Otwierany mały stolik

Otwierany mały stolik

„Szybki” projekt małego stolika kawowego wykonanego z desek i belek paletowych. Blat stolika otwiera się dzięki temu można pod nim w schowku trzymać kilka rzeczy codziennego użytku przydatnych pod ręką.

Dodatkowo użyto:

  • klej do drewna
  • wałek drewniany na kołki
  • kit do zalepienia otworów po gwoździach (pył z szlifierki + wikol)
  • gwózdki + kilka wkrętów
  • dwa zawiasy
  • farby wodne (brązowa, szara i biała)
  • pasta z wosku pszczelego i terpentyny

 

Ocena: 5/5 (głosów: 8)
Kammar24.pl - patron działu Drewno

Podobne posty

20 komentarzy do “Otwierany mały stolik

  • Moim zdaniem, projekt to opis wszystkiego: materiałów, narzędzi, podjętych kroków, dodatkowych porad, a nie tylko wrzucenie filmu i napisanie jednego zdania. Film to powinien być dodatek, a nie jedyna część artykułu. Nie oceniam projektu, bo nie obejrzałem filmu, lecz ta praktyka wrzucania linków i dwóch słów opisu bardzo mi się niepodobna, a do tego majsterkowo na tym traci, schodzi na psy.

    BTW po zdjęciach mogę powiedzieć że stolik dobrze wygląda ;)

    Odpowiedz
    • Dzięki za odpowiedź :)
      Jeśli ma to jakoś pomóc w inspiracji dla innych to mogę dopisywać krok po kroku każdy ruch ale to trochę tak jak by komentować dodatkowo cały film i nie wiem czy nie zrobi się z tego spam. Nie wiem czy to nie będzie przesada w odbiorze.
      A obraz jak to obraz, zastępuje całą masę słów.
      Celowano nie opisałem też użytych narzędzi bo każdy może na własny sposób obrabiać materiał jak i inna techniką uzyskiwać pewne efekty. W filmie myślę że bardzo przejrzyście widać każde narzędzie i metody posługiwania się nimi.
      Sądzę że tak jak i są zwolennicy oglądania filmów z etapu tworzenia tak i są zwolennicy czytania artykułów. Można by znaleźć równowagę pomiędzy odbiorcami ale wszystkim nie dogodzimy.
      Jednym z dylematów moich było czy komentować w jakikolwiek sposób wymiary obrabianych materiałów. Z drugiej strony ciężko wymagać od desek z odzysku żeby miały tyle ile chcemy. Zazwyczaj to ja dostosowuję się do materiału i myślę co można zrobić z takich kawałków jakie mam.
      A majsterkowo nie traci :) każdy fajny projekt inspirujący innych jest na wagę złota.
      Pozdr.

      Odpowiedz
    • Wręcz przeciwnie, każdy nowy projekt wzbogaca majsterkowo. Sam pretensje mam wyłącznie do siebie, za to że zwykle nie chce mi się dokumentować moich projektów. Tym bardziej wdzięczny jestem każdemu, kto w jakiejkolwiek formie dzieli się wiedzą i pomysłami. Poza tym – akurat z projektami ‚w drewnie’ jest tak, że na filmie widać wszystko czego potrzebuję by projekt odtworzyć. Gorzej byłoby z elektroniką.

      Odpowiedz
    • Dzięki,
      Rzecz o którą pytasz to ZNACZNIKI DO POŁĄCZEŃ KOŁKOWYCH WOLFCRAFT. Do kupienia np. w Casto… za ( komplet 4 szt ) około 9 zł. Bardzo ułatwia równe połączenie drewna. Do tego jest chyba najtańszym rozwiązaniem i alternatywą na droższe urządzenia do kołkowania. Przy wierceniu trzeba tylko zachować idealną oś pionową ale dla wprawnej reki to nie problem.

      Odpowiedz
    • Pierwszy podkład zrobiłem rozcieńczoną brązową bejcą. Na to położyłem warstwę szarej farby. Po wyschnięciu całość delikatnie oszlifowałem, losowo mocniej dociskając papier ścierny, zdzierając kolor do podkładu. Następnie jeszcze raz naniosłem warstwę farby tego samego koloru ale minimalnie rozcieńczonego z wodą. Po wyschnięciu, białą farbą (ten sam rodzaj) na końcówce pędzla robiłem delikatnie podłużne maksymalnie 10 cm pociągnięcia wzdłuż słojów. Na to naniosłem kolejne paski z mocno rozcieńczonej brązowej farby. Czynności z tą farbą powtórzyłem jeszcze dwa razy dodając do każdej malowanej warstwy coraz więcej pigmentu – każda następna warstwa była ciemniejsza. Ostatni najciemniejszy odcień użyłem jeszcze do przetarcia wszystkich krawędzie stolika. W całość po wyschnięciu została wtarta i wypolerowana pasta woskowa (wosk pszczeli + terpentyna).

      Co do farb:
      – brązowa to bejca wodna do drewna
      – szara i biała to rozcieńczone z wodą (około 1:6) wielozadaniowa Colorissim V33 z saszetki 30ml (testera). Po rozcieńczeniu podobnie się zachowuje jak dedykowane bejce do drewna. Nawet zapach maja podobny ;). Na samej farbie z resztą jest napisane że można malować nią drewno. Jakiś czas temu były w Lero… wyprzedaże tych testerów po 50gr za sztukę. Dzięki temu tanio i na długo zaopatrzyłem się w całą tęcze kolorów a jako że farba jest bardzo gęsta to po rozcieńczeniu można uzyskać w zależności od odcienia około 250-400 ml „własnej roboty bejcy”.

      Odpowiedz
      • Super kufer. Z pewnością mółby byc ozdobą nie jestego pokoju w odpowiednim wystroju. Bradzo mi podoba się i musze przyznac, że spróbuję sam wykonac taki lub podobny. Mój jednak będzie bardziej pasował do wystroju morskiego, wykonam takąwielką skrzynię na skarby, a uchwyty wykonam z liny uzywanej na statkach. Bardzo dziekuję za zdjęcie tej skrzyni, zainspiruję się.

        Odpowiedz
  • Super stolik. Świetne wykonanie i rewelacyjny filmik. Gratuluję pomysłu. Najbardziej mnie rozwaliła ta spluwa w schowku, którą zobaczyłem dopiero pod koniec filmu :-D

    Odpowiedz
  • Ochy i Achy na temat stolika, a w/g mnie to zwykła skrzynka ( na przykład na narzędzia) na nóżkach z którą nie wiadomo co zrobić,,,,Autorze za jedno BARDZO DUŻE dzięki, a mianowicie za dokładny opis technik malarskich – to kupuję bez reszty,a o stoliku chyba zamilczę, bo jaki pożytek ze schowka jak na blacie stoi kawa i talerzykI z ciastkiem (dajmy na to????), a my MUSIMY wyjąć jakąś rzecz ze schowka – kawa na podłogę, talerzyki na podłogę – podnosimy blat, wyjmujemy co nam potrzeba, opuszczamy blat i kawa z podłogi wraca na stolik tudzież inne talerzyki, czy co tam akurat leżało na stoliku. Nie obraź się Autorze, ale gdybyś w tym stoliku wykonał takie wieko jak w kufrze to miałbyś…..PŁYTKI KUFEREK…. a nie skrzynkę na drobiazgi….
    Jeszcze raz podkreślam, opis technik malarko-zdobniczych to jest TO!!! a stolik…..jak stolik do niczego nie przydatny -moim zdaniem, co chcę wyraźnie podkreślić.
    Podpowiem ambitniejszy projekt- wykonaj taki stolik ( TAK FAJOWO ZDOBIONY), ale zamiast PODNOSZONEGO BLATU POKUŚ SIĘ O „zMAJSTROWANIE” ukrytej szuflady, której nie będzie widać, że to szuflada – trudne, ale wyobrażam sobie, że DASZ RADĘ, bo masz poukładane…
    I proszę nie odpisuj mi, że” jak jestem taki mądry to sam powinienem coś takiego zrobić”, bo nie mam dostępu do materiałów i nie mam takich zdolności manualnych – jestem zdecydowanym humanistom.
    Życzę sukcesów – bo nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi, a błędy popełnione przy tworzeniu czegoś nowego zawsze można poprawić.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • Otwierany od góry blat nie jest moim wynalazkiem i takie projekty robiło się kiedyś, dziś i pewnie będzie robić w przyszłości. Wszystko zależy od osobistego podejścia i użycia danego sprzętu.
      Przykładowo w łóżkach typu tapczan w identyczny sposób jest otwarcie schowka i też trzeba wstać lub sprzątnąć wszystko z góry aby go otworzyć. Wydawało by się że jest to niepraktyczne a jednak jest inaczej.
      Dlatego każdy ma swoje wymagania i kupuje – lub jeśli potrafi robi coś – pod siebie i pod swoje oczekiwania. Gdyby było inaczej, to pewnie wszystko na ziemi było by takie same.

      i
      ps.
      – Nie obrażam się
      – Szanuje czyjeś zdanie …ale nie muszę się z nim z nim zgadzać ;)
      – Myślę że na majsterkowo nie chodzi o to żeby sobie odpisywać ”jak jesteś taki mądry to sam powinieneś coś takiego zrobić”.

      Pozdrawiam i dzięki za odpowiedź

      Odpowiedz
  • Nic nie mogę dodać o siebie, bo każdy z Was napisał co ja chciałem – że stolik ładny, ale dla mnie niepraktyczny przez otwieraną klapę – wolałbym szufladę, że bardzo pomocny i merytoryczny wpis oraz filmik (brawo!!!) i że skoro komentujący pisze, że jest humanistą to nie powinien błędu ort. popełniać :P

    Odpowiedz

Odpowiedz

anuluj

Nie przegap nowych projektów!

Zapisując się na nasz Newsletter będziesz miał pewność, że nie przegapisz żadnego nowego projektu opublikowanego w Majsterkowie!

Od teraz nie przegapisz żadnego projektu!

Masz uwagi?