Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Sterownik podlewania ogrodowego RAIN (c) Zawartek

„Krótka” Historia powstania sterownika

Jakieś cztery lata temu w momencie montażu u siebie systemu nawadniającego ogród, zakupiłem sterownik Hunter 4 sekcyjny do załączania podlewania.

Już po pierwszych 5 minutach pojawił się problem z mało intuicyjnym menu sterownika i dość skomplikowanym sposobem uruchamiania sekcji podlewania, chwilę później okazało się , że sterownik ma 9V bateryjkę podtrzymującą ustawienia pamięci i w przypadku rozłączenia jej gubi całkowicie ustawienia sekcji podlewania, w tamtym czasie energetyka robiła u nas modernizację linii napowietrznych i często wyłączano prąd na wiele godzin, męczyłem się wielokrotnie ustawiając na „durnym” sterowniku od nowa godziny sekcji podlewania itd.. do tego nieszczęsna bateryjka padała bardzo szybko nie wiedzieć czemu ???

Opublikuj swój projekt i odbierz 50% rabatu do wykorzystania w sklepie Nettigo.pl

            W międzyczasie wróciłem do mojego Hobby tzn. po 20 latach przerwy wróciłem do hodowli rybek. Ze względu na sterowanie oświetleniem i paroma innymi urządzeniami zacząłem szukać jakiegoś gotowego sterownika, który załatwiłby to sprawę . Większość gotowców okazała się droga i jak zwykle rozbudowana i oczywiście miały problem z zapamiętaniem ustawień w przypadku zaniku prądu. W akcie desperacji kupiłem

Kit-AVT2800 , który wg opisu miał spełnić moje wymagania. Jak się okazało była to kolejna „wpadka” – sterownik po złożeniu działał stabilnie tylko pod warunkiem, że załączał diody LED  lub inne niskonapięciowe urządzenia , niestety w przypadku „głupiej” żarówki 40W potrafił zawiesić się i nie reagować aż do resetu. Nie będę tu opisywał ile godzin straciłem na eksperymentach i próbach uruchomienia tego cuda – łącznie z UPS-em podtrzymującym i  stabilizującym napięcie.

            W pewnym momencie trafiłem na sterownik o nazwie AQma computer – zrobiony na bazie Arduino i paru gotowych elementów wykonawczych. Sama AQma nie jest jakimś drogim czy też skomplikowanym urządzeniem, ale autor Marcin Grunt z,  którym się zaprzyjaźniłem poświęcił temu projektowi wiele godzin swojej pracy, dopieszczając to cacko do perfekcji – polecam stronę autora www.magu.pl . Sterownik ten posiada opcję odczytu stanu timerów z eepromu a do podtrzymania zegara ma osobną bateryjkę a co za tym idzie staje się niezależnym od wyłączenia prądu, a najważniejszą cechą jest to, że jeżeli w trakcie uruchomionego timera wystąpi zanik prądu to sterownik i tak po przywróceniu zasilania, jeżeli nie upłynął czas timera uruchamia zaprogramowany zegar. – nie trzeba czekać 24h na przywrócenie stanów !!!!!!!!!!

            Wracając do tematu „podlewacza” pomyślałem sobie zrobię prościutką adaptację Aqmy i będzie wszystko działać lepiej jak oryginał !

            He he – o ja „głupia blondynka”  jak daleki byłem od prawdy.

Marcin udostępnił kod źródłowy swojego dzieła więc stwierdziłem spoko, kiedyś w końcu programowałem w Turbo Pascalu to na pewno sobie poradzę. No i oczywiście kolejny „Zonk” Arduino Ide bazuje na C++, przez pół roku kombinowałem z gotowymi sketchami no i myśląc już , że „ pozjadałem wszystkie rozumy” przeszedłem do budowy sterownika.

Wstępna nazwa AQma RAIN – ze względu na to, że magu pozwolił mi na użycie jego nazwy jak i na zawartość programową.

