Podświetlenie stolika RTV

Pochwal się, co ostatnio zmajstrowałeś.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
poliakustyczny
Młodszy majsterkowicz
Posty: 29
Rejestracja: 9 gru 2015, 09:55
Lokalizacja: Łódź

Podświetlenie stolika RTV

Post autor: poliakustyczny » 10 maja 2016, 12:55

Witajcie,

zażyczyłem sobie zrobić podświetlenie do mojego szklanego stolika RTV.
Założeniami projektu były:

- Podświetleniem miała być taśma ledów RGB
- sterownik podświetlenia powinien być możliwie mały (na tyle na ile pozwalają mi moje umiejętności)
- sterownik ma mieć wyprowadzenia pozwalające podłączyć do urządzenia sterującego logiką 3.3V

Sterownik zbudowałem na MOSFETach irlz44n i jest to mój pierwszy w ogóle projekt z wykorzystaniem tranzystorów w tej technologii.

Najpierw oczywiście wszystko testowałem na płytce prototypowej, następnie przeniosłem na płytkę prototypową do lutowania.
ledstrip1.jpg
Rozłożenie elementów na płytce, są tu ww. mosfety, diody schottky'ego i rezystory 100Kohm (na zdjęciu w istocie są rezystory o mniejszej oporności, ale zostały wymienione na 100k ze względu na samowzbudzające się mosfety)
ledstrip2.jpg
Tutaj już w pełni zlutowany sterownik
ledstrip3.jpg
W moim wypadku kolory i jasność są sterowane przez malinę, która służy mi jako HTPC. Na chwilę obecną steruję poprzez SSH za pomocą biblioteki pigpio, ale w przygotowaniu jest responsywna strona, z wybierakiem kolorów w jsie, także wszystko powinno być w miarę intuicyjne.
Koło maliny i sterownika jest jeszcze płytka stykowa na której jest stabilizator 7812, chwilowo nie mam zasilacza 12v pod ręką i musiałem się jakoś ratować.

Aha, byłbym zapomniał, z góry przepraszam za bałagan na powyższym zdjęciu ;)
ledstrip4.jpg
Tutaj tylko pokazuje że pasek w istocie świeci.

Pozostało mi jedynie zamontować pasek tak by oświetlał szklaną taflę, zakupić jakiś zasilacz 12v no i została jeszcze część software'owa.

Zdaję sobie sprawę że projekt nie jest idealny, estetyka nie jest na najwyższym poziomie (chociaż będę myślał o jakiejś obudowie), kuje w oczy również brak wytrawionej płytki pcb (to może przy 2 wersji znacznie większej), ale i tak jestem niesamowicie szczęśliwy że co jakiś czas udaje mi się coś skonstruować, szczególnie że czasu na zabawę z elektroniką jest niezmiernie mało (czasem znajduję jakieś 20 minut tygodniowo).

Pozdrawiam wszystkich i obiecuję zaktualizować wpis kiedy skończę projekt.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: