6-20V. Oczywiście na gniazdo zasilania. Pod USB można podpiąć bezpośrednio 5V, np. z ładowarki.
guzik121
Młodszy majsterkowicz
Posty: 44
Rejestracja: 10 wrz 2013, 17:51

Re: zasilacz 9-12V

Post autor: guzik121 » 17 gru 2013, 11:20

Maxik pisze:Najprościej będzie kupić gotowy zasilacz sieciowy, nie ma co bawić się w budowę własnego.
Jeżeli nie ma możliwości zbudowania prostego układu składającego się z kilku elementów to zaproponowane przez Kolegę rozwiązanie jest jak najbardziej praktyczne.

Choć jednym z moich planów jest taka miniaturyzacja całego układu żeby zmieścił się w żyrandolu.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Maxik
Starszy majsterkowicz
Posty: 405
Rejestracja: 6 lip 2012, 18:27
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: zasilacz 9-12V

Post autor: Maxik » 17 gru 2013, 11:34

Po 1. zasilacz to trochę więcej niż kilka elementów, po 2. małe i lekkie zasilacze impulsowe, takie jak w ładowarkach to dość skomplikowane urządzenia, po 3. zakup gotowego jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem. Z 230V nie ma żartów, osobiście nie ryzykowałbym składania czegoś takiego samemu. Jak wybebeszysz kupny zasilacz z obudowy to też dużo miejsca nie zajmie, zwłaszcza z 5V i USB są miniaturowe, a taki będzie najbardziej odpowiedni jeśli będziesz chciał przenieść się z Arduino na samą ATmegę.
andron
Młodszy majsterkowicz
Posty: 43
Rejestracja: 26 wrz 2012, 14:04

Re: zasilacz 9-12V

Post autor: andron » 17 gru 2013, 17:52

Taka wolna uwaga - czy układu nie da się zrobić prościej? Czy rzeczywiście optymalnie jest ładować mikrokontroler do włącznika/wyłącznika światła? To oczywiście jest fajne, bo pozawala zaprogramować, skonfigurować i zaprojektować włącznik pod własne preferencje, ale jakoś tak to mi nie pasuje. To jak strzelanie z armaty do wróbla, mi byłoby zwyczajnie szkoda wykorzystywać tak skomplikowane i drogie podzespoły jak mikrokontroler to tak pospolitego zastosowania jak włącznik/wyłącznik.
Awatar użytkownika
rafalzaq
Majsterkowicz
Posty: 180
Rejestracja: 2 maja 2013, 23:57

Re: zasilacz 9-12V

Post autor: rafalzaq » 17 gru 2013, 18:13

Jeszcze widzę takie rozwiązanie. Kupić po prostu taki włącznik na pilot. Obudowa podobna jak na tym zdjęciu. Jest to zwykły przekaźnik sterowany drogą radiową (433 MHz). Jak się trochę pobawisz to takim włącznikiem można też sterować z arduino. Potrzebny tylko nadajnik.
Awatar użytkownika
neoxic
Majsterkowicz
Posty: 64
Rejestracja: 21 gru 2012, 22:27
Lokalizacja: R-sko

Re: zasilacz 9-12V

Post autor: neoxic » 17 gru 2013, 18:14

Da się prościej i często w Biedronce podobne ustrojstwo jest w sprzedaży. Osobiście całe oświetlnienie w pokoju mam na tym zrobione i zdaje egzamin świetnie. Tylko jest jeden minus, trzeba pamiętać gdzie się kładzie pilota :)

Kolega wyżej mnie ubiegł :)
Wczoraj to historia, jutro to zagadka...
Awatar użytkownika
wefhy
Majsterkowicz
Posty: 100
Rejestracja: 26 sie 2013, 15:06
Lokalizacja: Łódź, Poland

Re: zasilacz 9-12V

Post autor: wefhy » 17 gru 2013, 18:16

Proponuję po prostu użyć ATmegi 8 - kosztuje jakieś 7 zł, może pracować bez kwarca(na wewnętrzynm oscylatorze), ma sporą tolerancję napięć i można ją programowac z poziomu arduino.
Awatar użytkownika
cube
Złota rączka
Posty: 834
Rejestracja: 2 gru 2012, 17:02

Re: zasilacz 9-12V

Post autor: cube » 17 gru 2013, 19:42

Zmieści IRRemote czy trzeba będzie pisać własną obsługę tsop bezpośrednio w programie? O ile mnie pamięć nie myli, były już tematy o tym, że ta biblioteka się nie mieści.
Awatar użytkownika
wefhy
Majsterkowicz
Posty: 100
Rejestracja: 26 sie 2013, 15:06
Lokalizacja: Łódź, Poland

Re: zasilacz 9-12V

Post autor: wefhy » 17 gru 2013, 21:07

W sumie, faktycznie, zapomniałem o tym, mimo że sam kiedyś już miałem ten sam problem. Pamiętam, że wpadłem wtedy na pomysł uszczuplenia biblioteki - wywaliłem wszystko co uznałem za niekonieczne. W efekcie razem z moim programem wszystko ważyło jakieś 8500kb. Tu chodzi o prosty program tylko włącz/wyłącz, więc odchudzanie zapewne udało by się - ja niestety swój projekt wywaliłem, bo razem ze sterowaniem silnikami krokowymi nie było szans, by to dalej zmniejszać i użyłem ATmegi 168. W tym wypadku proponuję w sumie to samo - też zaprogramujesz przez Arduino, też nie jest zbyt droga. Można też próbować na własną rękę odchudzać kod IRRemote - zacząć od wszystkich seriali, jak nadal będzie za duża, to skupić się na zmiennych i wszystkim innym co wyprowadza dane. Jak poza tym program nie będzie duży, to się uda. Trzeba jeszcze nie mieć "kodowstrętu", który wielu się pojawia gdy widzą taką zbitkę ;) I dużo cierpliwości.
Innym sensownym rozwiązaniem jest jeszcze jak wyżej powiedziano kupienie gotowego układu. No ale znika przyjemność tworzenia ;)
ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: