Pierwszą lutownicę dostałem w wieku 9 lat…

Cześć, dzisiaj będzie nieco sentymentalnie. Do napisania tego postu przymierzałem się już dawno. Ba – już niemal rok lata temu zapisałem sobie na blogu szkic o treści „Cześć”, który czekał na przypływ weny i dokończenie tematu. O czym będzie ten post? Trochę o lutownicach, trochę o dzisiejszej młodzieży, oraz trochę moich wspomnień z pierwszych podejść … Czytaj dalej Pierwszą lutownicę dostałem w wieku 9 lat…