            Mając taką wiedzę i wsparcie Marcina przystąpiłem do konstruowania sterownika:

Wymagania Sterownika

– Sterownik ma mieć przynajmniej 4 sekcje zegarowe , ale najlepiej 6 lub 8 :)

– Każda z sekcji ma mieć możliwość odpalenia przynajmniej 1 na dobę, ale najlepiej 2 lub 4

– Najlepiej jakby każdą sekcję można było uruchomić w konkretny dzień tygodnia

– Sterownik musi mieć wyświetlacz LCD

– Każda sekcja ma mieć możliwość uruchomienia manualnego – załaczenie jednej wyłącza kolejną !!

– Możliwość ustawienia temperatury granicznej przy którym sterownik ma przestać włączać   podlewanie

– Obsługa najprostszego gotowego czujnika deszczu ( włącz/wyłącz)

– Możliwość programowania przez PC jak i bluetooth (przyszłościowo WIFI)

Mając takie szczytne założenia pościągałem ze strony Maga Aqmę LED control, Aqmę computer i parę gotowych funkcji i zacząłem klecić program, a program trzeba gdzieś wgrać no to przechodzimy do tego co tygryski lubią najbardziej czyli Hardwareu

  • Wyświetlacz lcd 16×2
  • 6 takt switchy
  • Arduino Nano
  • 8 diodek
  • Czujnik temperatury ds18b20

 Jako podstawa do testowania wystarczy !

Oczywiście ja od razu muszę mieć gotowca więc dodatkowo ścieżki trzeba łączyć drucikami i  co chwila coś jak się ruszy to nie działa w końcu co gdzie z czym zaczęło się plątać i zwierać. Mówię sobie ok, trzeba własną płytkę zaprojektować i wytrawić. A jak to się robi Hmmmmm jakiś program ???? Wszędzie w necie piszą Eagle lub Kikad ściągnąłem oba i znowu „Zonk”  ani nie wiadomo jak zacząć, ani co zrobić aby było dobrze, ale drążąc internet jak „krasnoludy Morię” znalazłem Fritzinga specjalnie dla Arduino, dużo ułatwień itd. Wiele godzin spędzonych na projektowaniu płytek jak i na nauce elektroniki. A to tu dodać zasilanie tam kondensator itd.. no radość nieprzeciętna. Co płyteczka wytrawiona zaraz do zlutowania i test „migającej diody” . Zafascynowany małymi kosteczkami minąłem się z najważniejszym a taka sobie różnica AC  a DC.  Aaaaaa….. uściślając pominąłem element wykonawczy czyli elektrozawór sterowany prądem zmiennym 24V-26V  200mA. No i połowa płytek z miejsca w kosz !!!! Na mosfecie to sobie można ledami sterować, silnikiem pokręcić na PWMie a nie zaworami wodnymi ( no dobra można też ale trzeba 2 mosfetów na jeden kanał i troszkę pokombinować z płytką – możecie poszukać na googlu są gotowe schematy)

       Co tu dużo mówić poszukałem, podrążyłem znowu w Morii no i są TRIAKI. Fajnie, pięknie ale triak bezpośrednio podłączony pod mikroprocesor to nawet mi pachnie solidną zworą z czasem no to może jakaś optoizolacja ??? MOC3041 – optotriak do załączania triaków połączony z diodą led, po prostu „radość małego dziecka na widok cukierka”.

            No dalej już niby wszystko ok – to „plagiatuino” pełną parą – Schemat AQmy led bo wygodny dodane triaczki guziczki o czujniczek DS18B20 wyjście LCD  Zegarek – duża ilość ścieżek – trzeba zrobić dwustronną :) a co  kolejne godziny nauki :)

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

            No jak zwykle fajnie się projektowało ale ta brzydka obudowa wiercenie w niej kombinowanie. Dorwałem się do drukarki 3D „ Mój własny zaczarowany ołówek”. Ołówek jest, no tylko malarz z „przedszkola” wycina klocki w programie zbliżonym do Painta tylko 3D. Wizyta jednego z kolegów z pracy uświadamia, że w Inventorze bez problemów można robić cuda z wymiarami itd. Parę kursów z Youtuba, kilka zarwanych nocy no i ołówek zaczyna słuchać rysownika.

.Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

No to coś już jest to „wrotki” do programu, ale tu gorzej jak Syzyfofi, w końcu dogadałem z Marcinem,  że wyślę mu sterownik a on zrobi dla mnie soft a żebym się nie nudził to stworzył właśnie nową wersję Aqma LED control. Wszystko fajnie, ale ja nie lubię latać z kompem do sterownika. To może by tak Apka na ANDROIDA ????????

Czemu nie MIT APP INVENOR zrobiony na bazie scratcha, powalczyłem parę tygodni nauczyłem się pewnych rzeczy i powstała apka, którą Magu zamieścił na stronce http://magu.pl/aqma-systemandroid moja duma :) moja pierwsza apka na ANDROIDA.

W międzyczasie Marcin mówi,  że z moich wypocin z RAINEM nie za wiele się da zrobić bo program się „nie klei” –cholera a ja mam prawie gotową apkę do niego :(- a w dodatku podciągnąłem switche do masy robiąc im PULLDOWN .

Wersja 2.0 – a co w chwili wolnej – tylko trzeba iść dalej rozwijać się :). JAK ??? Soldermaska i SMD.

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

A co z drukiem 3D ??????

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Wygląd zadowalający, ale sterownik nadal coś nie działa poza timerami „zerżniętymi” od Maga – no dobra nie do końca bo zrobiłem „kombajna” Połączyłem Timery tak, że można wybrać dzień i czterokrotnie go odpalić w ciągu dnia – „Wow”  minisukces – no i coś się świeci na LCD – z manualną obsługą guzików „głęboka studzienka”.

No i naszło mnie zniechęcenie – kryzys nieunikniony, Magu nie znalazł czasu, zresztą nie jego projekt,  wylądował „na półeczce” na około 8 miesięcy. W między czasie parę innych ciekawych rzeczy wyskoczyło i nie miałem w ogóle ochoty na powrót. Problem z guzikami okazał się na chwilę obecną nie do „ogarnięcia”

Jak to, zapytacie ??? Co trudnego w Arduino w obsłudze guzików ??? W Arduino może nic ale moje założenie :

– jeden guzik obsługuje jedną sekcję – łatwizna :)

– załączenie drugiego guzika w trakcie przerywa tryb manualny i wyłącza go, po czym ponowne wciśnięcie załącza kolejny rozłączjąc poprzednika – ale kurna jak to zrobić ? A Magu dla dobicia – tylko pamiętaj od Debouncingu klawiszy – WTF???????

-załączenie manuala rozłącza na określony czas timery, po czym je przywraca – schody do nieba

– czas manualnego załączenia ma być programowalny z aplikacji – aaaaaa gdzieś to mam widać się nie da   !!!!

W ten oto sposób AQma Rain 2.0 wylądował na półeczce wraz z prawie gotową apką na Androida. Myśląc teraz po czasie trzeba było tryb manualny zrobić przy obsłudze z telefonu i po problemie, ale brałem pod uwagę, że ludzie nie zawsze łażą do ogrodu z telefonem !

W międzyczasie odezwał się Marcin, który wysłał mi wersję sterownika z jednym guzikiem (yupiiiiii….) i znowu Zonk – guzik działa ale czasami, jak się źle w pętlę trafi, to nie działa !!! Myślę sobie a na co w Arduino przerwania, no są tylko, że ja mam 6 guzików a nie dwa. No to znowu „wujek google” – zastosować expander portów, który ma obsługę przerwania w momencie jakiegokolwiek ruchu na szynie danych.  Myślę sobie, że po cholerę za każdym razem buduję całość od nowa czas rozbić Raina na płytki:

– Sterującą  wyjściami ( arduino, timer, bluetooth, czujnik temperatury)

– płytkę IO czyli guziczki i diody

– płytkę wykonawczą triaki i i gniazda przyłączeniowe

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

            Aby pozbyć się Efektu bouncingu switchy i skończyć komplikowanie sobie życia poszedłem w rozwiązanie Hardwareowe J . ( 1 kondensator i 2 rezystory – na klawisz jakieś 20gr za komplet) wersje SMD – no co , nie można ????

Mój wybór jeżeli chodzi o expander padł na najbardziej pospolity PCF8574 szybko zrobiona i   wytrawiona płytka

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

 i ………….. „kolejny zgon” – nie doczytałem specyfikacji, że PCF ma dość specyficzne parametry prądowe :(  więc 2 diód w szeregu już nie zaświeci :

Stan niski     : 25mA

Stan wysoki : 300uA

I kolejna płytka w kosz !!!!!!!!!!!!!

Następny okazał się układ MCP23017 – no ten w końcu działa be problemu rozjarzy niejedną diodę :) .

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Chwilę (patrz- parę dni ) zajęło mi „rozkminienie” jak to cudo programować tak  aby działało no i oczywiście trzeba było zaprojektować panel kontrolny (obudowę) układu:

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

No teraz to już duma mnie rozpiera (kurcze – ale jest tu 8 szt switchy  :) ), ale wygląd to nie wszystko czas zabrać się za programowanie, HEHEHEHE…..  Postanowiłem, że więcej nie zrobię już żadnej płytki dopóki nie będę miał softu dającego nadzieję na działanie układu, zgodnie z wcześniejszymi założeniami. Stary program poszedł do kosza !!! Zacząłem od nowa :

            – uruchomienie guzików – tu z pomocą przyszła funkcja switch case – Po co mi były te przerwania, :) nie wiem, ale bez nich też działa i to zgodnie z założeniem nie komplikuje mi programu.

            – uruchomienie LCD – błahostka, ale jak zrobić aby pewne rzeczy zmieniały się w trakcie działania programu nie przerywając go  – zbawienna procedura Marcina oszczędziła mi godzin pracy http://magu.pl/arduino/124-execute-interval   

            – teraz czujnik temperatury który decyduje czy włączanie timera ma w ogóle sens – w sumie proste dzięki emulatorowi ds18b20 mogłem dowoli testować.

            – czujnik deszczu ok na pinie 2 to nie problem działa jak powinien, nawet na wyświetlaczu wyświetla informację.

            – nadszedł czas dodania moich zmodyfikowanych timerów, bazowałem na tym co podesłał mi Magu, ale dodałem obsługę dni. I znowu Zonk :(

Timery nie chcą się uruchomić a dodatkowo programowanie kłopotliwe bo wysyłanie po RS232 komend w stylu 11,1,10,00,11,00,1,1,1,1,1,1,1 jest męczące. No to albo Android, albo Microsoft Visual Studio na PC. Znowu 2 tygodnie zleciały bo postanowiłem nauczyć się robić apki na PC, Na szczęście Youtube ma sporo przykładów z użyciem C#  no i na szczęście przypomina troszkę scratcha z Androida. Tak więc powstała aplikacja na PC do konfiguracji Raina.

            Jak łatwo się domyślić apka działa, ale timery leżą odłogiem więc znowu po prośbie do Marcina. Wysłałem mu kod i proszę o jakieś sugestie – pada jedna -według niego nie ma :

void rtcRead() {
    if (RTC.read(tm))
   {
     currentTimeSec =  (long(tm.Hour)3600) + (long(tm.Minute)60) + long(tm.Second);
     currentDayOfWeek = tm.Day;
   }   

Patrzę u siebie, i faktycznie  nie ma tego „ścierkostwa”, po dodaniu  nadal timer nie rusza, zdesperowany „powyrzucałem” na LCD parametry timera, godziny stany i wg mnie wszystko jest w jak najlepszym porządku , więc dlaczego nie działa ???

Sięgnąłem do szkicu z ver 1.0 z 2015 –  na pierwszy rzut oka wszystko jest tak samo, dopiero program do porównywania wykazał ciekawostkę J

Zamiast

currentDayOfWeek = tm.Day   (magu – mam cię J)

powinno być

currentDayOfWeek = tm.Wday

 No i EUREKA timery ruszyły.

Jeszcze mały problem ( rozwiązanie zajęło tylko parę godzin ), aby w przypadku gdy jest za zimno, timer w ogóle nie próbował załączyć sekcji :) (zawory są wrażliwe na mruganie :))

Pozostało jeszcze dopracować informacje na LCD, doszlifować Aplikację na PC i Na Androida

Zaprojektować płytkę procesora i wydrukować obudowę.

            Postanowiłem też zmienić nazwę na Rain Mega ( ze względu na 8 sekcji ) a w głowie jeszcze mam wersję Mini z 4 sekcjami która ma już swoją płytkę z klawiszami J

            Minęło 2 tygodnie od ostatniego tekstu. Troszkę się porobiło :). Dużo czasu straciłem na poprawkę pewnych niedociągnięć w samym kontrolerze. Zmieniłem też właściwie jeden bezsens tzn : Ograniczenie górne temperatury – stwierdziłem, że nie ma właściwie górnej granicy przy której nie należy podlewać. Jeżeli ktoś będzie chciał to bez problemu poprawi sobie szkic i wgra do kontrolera. Plułem sobie w brodę bo pomimo dodania hardwareowego debouncingu i tak musiałem go zastosować ( program za szybko mi się kręci :)). Dodatkowo poprawiłem komunikaty wyświetlane na LCD.

            Jeżeli chodzi o interfejs komunikacyjny –Dokończyłem aplikację na PC – długo by tu też można pisać, ale znów szczególne dzięki dla Marcina gdyż utknąłem z odczytem eepromu i przetworzeniem tego na macierz w  Visual Studio. Niby prosta rzecz, ale w goglach jakoś mało informacji na ten temat. To znaczy pełno informacji , ale nie jak przerobić to na działający kod :). Muszę przyznać, że Magu znów potraktował mnie dydaktycznie i dał jak to mówią „wędkę” a nie  „rybę” więc z tym co od niego dostałem, musiałem jeszcze z godzinkę popracować, aby ogarnąć mechanizm działania, ale dzięki temu sam robię za „łowcę” a nie za pasożyta :).

            Zabrałem się w końcu za wykonanie wersji ostatecznej sterownika ( Płyty głównej ) jak przejdzie ostatecznie testy to dokończę obudowę do niej.

            Wróciłem też do kodu na Androida – aplikacja która powstała prawie 2 lata temu wymaga sporo poprawek – choć najważniejsze można już dzięki niej zaprogramować Raina bez większych zgrzytów. Pozostało do skopiowania z mojej poprzedniej aplikacji dla Aqmy LED obsługi odczytu EEpromu , ale skoro jest gotowa to po co robić coś od nowa. W aplikacji swojej znalazłem parę rzeczy, które musiałem usunąć i zastąpić je czymś nowym. Sam nie wiem dlaczego powprowadzałem „delay” w apce , która tylko blokuje program i w zasadzie źle działa , zamiast zastosować timera z licznikiem – mea culpa.

 

            rok 2018

 

Znowu minęło trochę czasu i a nawet jeszcze więcej…. :-) . Trzeba powiedzieć sobie wprost dopadł mnie chroniczny brak czasu i chęci do zabawy, ale czas to skończyć !!!

           Usiadłem znowu do GUI na PC poprawiłem zakończyłem i działa ! wiele można by tu pisać, ale w końcu rozwiązałem nękające mnie problemy i mam działającą w pełni aplikację PC dla 8 sekcji ( hehe z mniejszą ilością też działa ). Z ciekawostek to musiałem opanować tworzenie instalki aplikacji dorobić ikonkę itd…., poprawić  parę niedociągnięć.

Oto wygląd aplikacji PC:

           Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Przez prawie całe wakacje programowałem aplikację na Androida i też wczoraj tj 30.08.2018 obejrzała światło dzienne w pełni sprawna aplikacja na w/w platformę. Duma dosłownie mnie rozpiera. Sądzę, że zmierzamy do finalnej publikacji Raina :).

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Kończąc aplikacje zdecydowałem się definitywnie na nazwę RAIN_2018.

A teraz  najważniejsze wrócić do poprawy płytek PCB.

Na pierwszy rzut poszła sekcja z triakami – zmieniłem parę rzeczy

            – dodane kolejne 2 triaki do sekcji czyli ma już obsługę pełnych 8 sekcji

            – zmieniłem podejście do zasilania i zdecydowałem aby układ prostujący

             z filtrem był tu na płytce

            – przetwornica DC-DC też ląduje tutaj

Projekt płytki wygląda tak :):

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

TAK WIEM ŻE MOŻNA TO ZROBIĆ PROŚCIEJ I TANIEJ !!! Już sprawdziłem można pominąć bt137  teoretycznie sam moc3041 powinien dać radę załączyć cewkę  elektrozaworu, ale ….

No i oczywiście można zastosować inne triaki mniejsze np. 1A, to śpiewka przyszłości tak jest łatwiej, poza tym to ciągle Mój i tylko mój projekt hehehehehehheehehhe :)

A teraz czas na samego Raina :)

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Tu też zmieniłem wyprowadzenie USB z boku aby można było podłączyć w łatwy sposób do PC. Powywalałem też wiele zbędnych w tym projekcie dodatkowych pinów i diody świecącej bo po co ?

No i finalnie poprawka klawiatury :

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Pozostało teraz tylko poprawić obudowę.

            HA HA HA – myślicie że to już koniec :), sorki no bonus, bo jak zwykle postanowiłem potestować swoje cudo w praktyce i niech mnie szlag nie trafi – pierdzielona klawiatura nie działa poprawnie, myślałem że switch case załatwi sprawę , ale jak zwykle życie uczy pokory. Po pewnym czasie zawieszała się i miała niekontrolowane objawy. Będąc na etapie usunięcia przycisków z projektu. Trafił mi się inny projekt z obsługa klawiatury, który musiałem zrobić na „cito” i musiał działać niezawodnie. Tu mając pole do popisu napisałem sobie program od zera i zdziwiony, że działa –postanowiłem wrócić do klawiatury RAINA.

HE HE HE znów się można uśmiać bo spędziłem nad tym parę ładnych dni, znowu kosz, jeszcze chwila i cały projekt spuszczę w toalecie. Problemem, który zatrzymał mnie był związany z tym że z poprawnie działającą klawiaturą, nie działały poprawnie timery – jakieś głupie mrugające diody – WTF ???? Przemyślałem sprawę jeszcze raz od początku i spłynęło na mnie olśnienie – koniec zabawy z fizycznymi zabawami na Pinach !!!

Przerobiłem klawiaturę na stany logiczne „Kochana matematyka Boolowska” – i w końcu mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że Rain działa zgodnie z założeniami początkowymi. Dla was to ver 1.3 dla mnie chyba z 8.0, ale skoro nigdy nie było publik to muszę się zadowolić tą 1 :). Tak z własnych przemyśleń to czuję się jak Edison, który po bardzo wielu nieudanych próbach doszedł do jednej jedynej poprawnej odpowiedzi i nie załamując się stwierdził, że udowodnił na wiele sposobów przy których urządzenie na pewno nie działa.  Z ciekawostek dodatkowych to przerobiłem działanie wyświetlacza i zamiast bawić się „modulo” z liczby do odliczania czasu wyświetlacza. Stworzyłem dla nich osobne liczniki, wpadłem na to zupełnie przypadkowo, ale w końcu jest wyświetlacz też w pełni przewidywalny i można na nim wyświetlać co się chce i przez jaki czas.

            I znów was zaskoczę – to nie koniec :) bo trafiła mi w łapki drukarka 3D DLP, jak już tyle poświęciłem temu projektowi ( właściwe 3 lata ) to stwierdziłem, że parę dni więcej już nie zrobi różnicy. Powstała obudowa Hybrydowa (jeżeli chodzi o technologię) połączyłem klasyczny wydruk z wydrukiem żywicznym :) :

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Ok teraz czas na wnętrze :) :

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Teraz abyście się uśmiali przeanalizowałem wygląd płytki z kontrolerem i stwierdziłem ,że zmienię ją po raz kolejny :) nie podoba mi się wyprowadzenie zasilania na płytkę oraz dołączenie czujników ( hi hi powiem, że już to zaprojektowałem ale na razie nie miałem czasu zmontować płytki )

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

       Jeżeli nie będzie zawierała błędów to ona pójdzie publik.Dla ciekawskich Led_reg to będzie dioda(dy) ws282812B do podświetlenia nazwy :)

A wracając do obudowy:

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Z racji, że bawiąc się klawiaturą dostrzegłem problemy z „haczącymi” się mechanicznie guzikami musiałem przeprojektować pokrywę (stąd otwory przesunięte w klawiaturze) oczywiście PCB z projektu ma już poprawione te niuanse, ale na chwilę obecną nie mam czasu na zrobienie jej od nowa , i nie zmienia to już nic w konstrukcji samej płytki.

            W chwili wolnej musiałem jeszcze napisać instrukcję obsługi aplikacji, też troszkę zajęło :).( są dołączone do projektu)

OK teraz zmierzamy naprawdę ku końcowi.

Elementy niezbędne do zbudowania Sterownika:

– Arduino Nano v3.0

– Moduł zegara RTC

– Moduł bluetooth HC-05

– Wyświetlacz LCD I2C 2×16

– Przetworniczka DC-DC

– Płytki PCB

– Elementy elektroniczne ( rezystory, diody, układ gretza,  triaki,  optotriaki,  switche, przyłacza, buzzer)

– Śrubki montażowe, kabelki łączeniowe, Piny

Z elementów wykonawczych poza sterownikiem:

– Elektrozawór wody AC 24V – 8 sekcji to 8 zaworów

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

– Czujnik Deszczu 1 szt (Normaly closed) lub zwykła zwora jeżeli ma go nie być

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Zasilacz AC 24V 1A

Jeżeli ktoś będzie drukować obudowę – to z 0,5 kg filamentu (ja używam PET-G)

A wersja dla wstawek z żywicy to już sami określcie (wg mnie z 100ml max)

No na koniec coś jeszcze dotyczące Praw Autorskich:

Udostępniam ten Projekt „Jak Jest” nie gwarantuję poprawnego działania choć u mnie działa :)

Powyższy projekt można kopiować i udostępniać innym pod warunkiem zachowania informacji o autorze projektu – patrz MNIE

Nie wyrażam zgody, aby ktoś handlował tym projektem chyba, że za moim pisemnym przyzwoleniem

Projekt ten jest wynikiem mozolnej pracy więc pozytywne opinie :) jak i negatywne :( (te ostatnie niemile) mile widziane

Ta sama sytuacja ma się do napisanych aplikacji i projektów PCB oraz Obudów

Życzę Udanej Zabawy

A żeby nie było że się nudz: :)

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Pliki załączone do artykułu:

Ocena: 5/5 (głosów: 7)
Nettigo - patron działu Elektronika

Podobne posty

Arduino ethernet device

Arduino ethernet device

Poniżej opisany projekt przedstawia „wrap” biblioteki EtherCard https://github.com/njh/EtherCard.Biblioteka EtherCard bardzo ładnie rozwiązuje konfigurację modułu ethernet…

4 komentarzy do “Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

  • Jeżeli chodzi o ethernet to nie widzę problemu aby można było z niego korzystać za wyjątkiem jednego :) . W projekcie urzyłem Arduino NANO mój program wykorzystuje ok 91% pamięci avra – jeżeli zmieścisz się w 9% to ok (operacyjnej masz zajęte jakieś 56%). Zawasze można pójść krok dalej i zastosować Arduino megę a tu to chulaj dusza nawet lcd 7” da radę :).
    A tak na poważnie najprostszym rozwiązaniem o którym ja myślę i popróbuję niedługo to rs232WIFI (moduł od Atnela -są też chińskie klony) który działa jak bluetooth po rsie i można go bez problemu dodać na jakiś pinach wolnych ( a jest ich też sporo bo zastosowałem rejestr przesuwny do obsługi podlewaczy i klawiatury)
    Teraz jeszcze jedna uwaga dla wszystkich którym na myśl wpadnie użyć PCF jako rejestr przesuwny, jest znany nierozwiązany problem w Arduino z biblioteką PCF i software serial stąd nie polecam stosowania tego rejestru ,choć można używać zwykłego wire do uruchomienia pcfa.( w przypadku lcd i2c nie ma problemu)

    Odpowiedz

Odpowiedz

anuluj

Sterownik Podlewania Ogrodowego RAIN

Nie przegap nowych projektów!

Zapisując się na nasz Newsletter będziesz miał pewność, że nie przegapisz żadnego nowego projektu opublikowanego w Majsterkowie!

Od teraz nie przegapisz żadnego projektu!

Masz uwagi?