Wędzarnia ogrodowa

Wędzarnia ogrodowa

Witajcie,

Jakiś czas temu ze starości i zastosowania zbyt cienkiej blachy przepaliło się palenisko w mojej prowizorycznej wędzarni. Oczywiście licząc się z tym, że niedługo dokona żywota zabrałem się za budowę nowej. Minęło wiele miesięcy od kiedy uciąłem pierwszą kantówkę w tym projekcie. Niestety robione bardzo na odległość, bardzo z doskoku i z najniższym priorytetem. W międzyczasie kilka razy zmieniała się koncepcja, ale nie ma się co dziwić przystępując do pracy bez wcześniejszego planu :-)

W końcu udało się znaleźć czas żeby dokończyć dzieła.

Założenia były takie:

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości 600 zł!

  • komora wędzarnicza z drewna
  • opcjonalnie ocieplona
  • mobilna, do szybkiego montażu i demontażu w 3 częściach: palenisko, rura, komora, ale ostatecznie z powodu wagi zamocowana na stałe
  • nie strasząca na podwórku jak ta pierwsza :-) wybaczcie, ale nie zamieszczę zdjęć

Materiały:

  • szkielet z kantówki 3cm x 6cm
  • obite deską podbitkową grubości 15mm
  • narożniki wykończone kontownikami drewnianymi o bokach 5cm – korpus i 15mm – drzwi

Szkielet:

Jak wspomniałem początki prac datowane są na połowę zeszłego roku, na długo zanim zaopatrzyłem się w zestaw do niewidocznych połączeń. Trzeba było kombinować:

Wędzarnia ogrodowa

Wędzarnia ogrodowa

Jak sobie teraz pomyślę ile czasu pozwala oszczędzić mój wolcraft… :-)

Obicie:

Wędzarnia ogrodowa

I tutaj pierwszy popełniony błąd – trzeba było wypuścić „krokwie” tak, żeby z łatwością mieć na czym zrobić okapy daszku.

Wędzarnia ogrodowa

Daszek:

Z założenia komora miała nie być na stałe wystawiona na działanie warunków atmosferycznych, stąd kierunek przybijania desek dachowych

Wędzarnia ogrodowa

i przymiarka dodatkowych podpórek pod deskę okapową:

Wędzarnia ogrodowa

Ostatecznie te podpórki zastąpiłem dodatkowymi „krokiewkami” dokręconymi na zewnątrz. Dzięki temu dodałem jeszcze jedną deskę do daszku, całość nabrała lepszych proporcji – brak zdjęcia z tego etapu, widać to na zdjęciach końcowych.

Drzwiczki:

Planowane były jednoskrzydłowe

Wędzarnia ogrodowa

Wędzarnia ogrodowa

Wędzarnia ogrodowa

Nogi:

Znając najlepszego spawacza na świecie, czyli mojego Tatę, szybko powstał lekki, stalowy stelaż:

Wędzarnia ogrodowa

I w tym momencie zmieniła się koncepcja jednoskrzydłowych drzwi. Okazało się, że przy lekkich nogach, ciężkiej komorze i stosunkowo ciężkich drzwiczkach, powstało ryzyko wywrócenia się przy otwarciu. Trzeba było przeciąć drzwiczki na pół:

Wędzarnia ogrodowa

Wykańczanie kątownikami:

Wędzarnia ogrodowa

Tutaj też widać te dodatkowe krokwie. Podpórki zostawiłem, żeby nie szpachlować powstałych wcześniej dziur, ale są one niewidoczne.

Wędzarnia ogrodowa

Kominek:

Komin w wędzarni ma swoich zwolenników i przeciwników. W prowizorce po pierwszych wędzeniach przesuwałem komin poza daszek komory żeby skraplająca się woda nie kapała na mięsko. Mam nadzieje, że przy drewnianej komorze uniknę efektu skraplania się wody na ścianach i daszku od środka.

Wędzarnia ogrodowa

Ten oryginalny sposób łączenia z zewnątrz docelowo i tak będzie przykryty kątownikiem

Wędzarnia ogrodowa

Na kominku pojawiła się klapka widoczna na późniejszych zdjęciach.

Zawiasy:

Z lenistwa i chęci szybkiego ukończenia projektu podjechałem do najbliższego sklepu, ale nie mieli żadnych ozdobnych ozdobnych zawiasów. Wziąłem najzwyklejsze i pomalowałem czarnym, matowym sprayem.

