Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

Siemano! :)

 

Wielkimi krokami zbliża się remont w moim domu. Zazwyczaj jest to wielka i inwazyjna rewolucja całego domu, więc aby móc skreślić z listy parapet postanowiłem odnowić stary. Może i był on w kiepskim stanie, ale najważniejsze, że drewno zdrowe. Jest to już drugi parapet w domu, który wykonałem tą metodą. Sposób sprawdzony, bo drugi trzyma się już rok i nic się nie dzieje ;).

 

Co miesiąc do wygrania nagrody o wartości 600 zł!

Rozpocząłem zabawę nową zabawką :) – fajna maszynka, gorąco polecam. Zacząłem szlifowanie od papieru o gradacji 40. Do szlifierki podłączyłem odkurzacz, aby uniknąć pyłu.
Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

 

Po wstępnym szlifowaniu, usunąłem stary silikon przy oknie i uszczelniłem szczelinę nowym.Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

Po usunięciu silikonu przeszlifowałem boki parapetu przy pomocy papieru o gradacji 100- nie chciałem mocno zniekształcić ozdobnego frezu, gdyż frezarki w moim warsztacie brak :).

Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

Następnie wierzchnią stronę przeszlifowałem papierem o gradacji 100 i zabrałem się za szlifowanie samego frezu. Ta czynność trwała dosyć długo, ponieważ ręczne usunięcie lakieru wymaga dosyć pracy. Nie chciałem uszkadzać frezu szlifierką mimośrodową, więc musiałem się trochę się pomęczyć ;).Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

Po wszystkich zabiegach szlifowania frezu, sprawdziłem jeszcze swoją dokładność- warstwa bejcy kontrolni. Tam gdzie nie wsiąknie, tam został lakier.

Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

Gdy poprawiłem wszystkie niedokładności, przyszła pora na „ostatni szlif”- papier oczywiście 220. Następnie bejca firmy „Colorit” kolor palisander- 2 warstwy ze szlifowaniem międzywarstwowym.Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

Po wyschnięciu bejcy można było już nakładać wosk bielący. 2 warstwy mocno wcierane ściereczką wystarczyły.Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

Efekt końcowy po ręcznym polerowaniu:Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontemRenowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontemRenowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ocena: 4.88/5 (głosów: 8)
Kammar24.pl - patron działu Drewno

Podobne posty

7 komentarzy do “Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

Odpowiedz

anuluj

Renowacja zniszczonego parapetu- czyli mała rewolucja tuż przed remontem

Nie przegap nowych projektów!

Zapisując się na nasz Newsletter będziesz miał pewność, że nie przegapisz żadnego nowego projektu opublikowanego w Majsterkowie!

Od teraz nie przegapisz żadnego projektu!

Masz uwagi?