KONTROLERY DO GIER               (FSX+AIRBUS A320)

KONTROLERY DO GIER (FSX+AIRBUS A320)

Witam.

Chciałbym się z Wami podzielić tym co udało mi się stworzyć po miesiącu od zakupu mojego pierwszego Arduino Leonardo.

Każdy z graczy (zwłaszcza lubiących Symulatory) lubi kontrolować grę w wygodny dla siebie sposób. Niestety większość symulacji przez swoją złożoność funduje nam przymus rozglądania się za pomocą myszki i szukania odpowiednich przycisków. Można to oczywiście w większości przypadków załatwić za pomocą skrótów klawiaturowych, ale zwłaszcza w przypadku symulacji ilość funkcji komplikuje całą sprawę i korzystanie z klawiatury ogranicza przyjemność z rozgrywki.

Lekarstwem na to może być KONTROLER!!! 

Niestety Kontrolery, które możemy kupić są albo mało efektywne i nie do końca dostosowane do naszej gry albo (jak w moim przypadku…) bardzo drogie.

Opublikuj swój projekt i odbierz 50% rabatu do wykorzystania w sklepie Nettigo.pl

 

…jedyny sposób to ZBUDOWAĆ WŁASNY KONTROLER.

 

Opiszę swoje zmagania na podstawie budowy DWÓCH KONTROLERÓW do AIRBUSA A320 w grze Flight Simulator X.

20140516_102028

 

  1. OD CZEGO ZACZĄĆ:

Na samym początku warto zastanowić się, jakie funkcje w grze możemy kontrolować za pomocą skrótów klawiaturowych, a które z nich chcielibyśmy kontrolować i w jaki sposób. Czy to za pomocą zwykłego przycisku czy może przełącznika albo pokrętła. Potem trzeba je starannie policzyć, gdyż oczywiście ilość pinów w Arduino nie jest nieskończona (ale i na to jest sposób, ale o tym później). Ja nie miałem tego problemu, ponieważ wszelakie dodatki do mojej gry oferują duże możliwości kontroli za pomocą skrótów.

20140404_183520

 

 

  1. OBUDOWA I KOMPONENTY:

Bardzo zależało mi, aby wygląd moich kontrolerów był zbliżony do paneli kontrolnych w prawdziwym kokpicie, pozostało więc tylko wybranie obudowy oraz podobnych do zainstalowanych w prawdziwym samolocie przycisków i przełączników. Obudowę postanowiłem kupić. Wydatek dosłownie kilku złotych, a bardzo ułatwiło mi to pracę.

20140315_080757

 

 

  1. PRZYGOTOWNIE OBUDOWY

Na samym początku warto zaprojektować i wydrukować sobie już gotowy wygląd panelu. Ułatwia to rozplanowanie otworów. U mnie z uwagi na liczbę przycisków było to nie lada wyzwaniem.

20140315_132946 20140219_11171720140329_145643

Po zamocowaniu przycisków przyszedł czas na zlutowanie całego układu.

20140316_094204 20140329_231953

 

 

  1. LUTOWANIE UKŁADÓW

Jeśli ilość przycisków w projekcie przekracza możliwości Arduino, a w moim przypadku tak było, można użyć Ekspanderów. Ja zużyłem ich maksymalną ilość (czyli 8 jednego typu).

20140316_18360720140316_123743

Sam schemat jest bardzo prosty i nie wymagał ode mnie jakiejś większej wiedzy. Każdy przycisk ma swój osobny PIN, a przełączniki 3-funkcyjne są po prostu podłączone do różnych napięć (jedna nóżka do 3,3V a druga do 5V) a całość do Pinu analogowego, który monitoruje jaka jest obecna wartość napięcia (SCHEMATY NA KOŃCU ARTYKUŁU).

20140220_01342320140328_142535

Jeśli gra na to pozwala, można również użyć wyświetlacz, który będzie nam wyświetlał jakieś dane z gry lub też dane wprowadzane za pomocą przycisków. Ja wyświetlacz podpiąłem bezpośrednio do Arduino natomiast przyciski przez EKSPANDERY PCF 8574 (mają dobrze napisaną Bibliotekę pod Arduino).

20140316_13120520140316_18362920140317_09085420140317_103557

 

Po zmontowaniu i zlutowaniu całego układu czas na…

 

  1. PROGRAMOWANIE

Dla mnie była to rzecz prosta i trudna zarazem. Moje kontrolery działają podobnie jak klawiatura.

Po wciśnięciu przycisku wysyłają odpowiednią kombinację przycisków. Trudnością było dostosowanie programu tak, aby dane na wyświetlaczu reagowały tak samo jak na wyświetlaczu w grze. Również sama ilość przycisków była trudna do ogarnięcia, ale żeby nie pomylić się przy pisaniu programu spisałem sobie, na którym pinie jest dany przycisk (SZKICE NA KOŃCU ARTYKUŁU).

20140317_161208

Jeśli chodzi o wyświetlanie danych wysyłanych przez grę też nie było to trudne, ponieważ do mojej gry istnieje programik, który wyciąga odpowiednie dane z gry i wysyła je do Arduino przez port szeregowy. Wystarczyło je odczytać, odpowiednio „obrobić” i wyświetlić w odpowiednim miejscu na wyświetlaczu.

 

  1. WYGLĄD KONTROLERA

Najprostszym sposobem na dobry wygląd panelu jest wydrukowanie go na papierze fotograficznym.

Ja skorzystałem z usługi wydruku natychmiastowego zdjęć w jednym  z salonów… (może nie będę robił reklamy), a następnie nakleiłem zdjęcie za pomocą dobrej taśmy dwustronnej. Kosztowało mnie to 2zł, a jak się zniszczy to zawsze mogę wydrukować następny i przykleić.

20140319_210431 20140319_214515 20140319_223003 20140320_102321

20140404_175716

Sam wygląd przycisków też jest efektem naklejenia na nie papieru foto.

 

PODSUMOWANIE

Cała zabawa w zrobienie tych kontrolerów pochłonęła mnie na jakieś 2 tygodnie. Ale było warto. Wiele się przy tym nauczyłem, a zaczynałem od zera. Nigdy się w to wcześniej nie bawiłem.

Kontrolowanie samolotu stało się dużo przyjemniejsze, a przede wszystkim dużo bardziej zbliżone do pilotowania w realnym świecie. ;)

 

Pozdrawiam,

P.S. Przepraszam, że opis mało szczegółowy od strony elektroniki

…chętnie odpowiem na wszystkie pytania.

 

Zapraszam również do obejrzenia kontrolerów podczas pracy:

 

 

 

 

 

 

 

…i jeszcze takie małe usprawnienie z ostatnich dni…
Kontroler MCDU zamontowany na przepustnicy.
(w końcu Majsterkowania nigdy dość! :D )

20140522_074237 20140522_074455

 

 SCHEMAT PODŁĄCZENIA I SZKIC DLA KONTROLERA MCDU

(z jednym wyświetlaczem):

 

MCDU2_bb

 

 

SCHEMAT PODŁĄCZENIA I SZKIC DLA KONTROLERA OVHD & FCU

 (z dwoma wyświetlaczami):

 

OVHD&FCU_bb