Wędzarnia ogrodowa

Przymierzając zawiasy na wierzchu obudowy i drzwi, otwory zawasów wypadały akurat w szczelinie między korpusem a skrzydłem. Szybka decyzja zawiasy idą pod skrzydło drzwiowe, a od frontu na śrubach będą nakrętki kołpakowe:

Wędzarnia ogrodowa

Pierwsze śruby wypadały na granicy kątowników, więc trzeba było je trochę dostosować. Wiertło do drewna fi22mm i delikatnie, żeby nie wyrwało kątownika. Poszerzane podkładki pasują idealnie:

Wędzarnia ogrodowa

Ten sposób montażu zawiasu też wymagał nawiercenia otworów w korpusie, żeby łby śrub miały się gdzie schować przy zamykaniu:

Wędzarnia ogrodowa

Jak widać, na przykładzie montowania tych zawiasów, lenistwo nie jest dobre. Ozdobne zawiasy przykręcone na zewnątrz oszczędziłyby czasu i kombinowania z miejscem na podkładki czy dodatkowymi otworami na łby śrub, a pewnie i podkreśliłyby jeszcze ostateczny wygląd. Cóż, na szczęście jest to ozdoba ogrodu a nie salonu :-)

Podstawa:

I tu znów zmiana koncepcji. Po złożeniu całości doszliśmy do wniosku, że ze względu na ciężar nici z mobilności i trzeba znaleźćmiejsce do zamontowania na stałe.

Gdzieś w połowie budowy, przeglądając majsterkowo zainspirował mnie też projekt Smoke Lady by engobos: https://majsterkowo.pl/mobilna-wedzarnia-elektryczna/ i już wiedziałem, że projekt skręci w stronę generatora i grzałki.

Spawacz i tym razem nie zawiódł, w tle widać gotową kolumnę generatora:

Wędzarnia ogrodowa

Efekt końcowy:

Komora pomalowana z zewnątrz lakierobejcą w kolorze Teak Naturalny. Na razie próba bez elektroniki (timer, regulator i grzałka), która już czeka w pudełku na zamontowanie.

Wędzarnia ogrodowa

Nie wspomniałem o sposobie zamykania drzwi. Otóż do korpusu przykręcone kątowniki z nakrętką fi8, w drzwiach otwór i śruby motylkowe/gałkowe. Po doklejeniu uszczelek drzwi dociśnięte są idealnie na całej powierzchni.

Wędzarnia ogrodowa

W sumie z projektu w dziale Drewno to tyle. Podsumowując jedyna stała rzecz w tym projekcie to zmiana koncepcji :-)

Do zrobienia elektronika i obudowa do niej, rozważam też ocieplenie, ale pewnie bliżej zimy.

Pozdrawiam,

Leszek

Ocena: 5/5 (głosów: 10)
Kammar24.pl - patron działu Drewno

Podobne posty

11 komentarzy do “Wędzarnia ogrodowa

  • Namówiłeś tym projektem. :)
    Tylko ja planuję robić z desek ‚z odzysku’, bo dziś rozebrałem trochę palet. Myślisz, że uszczelnianie między deskami klejem będzie ok? A może jakiś inny pomysł, by zrobić to szczelnie z prostych desek?

    Odpowiedz
    • Kleju bym raczej unikał, może jakiś naturalny/parciany sznur pomiędzy strugane brzegi desek w formie uszczelki? Jakby był odpowiednia grubość to może nawet dałoby fajny efekt – tak kombinuje coś na wzór słomy w pomiędzy balami w domach z bali :-)
      Jest też sporo tutoriali na YT jak łączyć deski do czoła bez kleju, poszukaj, może akurat któryś ze sposobów przypadnie Ci do gustu. Tylko drewno będzie pracowało, jest szansa, że się rozeschnie i będzie nieszczelne.

      Odpowiedz
      • Fakt. Drewno mam wysuszone, ale szczelność może być problemem. Wstrzymam się, bo może w ciągu tygodnia dostanę deski z pióro-wpustem, to zrobię z nich :)
        Dylemat mam co zrobić na dnie, bo doprowadzenie chcę zrobić od spodu rurą fi100. Czy dać 2mm blachę z kwasiaka, czy grubszą zwykłą i proszkowo pomalować. Ale to muszę doczytać w internecie.
        Dzięki! :)

        Odpowiedz
  • Nie brakuje całego aromatu dymu przy takim elektrycznym generatorze? Wędzarnię powinno się opalać drewnem liściastym (dąb, buk, olcha). Cała budka fajnie zrobiona i polecam ci jeszcze zrobić mały otworek na termometr ze szpikulcem- będziesz znał temperaturę w środku ;).

    Odpowiedz
    • Temperatura będzie wskazywana z czujnika temp. przez regulator temp., który będzie dążył do zadanej włączając grzałkę.
      Dym jak najbardziej będzie najnormalniejszym dymem ze spalania zrębków liściastych. Niestety dym dość szybko się wychładza wpadając do komory rurą (kominem) z generatora o średnicy cala. Dlatego trzeba dogrzewać dodatkowo.
      Odsyłam do przykładowego filmu w YT

      Odpowiedz

Odpowiedz

anuluj

Wędzarnia ogrodowa

Nie przegap nowych projektów!

Zapisując się na nasz Newsletter będziesz miał pewność, że nie przegapisz żadnego nowego projektu opublikowanego w Majsterkowie!

Od teraz nie przegapisz żadnego projektu!

Masz uwagi?