Witam użytkowników majsterkowa.
W dniu dzisiejszym chciałbym zaprezentować urządzenie ułatwiające ręczne zszywanie skóry. Konik rymarski jest czymś w rodzaju drewnianego imadła montowanego do ławeczki lub blatu roboczego. To właśnie tej ławeczce, a raczej kształtowi jaki tworzy z uchwytem, zawdzięcza swoją nazwę, kształtem przypominała właśnie konika. I choć współczesne koniki wyglądem nie przypominają tych z ubiegłego wieku, to jednak nazwa pozostała…
Urządzenie w całości wykonałem z kawałków sklejki wodoodpornej o różnej grubości.
Oprócz sklejki zaopatrzyłem się w dwie śruby zamkowe M10 z nakrętkami motylkowymi, oraz zawias taśmowy.
Mając zgromadzone niezbędne materiały przystąpiłem do budowy. W pierwszej kolejności trzy kwadratowe kawałki sklejki o boku 7cm zostały że sobą sklejone klejem do drewna.
Tym sposobem uzyskałem klocek o wysokości około 6 cm. w którym na środku jednego z większych boków wywierciłem otwór pod śrubę,
Następnie na jednym z końców dłuższej sklejki przykleiłem mniejszy klocek. Z drugą sklejką postąpiłem w ten sam sposób.
Po wyschnięciu kleju, jednej z węższych krawędzi nadałem pilnikiem półokrągły kształt.
Kolejnym krokiem było odcięcie z jednej listwy odcinka długości około 12cm,
a następnie połączenie powstałych kawałków przy pomocy zawiasu
Tym sposobem powstało coś w rodzaju ramienia z elastycznym przegubem.
Konieczne było jeszcze wykonanie podstawy konika, wykonałem ją z pasa sklejki o grubości 12mm, na środku której, wiertłem piórowym wykonałem gniazdo pod łeb śruby zamkowej
natomiast jej końce opiłowałem na okrągło
Mając tak przygotowane elementy przystąpiłem do zamocowania ramion do wcześniej przygotowanego klocka. Do połączenia użyłem zarówno kleju i wkrętów.
Następnie w ramionach wykonałem otwory pod śrubę ściągającą ramiona ścisku. Zmieniając miejsce śruby można mocować skórę o różnej grubości oraz zmieniać siłę docisku szczęk.
Dodatkowo na zewnętrznej stronie szczęk nawierciłem gniazda pod niewielkie magnesy neodymowe. Mają one za zadanie utrzymywać igły w określonym miejscu, kiedy np trzeba na chwilę przerwać szycie.
Po zamontowaniu magnesów nierówności uzupełniłem szpachlą epoksydową.
A następnie szczęki okleiłem kawałkami surowej skóry, która ma zapobiegać w pewnym stopniu, odciskaniu szczęk na obrabianym materiale.
Po zamontowaniu śrub i złożeniu konika w całość, powstała całkiem solidna konstrukcja.
Z efektu końcowego jestem ogólnie zadowolony, uchwyt w pracach ze skórą, choć używałem go dopiero kilka razy, spisuje się całkiem dobrze, na pewno skończyły się problemy z plączącą się nicią.
Nie daje mi jednak spokoju fakt że jesteśmy oszukiwani przez sprzedawców, w sklepach z artykułami dla rymarzy za takie urządzenie trzeba zapłacić od 100 – 250 zł. Koszty jakie podniosłem przy budowie, to koszt zakupu śrub i zawiasu – czyli niecałe 10zł (sklejkę mam za free) nawet gdybym musiał zakupić sklejkę to koszt nie przekroczył by 25zł. Zważywszy na fakt że jest to dość prosta konstrukcja, a zbudować ją potrafił by zapewne każdy kto choć raz w życiu trzymał w ręku piłę, to cena jaką żądają sprzedawcy jest jakby trochę nie realna…


















