Krokowy ruch obrotowy dwóch płaszczyzn

Nie wiesz, czym możesz zastąpić jakąś rzecz? Zapytaj tutaj.
ODPOWIEDZ
sledz
Młodszy majsterkowicz
Posty: 5
Rejestracja: 23 lip 2018, 07:35

Krokowy ruch obrotowy dwóch płaszczyzn

Post autor: sledz » 23 lip 2018, 08:10

Witam wszystkich. Mój post jest prośbą o nakierowanie w stronę właściwego doboru rozwiązania, zdaje się dość prostego problemu ruchu obrotowego dwóch płaszczyzn, bądź chociaż wskazanie fachowego nazewnictwa, którego bardzo mi brakuje.

Dla uproszczenia sytuacji załóżmy, że docelowo chciałbym otrzymać model złożony z dwóch równolegle połączonych (na stałe) elementów sklejki umożliwiając im ruch obrotowy względem siebie. Po wstępnym rozeznaniu, wydaje mi się, że powinno tu zostać zastosowane łożysko wzdłużne/oporowe. Problem jednak w tym, że nie nalazłem żadnego modelu takiego łożyska, który zapewniał by stałe połączenie.

Jest jeszcze jeden aspekt tego problemu, który być może powinien być opisany w osobnym wątku. Mianowicie, najlepiej gdyby ruch takich płaszczyzn mógł odbywać się krokowo, przy czym przez krokowo rozumiem tutaj sytuację, w której pewne położenia są dozwolone/wyróżnione i przejście między nimi wymagałoby zadziałania niewielką siłą. Jakie określenie najlepiej opisuje tę sytuację? Jeśli nie ma gotowych komponentów zapewniających takie połączenie, jakie inne rozwiązanie umożliwiające ustalenie pozycji po jej swobodnym ustawieniu, byłoby Waszym zdaniem najlepsze?

Każda sugestia i wskazówka będzie mi bardzo pomocna.

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości ponad 1600 zł!


Awatar użytkownika
ethanak
Złota rączka
Posty: 784
Rejestracja: 21 lis 2015, 14:41
Kontakt:

Re: Krokowy ruch obrotowy dwóch płaszczyzn

Post autor: ethanak » 23 lip 2018, 09:27

Trochę mało danych.
Sklejka ma 3mm czy 35mm grubości?
Jakie to duże?
W jakiej pozycji to pracuje (pion, poziom, dowolna)?
Jeśli poziom - jakie jest obciążenie?
Czy "nierozłączne" oznacza "samo się nie rozpadnie" czy "do rozebrania potrzebna jest gumówka i piła łańcuchowa"?
Czy rozwiązanie ze starożytnego Rzymu (obrotowe posągi na statkach Kaliguli) nie znajdzie tu zastosowania? Jeśli tak, to kroki bardzo łatwo uzyskać odpowiednio modelując prowadnicę.
Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie.
To jest ewidentna bezczelność!
sledz
Młodszy majsterkowicz
Posty: 5
Rejestracja: 23 lip 2018, 07:35

Re: Krokowy ruch obrotowy dwóch płaszczyzn

Post autor: sledz » 23 lip 2018, 10:09

Śpieszę z wyjaśnieniami. Chodzi o stworzenie ruchomej podstawy pod tubus niewielkiego teleskopu. Przyjmijmy, że na łożysku znajdzie się masa rzędu jednego kilograma. Prędkość obrotu w takiej sytuacji oczywiście będzie bardzo niewielka. Obciążenie pionowe, w kierunku osi obrotu. Sklejka 3mm wydaje mi się być najodpowiedniejsza. Połączenie nie musi być nadzwyczaj trwałe, chodzi wyłącznie o to, żeby mogło tworzyć jeden przedmiot (przez połączenie, sklejenie, ...). O potrzebie tej wspomniałem dlatego, że z tego co widzę, na łożysko oporowe składają się trzy "luźne" moduły.
Awatar użytkownika
ethanak
Złota rączka
Posty: 784
Rejestracja: 21 lis 2015, 14:41
Kontakt:

Re: Krokowy ruch obrotowy dwóch płaszczyzn

Post autor: ethanak » 23 lip 2018, 12:14

Czyli starożytny sposób idealnie się nadaje :)
Oś na zwykłym łożysku kulkowym (nie przenosi obciążenia wzdłuż osi, służy jedynie do stabilizacji położenia górnej płyty). Zabezpieczenie przed rozpadnięciem się to zwykła nakrętka z kontrą pod dolną płytą. Na dolnej płycie obwodowo umieszczone kółka (mogą być też łożyska), po nich jeździ górna płyta. Jeśli kółka będą wpadać w jakieś wgłębienia w płycie, masz swoje kroki.
Może być?
Tak skonstruowane są małe obrotnice sceniczne (tyle że nie ma zabezpieczenia przed rozłożeniem - to się musi dać szybko rozebrać) - z teleskopem też powinno dać radę.
Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie.
To jest ewidentna bezczelność!
sledz
Młodszy majsterkowicz
Posty: 5
Rejestracja: 23 lip 2018, 07:35

Re: Krokowy ruch obrotowy dwóch płaszczyzn

Post autor: sledz » 23 lip 2018, 14:32

Oś na zwykłym łożysku kulkowym (nie przenosi obciążenia wzdłuż osi, służy jedynie do stabilizacji położenia górnej płyty). Zabezpieczenie przed rozpadnięciem się to zwykła nakrętka z kontrą pod dolną płytą
Przepraszam, ale jako laik nie potrafię pozbyć się wyobrażenia o połączeniu dwóch płyt przy pomocy łożyska kulkowego, inaczej niż przez połączenie dolnej z walcem, na którym łożysko zostanie umieszczone i przez wycięcie w górnej otworu na zewnętrzny pierścień łożyska (bądź odwrotnie). Jak jednak rozumiem z Twojego opisu, nie takie połączenie masz na myśli. Czy mogę prosić o łopatologiczne wyprowadzenie z błędu? :)
Awatar użytkownika
ethanak
Złota rączka
Posty: 784
Rejestracja: 21 lis 2015, 14:41
Kontakt:

Re: Krokowy ruch obrotowy dwóch płaszczyzn

Post autor: ethanak » 23 lip 2018, 15:39

Dokładnie to mam na myśli - walec wystający z górnej płyty i łożysko mocowane do dolnej.
Ogólnie szukaj w googlu pod hasłem "obrotnica".
Pisze człowiek ambitnie, a tu przychodzi prostak i wszystko rozumie.
To jest ewidentna bezczelność!
sledz
Młodszy majsterkowicz
Posty: 5
Rejestracja: 23 lip 2018, 07:35

Re: Krokowy ruch obrotowy dwóch płaszczyzn

Post autor: sledz » 23 lip 2018, 15:53

W takim razie pozostaje mi serdecznie podziękować za pomoc :) Naprawdę bardzo dziękuję!
ODPOWIEDZ

Strony partnerskie: