Renowacja blatu kuchennego – to proste

Renowacja blatu kuchennego – to proste

Przyszedł weekend, żona powiedziała: ‘a może odnowimy blaty kuchenne, są już naprawdę zniszczone..’ i tak to się zaczęło. Po długiej, zimowej przerwie w projektach DIY byłem załatwiony. Żona dobrze wiedziała, że wystarczy rzucić mi jakiś ochłap, zrobić prostą intercepcję, a ja głodny mojego hobby rzucę się szybko w wir pracy. Cóż więc, nie minęło 4 godzinki, a blat był jak nowy. Ku mojemu zaskoczeniu odnowienie okazało się bardzo proste, co też zaraz opiszę.

Krok 1 – przygotowanie blatu

Blat należy przygotować, czyli zeskrobać delikatnie jakieś twardsze plamy i dokładnie umyć. Najlepiej woda z płynem do mycia naczyń. Nie powinno się używać specyfików zawierających alkohol.. no chyba, że chce się robić dokładne szlifowanie blatów i pozbyć całej dotychczasowej powłoki.

Po umyciu trzeba odczekać jakiś czas, tak z godzinkę przynajmniej, aż woda odparuje.

Krok 2.a) – szlifowanie punktowe

Jeśli mamy mniejsze ubytki w dotychczasowej powłoce, albo niezbyt rozległe i głębokie plamy, całą renowację możemy przeprowadzić ręcznie, punktowo. Należy wykorzystać do tego papier ścierny o ziarnistości od ok 100 przez 200 do finalnej 320. Ważne, by szlifować wzdłuż słoi/włókien drewna. Inaczej narobimy trudno usuwalne rysy.

Jeśli pracujemy punktowo, to moim patentem jest takie szlifowanie, by zrobić jak najpłynniejsze przejście od środka zeszlifowanego punktu po resztę blatu. Tak, by nie było kontrastujących przejść w tonacji drewna między miejscem szlifowanym i nie szlifowanym.

Krok 2.ab) – szlifowanie całego blatu

Jeśli mamy bardzo zniszczony blat, nie ma co się bawić w szlifowanie punktowe. Trzeba przeszlifować całość. Wbrew pozorom, szybko to idzie, o ile mamy jakieś narzędzie typu szlifierka oscylacyjna. Jeśli mamy szlifierkę obrotową, uważajmy, by nie narobić rys, szczególnie przy papierze gruboziarnistym.

Polecam szlifowanie narzędziami. Idzie szybko. Tylko jedna uwaga. Ja tak wsiąkłem w pracę, że ‘zapomniałem’ jak bardzo szlifowanie potrafi pylić i zasyfiłem tym całą kuchnie, kwiatki i owoce, które stały w dalszym koncie kuchni. Miałem potem mnóstwo sprzątania (co widać na filmiku) :|

Krok 3 – przetarcie mokrą szmatką i szlifowanie drobnoziarnistym papierem

Krok ważny, bo dzięki niemu powierzchnia będzie gładsza. Należy umyć wilgotną szmatką blat, co usunie pył, ale też i podniesie przed chwilą dotarte włókna drewna. Wtedy należy je znów przetrzeć, tym razem papierem 320-400. Delikatnie, z wyczuciem i wzdłuż włókien!

Krok 4 – olejowanie

 

Najprzyjemniejsza część prac. Do olejowania można użyć pędzla lub.. papieru. Ja użyłem papieru, bo nie chciało mi się szukać/marnować pędzla. Olejujemy okrężnymi ruchami. Jak w Karate Kid ;-)

Zostawiamy olej na jakiś czas (zależny od instrukcji oleju, który używamy), po czym usuwamy jego nadmiar (ruchem wzdłuż włókien najlepiej).

Koniec – cieszymy się blatem

Po usunięciu nadmiaru oleju naszym oczom powinien się pokazać przepięknie odnowiony blat! Lśniący (jeśli użyliśmy dobrego oleju), gładki i przyjemny w dotyku.

Jeśli z jakichś powodów coś poszło nie tak i widzimy np przebarwienia, plany, albo gdzieś mamy szorstką powierzchnie, to nie panikujmy. Olej jest o tyle przyjemny, ze można powtórzyć punktowo kroki 3 i 4 i poprawić niedociągnięcia.

I to już wszystko. Jeśli macie zniszczony blat – śmiało odnawiajcie go sami. Szkoda płacić za taką usługę, bo raz, że jest prosta, a dwa, olejowanie, obserwacja tego, jak zmienia się drewno pod wpływem oleju, jest bardzo przyjemne!

 

Ocena: 5/5 (głosów: 1)

Podobne posty

13 komentarzy do “Renowacja blatu kuchennego – to proste

  • no właśnie szukam sposobu na odnowienie zwykłego blatu z laminatu . Kiedyś widziałem filmik w necie na ten temat , ale nie pamiętam jakich materiałów używał człowiek który nakręcił ten film :( . Może ktoś ma jakieś pomysły propozycje ??? byłbym wdzięczny przez zobowiązany :) Pozdrawiam
    Maciek

    Odpowiedz
  • Można bardzo szybko taki blat odnowić, właśnie z użyciem szlifierki. Nie jest to nic trudnego, samodzielnie powinniśmy sobie z tym poradzić bez większego problemu. A blat po całej obróbce wygląda jak nowy.

    Odpowiedz
  • Wiecie może jak zmienić odcień laminatu? Kupiłem blat i odcień jest trochę inny niż na zdjęciach. Chciałbym, żeby był trochę ciemniejszy i w chłodniejszej barwie, ale żeby słoje nadal były widoczne. Z góry dzięki za pomoc!

    Odpowiedz
  • Zęby mnie rozbolały – i polszczyzna gimbusowa, i pomysły średnie. Gościu, do BLATU tylko szlifierka TAŚMOWA , najlepiej z ODCIĄGIEM pyłu plus sprzężony odkurzacz – oscylacyjną robisz NA KONIEC gradacją 240 . olejowanie papierem?? Litości, przecież WŁÓKNA zostają – dobrą, spraną szmatką bawełnianą zrobisz to w try-miga – nawet nie określiłeś ile warstw trzeba nałożyć.
    MYCIE DREWNA przed konserwacją? LEKKO WILGOTNĄ ŚCIERECZKĄ usuwamy RESZTKI PYŁU – i tyle! Dąb czy buk NIE wyschnie w godzinę , a na bank wstaną nie tylko pojedyncze włókna, ale wręcz całe słoje. Ty masz pojęcie o drewnie chłopie? Tak, tłuste, egzotyczne zniesie takie moczenie.. Ale nasze już niekoniecznie.
    Rady dla INNYCH tutaj – drewno MOŻNA ściemnić czy zmienić odcień specjalistycznym, barwionymi olejami . Słoje BĘDĄ nadal widoczne. Albo – jeśli wolisz lakierowane – pełne czyszczenie do gołęgo drewna, bejcowanie i warstwa lakieru – w sumie raczej trzy warstwy.
    Instrukcja dla gościa od parkietu – MOŻNA. Kiedyś przyszedł do mnie pan dyrektor z typu ZAWSZE sam-sobie-zrobię z zapytaniem ile kosztuje wycyklinowanie 60 m kw parkietu brzozowego. Na słowa, ze niestety przez najbliższe trzy miesiące mam pełen portfel zamówień powiedział – ALE JA CHCIAŁEM TYLKO SIĘ DOWIEDZIEĆ, ILE TO KOSZTUJE. Prze zimę SAM wyskrobał cały parkiet SZKŁEM. Osobiście używam szkła przy renowacji mebli – gdzie TYLKO zewnętrzną warstwę oleju , lakieru czy politury muszę zdejmować. Benedyktyńska metoda – ALE da się i 60 metrów podłogi zrobić…

    Blat z laminatu… NAJLRPIEJ WYRZUĆ i załóż drewno. Jestem ze Szczecinka i WIDZĘCALE POCIĄGI cystern z chemią do sklejania resztek drewna w panele czy blaty, które potem układacie w domu wdychając pół tablicy Mendelejewa..

    Odpowiedz

Odpowiedz

anuluj

Nie przegap nowych projektów!

Zapisując się na nasz Newsletter będziesz miał pewność, że nie przegapisz żadnego nowego projektu opublikowanego w Majsterkowie!

Od teraz nie przegapisz żadnego projektu!

Masz uwagi?