Stojak na bransoletki

Stojak na bransoletki

Witam wszystkich. Dzisiaj chciałbym pokazać Wam stojak na bransoletki, który wykonałem.

Potrzebne narzędzia:

  • klej na gorąco (łatwiej nim zgubić nierówności niż w przypadku kleju do drewna)
  • coś do cięcia drewna (ja standardowo użyłem brzeszczot)
  • papier ścierny (P60 i P100)
  • ołówek
  • imadło się przydaje przy cięciu
  • nóż

Czas wykonania: ok 30min

Materiały:

  • 4 lamelki parkietowe

 

Zacząłem od przygotowania lamelek, wybrałem 3 zwykłe oraz jedną grubszą jako podstawę

Następnie określiłem kąt nachylenia stojaka. Do grubszej lamelki przyłożyłem drugą tak jak widać na poniższym zdjęciu, wybrałem kąt i zaznaczyłem ołówkiem.

Uciąłem lamelkę według zaznaczenia

Kolejnym krokiem było ucięcie tej lamelki z drugiej strony, równolegle do pierwszego cięcia. W tym celu przyłożyłem 2 pozostałe lamelki tak jak na zdjęciu, a następnie trzecią lamelką wyznaczyłem równoległą linię.

Po ucięciu, wyszlifowałem 3 lamelki (grubszą, ciętą i jedną normalną)

Przykleiłem ciętą lamelkę do tej grubszej:

A następnie, tą normalną do boku ciętej:

Pozostało już tylko przykleić podporę. W tym celu przyłożyłem ją pod kątem wybranym według uznania.

Przy pomocy dodatkowej lamelki odrysowałem linię równoległą do podstawy:

Po ucięciu lamelki, ponownie przyłożyłem ją aby wyznaczyć kolejną linię cięcia.

Tak prezentowała się gotowa podpora:

I po przyklejeniu:

Pozostało już tylko odcięcie nadmiaru kleju nożem i wyszlifowanie papierem ściernym całego stojaka.

A tak prezentuje się już gotowy:

Oczywiście rozmiar stojaka można określić według uznania. Ja zrobiłem niższy i wyższy.

 

Dziękuję za uwagę :)

Ocena: 2.75/5 (głosów: 4)
Kammar24.pl - patron działu Drewno

Podobne posty

5 komentarzy do “Stojak na bransoletki

  • To jest taki żart chyba:
    „klej na gorąco (łatwiej nim zgubić nierówności niż w przypadku kleju do drewna)”
    A jeśli chodzi o konstrukcję to już pod ciężarem bransoletek zaczyna tracić poziom – nawet na zdjęciu wydaje się że już widać.. Proponuję powiesić na samym brzegu kilka i poczekać na cieplejsze dni.
    Taka konstrukcja jak zaproponowałeś to nawet klejem do drewna nie pociągnie za długo. Bo nie zrobiłeś podparcia dla lamelki trzymającej bransoletki. Nawet typowego połączenia kontowego nie ma.
    Sorry ale ja bym lekko podgrzał suszarką i schował w częściach do szuflady :(

    Odpowiedz
    • Użytkuje już kilka miesięcy i nie ma najmniejszego problemu ze stabilnością. Jakbym widział, że podparcie jest potrzebne to na pewno bym je tam wstawił

      Odpowiedz
  • OK. Zostańmy każdy przy swoim. Przecież obecnie wszystko można drukować a jakby co to zaglutować. Jeśli czyta to kolega Bartek to odszczekuję, że się czepia.
    Ja przy dębie stosuje łączenia piórowe klejone wikolem, po wyschnięciu obrabiam ściernie do gładkości i nie muszę „nierówności gubić”, bo ich nie ma po 240tce w tak twardym drewnie. Trwałość takiego połączenia można testować, Twojego raczej „szanować”.
    I jeszcze jedna rada. Jeśli decydujesz się na pokazywanie zdjęć, to powinno Ci zależeć na estetyce prezentacji jak i całego projektu. Takie rzeczy robi się dla kobiet a one często patrzą na dłonie.

    Odpowiedz

Odpowiedz

anuluj

Nie przegap nowych projektów!

Zapisując się na nasz Newsletter będziesz miał pewność, że nie przegapisz żadnego nowego projektu opublikowanego w Majsterkowie!

Od teraz nie przegapisz żadnego projektu!

Masz uwagi?