Go kart, o którym marzyłem jako dzieciak, to autko w stylu byleby jechał. Nie ważne jak i z czego. Ma jeździć i być tani w budowie a najlepiej z tego, co akurat ma się pod ręką. Od dziecka chciałem zbudować taki sprzęt, ale nie miałem ani kasy, ani warsztatu. Teraz, z racji wieku mogłem pokusić się o realizację marzeń, lecz już nie dla siebie, a dla swoich dzieci. Frajda z jazdy zatem dla nich, a dla mnie – frajda z budowy.
Ocena: 5/5 (głosów: 4)



Pingback: Mały samochodzik typu go kart – Warsztatowe DIY
Tytuł sugerował coś mniejszego, ale mimo wszystko pojazd mi się podoba, gdybym tylko miał gdzie takim pojeździć to już dawno byłbym szczęśliwym posiadaczem podobnej terenówki. w dzisiejszych czasach istnieje nieograniczony dostęp do części, dlatego ogranicza nas tylko własna wyobraźnia. Ciekaw jestem kosztu budowy, głównie części bo nakładu pracy nie da się wycenić, jest bezcenna…
Tak z ciekawości… Jaką średnią prędkość rozwija?
Solidna maszyna.Gratuluje.
Bardzo ciekawy projekt i super wykonanie z wykorzystaniem dostępnych elementów. Sam chciałem taki zbudować ale właśnie nie mogłem znaleźć nic co by pasowało do zbudowania napędu. Mógłbyś udostępnić listę elementów jakie kupiłeś do zbudowania całego napędu?
Fajny projekt z którego po części skorzystam, buduję coś podobnego dla moich chłopaków
Jako że gokarty są coraz bardziej popularne, na forach internetowych pojawiają się często pytania o to, jak zrobić gokarta czy jak zrobić gokarta z silnikiem od kosiarki albo od skutera.
Niepojęte! Wspaniała robota! teraz mądrzejszy mogę spróbować wykonać taki gocart swojemu synowi. W razie problemów będę pisał.
Wow, fajny pojazd!
Jaką prędkość potrafi te cudo rozwinąć? Miejsce na rozwój jeszcze jest. Są jakieś dalsze plany? :)
Jazda pojazdem mechanicznym (quad, rower, gokart itp) nawet po bezdrożach jest PRZESTĘPSTEM jeśli nie masz wykupionego ubezpieczenia OC.
Super samochodzik :) Pomyślę o czyms takim jako prezent dla mojego chrześniaka ;)
Uważam, że super pomysł na prezent czy w ogóle dla własnego dziecka. Poza tym tyle radości daje stworzenie coś własnego.
Skorzystałem trochę z tego projektu, ale zamiast silnika spalinowego zamontowałem silnik elektryczny DC z przekładnią 24V 350W 1016z. Nie jest to demon prędkości ale o to chodziło, moi chłopcy są jeszcze za mali na szybsze sprzęty.
Pamiętam swoją młodość. Mieliśmy podobnego. Niestety, przygoda skończyła się dosyć kiepsko..
Wbrew pozorom taka konstrukcja w wykonaniu nie jest taka prosta: układ kierowniczy, hamulce, przeniesienie napędu..
Wow, to było marzenie mojej młodości!
Pozazdrościć, jaką prędkość rozwija?
Very interesting and informative article content. let’s access other cool articles related: https://unair.ac.id/
Thank you for nice information. Visit us https://uhamka.ac.id
Super zabawka byłaby dla mojego dzieciaka :P Jaka moc?
hahaha jaki tekst. przeciez sam jestes dzieciakiem z technikum xD