Karta SD + arduino nano = problem :/

Masz problem, z którym nie możesz sobie poradzić? Pisz śmiało!
ODPOWIEDZ
panzer
Młodszy majsterkowicz
Posty: 2
Rejestracja: 11 kwie 2018, 00:40

Karta SD + arduino nano = problem :/

Post autor: panzer » 11 kwie 2018, 14:15

Witam, to mój pierwszy post na tym forum choć nie jestem zupełnie zielonym majsterkowiczem ;)

Walczę z chińskim klonem arduino, muszę zmusić go do zapisu danych na kartę SD - emrom jest zamały ;)
Chce zbudować coś w rodzaju shielda na którym będzie slot SD dlatego nie interesuje mnie gotowy moduł SD :)

Wzorowałem się na:
https://majsterkowo .pl/arduino-jako-odtwarzacz-audio/
https://www.youtube .com/watch?v=qkzglE7G8Cw

oraz wielu innych źródłach i ciągle bez efektu. Karta była podłączana przez dzielnik 4,7 / 10 Kohm oraz 3,3 / 1,9 kohm które powinny dać te ~3,3v
(kata powinna pracować w przedziale 2,7 a 3,6v)

Zauważyłem jednak dość niepokojący objaw:
lina +5 daje 4,58v
piny cyfrowe ustawione na pullup:
D13 0,53
D12 4,40
D11 0,54
D10 0,53 skacze do 0,68

Zasilanie z usb z kompa 5v 500ma, karty 16mb, 8GB i 16Gb wszystkie formatowane na Fat32.
Będę wdzięczy za wszelkie sugestie bo już brak mi pomysłów ;)

Obrazek

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


kaczakat
Młodszy majsterkowicz
Posty: 8
Rejestracja: 8 wrz 2017, 15:01

Re: Karta SD + arduino nano = problem :/

Post autor: kaczakat » 11 kwie 2018, 16:04

4,58v z USB to normalka, niby powinno być 5V, ale +/-5%, słabe gniazdo, do tego jakiś spadek na przewodach, stykach, zawsze jakiś błąd pomiarowy i voila. Nie jest tak źle, powinno działać. Natomiast do testów nawet gotowy moduł SD na stykówce może stwarzać problemy, łączenie kabelkami do pinów karty to już jazda bez trzymanki. Taki pająk jak na zdjęciu to wiele niepewnych. Do testów zastosuj lepiej gotowy moduł SD (te dla Arduino mają konwerter napięć wbudowany, koszt 2-10zł, najlepiej z takim modułem SMD 14pin, to bufor), jak zacznie działać jak chcesz to baw się kabelkami, ale tu też powinieneś zastosować konwerter napięć - gotową płytkę 5V-3.3V do stykówki zamiast dzielników. Jak chcesz zmierzyć napięcie na pinie to nie wpisuj tam wejście/pullup tylko jako wyjście i 1. Rozumiem, że większe rezystory podpinasz między GND a jakiś pin SD, mniejszy między pin procka a jakiś pin SD?
panzer
Młodszy majsterkowicz
Posty: 2
Rejestracja: 11 kwie 2018, 00:40

Re: Karta SD + arduino nano = problem :/

Post autor: panzer » 11 kwie 2018, 17:36

> Rozumiem, że większe rezystory podpinasz między GND a jakiś pin SD, mniejszy między pin procka a jakiś pin SD?
Nie taka konfiguracja dla daje ok 1,6v. Stosuję podłączanie miedzy pinem SD a masą 1,9 kohm oraz 3,3kohm między pinem arduino lub +5v - co powinno dać 2,85v

Nie podrodze mi są konwertery i moduły :/ Chciałem sobie tylko sprawdzić na płytce stykowej czy założenia są ok a właściwy układ projektuję sobie w Diptrace a na swoim pcb nie chciałbym dodatkowych modułów ;)
Awatar użytkownika
Marhef
Złota rączka
Posty: 986
Rejestracja: 18 lis 2011, 02:18

Re: Karta SD + arduino nano = problem :/

Post autor: Marhef » 11 kwie 2018, 22:46

Ale jeśli używasz procka zasilanego 5V i jakiegokolwiek modułu zasilanego niższym napięciem tu MUSISZ dać konwerter. Dzielnik na rezystorach jest taką... protezą.
Proponuję zrobić coś takiego: http://mirekk36.blogspot.com/2015/05/ko ... v-ttl.html
Sam używam, sprawdza się bardzo dobrze.
kaczakat
Młodszy majsterkowicz
Posty: 8
Rejestracja: 8 wrz 2017, 15:01

Re: Karta SD + arduino nano = problem :/

Post autor: kaczakat » 13 kwie 2018, 18:26

Zastosuj konwerter, nie ważne w czym projektujesz, nie ważne z czym Ci po drodze, ważne jest "zrozumienie istoty rzeczy". Jak chcesz "gadać" z SD, co polega na wysyłaniu i odczytywaniu, 0 i 1, które są generowane stanem 0 i 3,3V, skoro na stałe zwierasz pin do 5V i GND, uzyskując stale 1 na pinie. Czym mierzysz to 1,6V? Miernikiem cyfrowym, który pierdylion stanów/s 3,3V i 0V pokazuje jako średnią 1,6V? Zadałem to pytanie nie bez powodu - tak podejrzewałem. Nawet gotowe moduły SD mają dzielniki napięć (choć polecam ten z buforem), więc to nie jest tak, że MUSISZ - powinieneś, a jak zrozumiesz jak to działa możesz zrobić swój. I nie mierz napięcia na liniach sygnałowych, jak nie masz oscyloskopu to nie zauważysz jaki tam są piki, można ewentualnie na aliexpress kupić analizator stanów logicznych, jakiś klon Salae za 7$, podejrzysz transmisje SPI/I2C/UART, zobaczysz czy generowane są prawidłowe przebiegi logiczne. Ewentualnie jakiś "oscyloskop" za 15$, w sam raz do arduino.
ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: